szorstkie czerwone policzki !!!

27.01.06, 22:17
Czesc
Napiszcie prszę co moga oznaczać szorstkie czerwone policzki u 7 miesięcznej
dziewczynki. Wcześniej jak jej się pojawiało zaczerwienienie to szybko
znikała ale teraz utrzymuje się od dłuszego czasu. Dodatkowo pojawiły sie na
rączkach i nóżkach lekko pomarańczowe placki również szorstkie. Dodam że
karmie NAN 2.
Pozdrawiam
    • r.kruger Re: szorstkie czerwone policzki !!! 27.01.06, 23:12
      zmień mieszanke, podaj wapno...to może być nietolerancja pokarmowa
      jeśli urozmaicałaś ostatnio diete-wyeliminuj nowe produkty jeśli po trzech
      dniach nie minie idź do lekarza
    • efka42 Re: szorstkie czerwone policzki !!! 28.01.06, 08:06
      Ja uwazam ze nie nalezy samemu zmieniac mieszanki.Na Twoim miejscu poszlabym do
      lekarza- tez mysle ze to moze byc alergia pokarmowa, ale niekoniecznie na NAN-
      przeciez karmisz juz tym mlekiem jakis czas,nie?
      • androma Re: szorstkie czerwone policzki !!! 28.01.06, 09:30
        u nas w ten sposób objawiło się uczulenie na krówki (mleko i mięsko). Odkąd
        mały wsuwa bebilon sojowy zeszło. Ale z nim był mały problem - jak miał 8 m-cy
        dostawał zwykłe krowie mleko (ja nie mogłam karmić, on innego nie chciał,
        wszystko pod kontrolą pediatry). Skutek tego taki, że jak mi się udało
        przyzwyczaić go do modyfikowanego, to go uczuliło. Radzę iść do lekarza.
    • krossa1 Re: szorstkie czerwone policzki !!! 28.01.06, 09:49
      witam!!!
      my mamy to samo Tomek ma w tej chwili 11 miesięcy i jest cały czas na piersi,
      ja uważam że to żadna alergia pokarmowa tylko efekt grzejących kaloryferów i
      mrozu na dworzu. Mi zawsze wyskakują takie "suszki" jak zaczynają grzać, mam
      podejrzenie że mogą coś dodawać do wody żeby nie zamarzała. Tomek ma takie na
      nóżkach, natomiast na buźce miał troszkę inne, bo czerwone i suche.
      te na buźce podejrzewam że zrobiły się od kremu nivea baby na każdą pogodę w
      połączeniu z mrozem, zmieniłam krem na dwór na klorane i smaruję w domu dwa
      razy dziennie mustelą stelatopia. Od tygodnia nie ma śladu po tych plamach na
      policzkach. A te na nóżkach same znikają i się pojawiają.
      idę w przyszłym tygodniu do lekarza na szczepienie i wtedy się skonsultuję.
      Moim zdaniem nie ma się co martwić. Ale to tylko moje przypuszczenia.
      Tomka to ani nie swędzi ani nie szczypie więc to raczej nie alergia.
      jeżeli masz jakieś pytania to mój nr.gg 6259743 lub mail krossa@interia.pl
      pozdrawiam, kasia.
      a to mój niesforny aniołek - winowajca całego zamieszaniasmile))))))
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=35102045
Pełna wersja