Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ??

26.01.06, 15:13
Witam,
W sumie nie wiedziałam gdzie moje pytanie zamieścić czy na "alergiach" cy na
przedszkolach" ale chyba tu kobity bardziej fachowe w temacie. Do rzeczy:
Syn mój alergiczno atopowy (IgE 25000!) właśnie wkroczył w wiek przedszkolny.
Mama zamiar złożyć podanie do przedszkola i liczyć na przyjęcie go w nowym
sezonie. Młody towarzyski jest - z pewnością będzi mu tam dobrze.
Moje rozterki związane są głównie z żywieniem berbecia: ma jedną z gorszych
postaci AZS i żywi się wyłącznie bardzo wyszukanymi specjałami (które
przedszole z pewnością nie zaserwuje).
Jestem oczywiście gotowa na przynoszenie z domu całego menu - ale czy takie
coś przejdzie w przedszkolu. Dostarczanie śniadania, obiadu, podwieczorka.
Czy macie dzieci atopowe w placówkach publicznych (prywate odpada- za
drogie)? Czy możecie mi coś doradzić na temat atopika w przedszkolu.

Alabama & Sheffield (15.01.2003)
TLEN: wiseworld
GG: 8661706
    • nowajulka Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 26.01.06, 16:40
      Przedszkola maja obowiązek przyjęcia takiego dziecka. Takie jest stanowisko
      kuratorium myslę że nie tylko w Krakowie..............
      • chalsia Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 26.01.06, 17:13
        A guzik tam - w tym sensie, że najbliższe mi przedszkole gminne odmówiło
        przyjęcia synka z włsanym wyżywieniem. W związku z czym dowożę go 8 km do
        gminnego przedszkola ale w innej gminie.
        Chalsia
        • dorotaww Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 26.01.06, 18:24

          myslę że nie powinnas mieć problemu, w grupie mojej córki jest takie dziecko i
          nie robia problemów, napewno ni ejest łatwo, ale przecież nie bezie z tego
          powodu siedziało w domu, powodzenia
        • nowajulka Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 26.01.06, 18:50
          A czy pytałaś czy mogą sami przygotowywać jedzenie ?
          • alabama8 Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 27.01.06, 08:38
            Jak już napisałam nie spodziewam się żeby nawet najlepsze przedszkole
            sprowadzało chleb bezglutenowy z Krakowa, a pani kucharka serwowała królika i
            jagnię smile Taka dieta jest nie dość że droga to jeszcze trudna do
            zorganizowania dla jednego dziecka.
            Podobno wyszło jakieś zarządzenie dla Gmin o obowiązku przyjmowana alergików do
            przedszkola. Wygląda jednak na to że panuje duża dowolnośći chyba będę musiała
            się dogadać z przedszkolem - o ile wogóle dziecko zostanie przyjęte bo u nas co
            roku część dzieci odchodzi z kwitkiem.
    • mata_haari Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 27.01.06, 23:35
      Mogą robić problemy zasłaniając się Sanepidem. Sanepid nie zezwala na podawanie
      żywności "niewiadomego pochodzenia" (czyt. innego niż zakupione przez placówkę)
      oraz przygotowanego w niewiadomy sposób.
      Warto jednak próbować jakoś dogadać się z przedszkolem. Z tego, co wiem, to
      doświadczone mamy alergików polecają dogadanie sprawy z przedszkolnymi
      kucharkami. Ponoć od nich tak naprawdę najwięcej zależy w tej kwestii.

      Ja za rok pewno też będę mieć taki problem. U nas może być nawet jeszcze gorzej,
      bo poza pokarmówką i nasilonym AZSem, dziecko ma jeszcze alergię wziewną. Nie
      wiem, czy znajdę odpowiednie przedszkole. W najgorszym przypadku wezmę kolejne 3
      lata wychowawczego (o ile nadal będziemy mieć odpowiednie papierki). Wolałabym
      jednak, aby maluch przebywał z rówieśnikami.
      • chalsia Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 28.01.06, 00:13
        Własnie Sanepidem zasłaniało się przedszkole, które nie chciało przyjąć mojego
        syna. Dyrektorka przedszkola, które "wzięło" synka, była tym faktem niezmiernie
        zdziwiona.
        Chalsia
        PS. mój też jest dodatkowo "wziewny". No i wynika z tego dodatkowy szkopuł -
        mały strasznie często mi choruje na zasadzie katar i kaszel ale bez objawów z
        dolnych dróg oddechowych i niestety podejrzewam, że to wina, iż w grupie małego
        są dzieci mające w domu koty (a mój na koty uczulony). No i tutaj nie widzę
        wyjscia, oprócz wycofania syna z przedszkola, a tego (z oczywistych względów)
        nie chcę zrobić. No to co robić ?????????
        • mata_haari Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 29.01.06, 02:39
          Nie wiem, co robić. To duży problem. Z jednej strony szkoda izolować dzieciaka
          od innych, ale z drugiej, nie można przecież świadomie wyrządzać dziecku krzywdy
          wystawiąjąc je na kontakt z alergenem. Trzeba wybrać mniejsze zło.
          Boję się, że już wkrótce będę mieć podobne dylematy.

