marradom
01.02.06, 21:22
Moj synek skonczyl roczek, od kilku miesiecy stan jego skóry coraz bardziej
sie pogarszal (b. sucha, miejscami tworzyly sie az strupki). Pani pediatra na
pierwszy rzut oka stwierdzila ze to alergia na mleko krowie (od niedawna
zaczelam zastepowac karmienia piersia mlekiem modyfikowanym, wczesniej
staralam sie nie jesc duzo nabialu, ale niestety nie wykluczalam go zupelnie:-
(.
Michalek ma przepisany Bebilon Pepti (ku mojemu zdziwieniu pije bez
protestow), kropelki zyrtec, balneum i elocom do smarowania głowki. Na razie
czekamy na efekty.
Moje watpliwosci polegaja jednak na tym, ze jedyne objawy jakie ma to wlasnie
te problemy ze skora a czytalam ze przy tej alergii sa jeszcze np. biegunki,
wymioty, itd. Czy w zwiazku z tym diagnoza pani odktor byla trafna? Czy
powinnam drazyc temat, udac sie np. do jakiegos alergologa, dermatologa (nie
dostalismy zadnego skierowania)?
Bedziemy wdzieczni za rade. Pozdrawiam!