ania77
31.01.06, 22:02
Ja już nie wiem...Nie wiem co jest winowajcą tych okropnych łuszcących się i
pękających czerwonych liszajów na ciele mojej rocznej córuni,próbuję i tak i
siak ustalić ale z marnym skutkiem

((Co ja mam jej dawać jeść bo boję się
czegokolwiek bo to czerwienieje i zaognia się i nie wiem po czym...Co dawać?
Ona ciągle chodzi głodna i mlaska.Mleka nie,kaszki nie,chleba nie,mięsa
nie,jogurtu nie,wędliny nie,jajka nie,biszkopta broń Boże bo nóż widelec to
od tego.Nawet boję się jej dawać marchewki i jarzyn w ogóle.Czy też tak macie?
Jak sobie z tym radzicie?Bo mi już inwencja twórcza w tym zakresie wygasa...