          Nasz z wziewnych i kontaktowych reaguje m.in. na roztocza, pierze, wełnę, welur
          i zwierzątka futerkowe. A więc w przedszkolu odpada w zasadzie wszystko od
          podłóg, poprzez pluszaki, a na oknach skończywszy.
        • alabama8 Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 30.01.06, 08:52
          Chalsia,
          to ty już masz alergika chodzącego do przedszkola, jak czytam. Jak u ciebie
          wygląda techniczna strona donoszenia jedzenia? Kanapki w celofanie? Obiad
          ugotowany dnia poprzedniego?
          Generalnie samo donoszenie jedzenia nie jest przerażające, ale raczej fakt iż
          mały po pierwszych dwóch dniach złapie mega infekcje, i będzie chorować do
          grudnia smile Odpukać! Mój syna na razie przyjmuje leki obniżające odporność. Nie
          choruje zbyt często, ostatnio latem, więc boję się że nie ma odporności na
          dziecięce wirusy.
          • chalsia Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 30.01.06, 09:02
            Technicznie:
            - sniadanie je w domu, bo w przedszkolu przy dzieciach nie chciał (dodam, że od
            3 lat syn je to samo na sniadanie i kolację = kanapkę i kaszę kukurydzianą na
            Bebilonie Pepti 2, więc po prostu trzeba go nakarmić)
            - w związku z powyższym nie mogę go przywieźć do przedszkola wcześniej niż
            dopiero po śniadaniu całej grupy
            - jedzenie do przedszkola to obiad - albo zupa (dostarczona w słoiku) albo
            drugie danie (mięso w folii aluminiowej, ziemniaki/ryż/kasza gryczana ugotowane
            też w folii, warzywo dostarczone w słoiku). Kucharka ma tylko podgrzać na parze.
            - po za tym do przedszkola dostaje domowy kompot w pojemniku do picia
            Jedzenieu obiadu różnie mu idzie (raczej niejadkowaty jest), więc mały jest
            odbierany z przedszkola niedługo po obiedzie, aby w przypadku, gdy słabo zje
            obiad w przedszkolu, mógł dokończyć go w domu.

            Co do chorób - u nas strasznie kiepsko. Syn od września do tej pory był w
            przedszkolu łacznie mniej niż 30 dni, mimo, iż wziął 5 serii Ribomunylu. Teraz
            czekam aż znowu wyzdrowieje by zaszczepić go przeciw enterokokom.

            Chalsia
            • nowajulka Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 30.01.06, 16:43
              Zaszczepic przeciwko enterokokom ? A coż to takiego ?
              • chalsia Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 30.01.06, 17:11
                SIę machnęłam. Przeciw streptokokm a nie enterokokom. Konkretnie przeciwko
                Streptococcus pneumoniae - często wywołuje np. zapalenia ucha.
                Chalsia
    • jagandra Re: Alergik + Atopik (AZS) w przedszkolu ?? 28.01.06, 12:08
      Mam identyczny problem. Moja jeszcze dodatkowo łatwo łapie infekcje. No i jest
      z listopada, więc we wrześniu nie będzie miała jeszcze 3 lat i nie mogę się
      zdecydować - poczekać rok z przedszkolem czy nie? Jest towarzyska, niania nas
      trochę bije po kieszeni, no ale ta alergia...
      Jeśli się zdecyduję, to zamierzam małą najpierw zapisać, a potem poinformować
      przedszkole, że dziecię ma alergię i będę jej dawała osobne jedzenie.
      Zastanawiam się, czy argument z Sanepidem jest prawnie uzasadniony. Ostateczną
      odpowiedzialność za dziecko ponoszą przecież zawsze rodzice, więc skoro my
      przynosimy jedzenie, to powinno być w porządku. Ostatecznie możemy podpisać
      zgodę na to, by dziecko odżywiało się tym, co my ugotujemy wink Trzeba by zapytać
      jakiegoś prawnika.
      A czy ktoś ma może linka do tego zarządzenia dla Gmin o obowiązku przyjmowana
      alergików do przedszkola?
      Pozdrawiam smile
Pełna wersja