Łuszczące się usteczka u synka :(( HELP

30.01.06, 13:35
Witam, u mojego 2 miesięcznego synka niemal od urodzenia łuszczy się górna
warga. Skórka jest zrogowaciała, pęka i odchodzi płatami sad(( Nie wiem
dlaczego tak się dzieje, zaczynam zastanawiać się czy to alergia sad Na
początku myślałam, że to normalne u noworodka bo przecież u wielu maluszków
schodzi skórka z ciała po porodzie tylko, że problem z tą wargą mam do dziś :
(( Nie wiem czym to mogę smarować by ją bardziej natłuścić? Poza tym synkowi
od czasu do czasu na buzi pojawiają się czerwone krosteczki z białym
środkiem, ale zaledwie kilka. Raz na nosku, raz na szyjce, brodzie. Małego
męczą silne kolki niemal od 3 doby życia, miewa zaczerwienione oczka. Czy to
może być alergia ??? Sczególnie zastanawiam się nad jego usteczkami. Dodam,
że podaję synkowi od kilku dni Nan 1 ha. Niepokoją mnie również jego
ciemnozielone kupki jak szpinak o bardzo nieprzyjemnym zapachu. Bardzo proszę
o radę. Czy z tak małym dzieckiem powinnam udac się do alergologa a jeśli tak
czy znacie dobrego na Śląsku? Pozdrawiam - Magdalena.
    • nowajulka Re: Łuszczące się usteczka u synka :(( HELP 30.01.06, 16:40
      Teoretycznie to może być wszystko..i pasożyty i grzyby i alergia i brak
      cynku.............a kolki są właściwie norma u dzieci do 3 miesiąca życia.......
      P.S. Mój syn także je miał............tyle że to trwało do 2,5 lat..powodem
      była nietolerancja mleka słodkiego................
      • madlen_79 Re: Łuszczące się usteczka u synka :(( HELP 30.01.06, 17:21
        NIe strasz mnie z tymi kolkami sad(( mija drugi miesiac a ja juz mam dosc sad
        • jewgrafka Re: Łuszczące się usteczka u synka :(( HELP 31.01.06, 12:00
          postaraj sie zdobyc lek sab simplex. W Polsce go nie kupisz, ale w Niemczech
          bez problemu i bez recepty. To bardzo skuteczny srodek na kolki, bardzo
          bezpieczny nawet dla noworodka.
          • madlen_79 Re: Łuszczące się usteczka u synka :(( HELP 01.02.06, 12:23
            Sab simplex stosuje, już drugie opakowanie i pomału widzę poprawę. Przynajmniej
            duuuużo bączków puszcza smile Jednak martwię sie jego ciagle łuszczącymi się
            usteczkami sad(( Pozdrawiam i dziękuję za radę.
            • jewgrafka Re: Łuszczące się usteczka u synka :(( HELP 01.02.06, 13:16
              no i te baczki wlasnie sa sukcesem, gazy sie nie zatrzymuja w jelitach i znika
              problem kolek. Z ustami ci niestety nie doradze. Sama mam ten problem: luszcza
              mi sie usta, skorka na nich odchodzi platami i nie moge sie tego pozbyc zadna
              metoda. Mam tak od lat, nic nie dziala, nic nie skutkuje (jesli juz, to na
              chwile zmiekcza a za moment znowu to samo). Jest jedna zaleznosc: nie mam tego
              w okresie cieplym, czyli od poznej wiosny, przez lato, do wczesnej jesieni. Jak
              tylko pojawia sie wilgoc i wiatr, zaraz to wraca. Moze u was tez bedzie ok, jak
              sie ociepli. Mozna z tym zyc, choc to upierdliwe, przyznam. I w przypadku
              dziecka moze byc problem z przygryzaniem odstajacych skorek, co w konsekwencji
              czesto rani usta. Moze to jest tez jakis objaw azs? Nigdy z tym nie lecialam do
              lekarza, bo pewnie by mnie zabil smiechem, ale ty mozesz zapytac, w koncu
              chodzi o dziecko.
Pełna wersja