kruffa
19.01.06, 11:37
Moje 2,5 -letnie dziecko ma 2 psiapsiółki w swoim wieku i obydwie wszystko-
jedzące.
Nigdy nic u nich nie wzięła, choć wszędzie walają się słodycze, chrupki
czekoladowe i inne.
Wczoraj jedna z nich spytała ją czy chce Mambę. I co odpowiedziało moje
dziecko? - "Nie, bo to świńśtwo". Koleżanka jeszcze raz powtórzyła zapytanie,
ale moje dziecko odmówiło.
Dumna byłam jak paw, ale z drugiej strony widzę, że trzeba będzie poprawcowac
nad odpowiedziami na takie pytania. Moja rodzina, przyjaciele i znajomi już
dawno przyzwyczaili się do mojego określenia "rakotwór", ale dzieci mogą nie
być takie wyrozumiałe

)
Kruffa