Co na to dr Zawadzka....

03.02.06, 15:07
Mam pytanie do mam, które leczą swoje dzieci u dr Z, ja jestem z Trójmiasta,
więc nie mam możliwości umówić się na wizytę, a zastanawiam się ...
czy jeżeli mojemu dziecku na testach z krwi i skórnych wyszła II klasa na
pszenicę, jabłko, banan i kilka wziewnych, to czy można przeprowadzać
prowokację pokarmową, jeżeli tak to kiedy, jak długo należy odczekać zanim
znowu spróbuję?
Ja też leczę dziecko u podobno bardzo dobrego specjalisty, ale zapomniałam o
to zapytać, a wiem, że dr Z ma napewno swoją teorię na ten temat.

Serdecznie pozdrawiam,
Jola
    • zonka9 Re: Co na to dr Zawadzka.... 03.02.06, 15:28
      Yola a u kogo dokładnie bo ja tez z Trojmiasta
      • yola33 Re: Co na to dr Zawadzka.... 03.02.06, 15:51
        U dr Małaczyńskiej
    • yola33 Re: Co na to dr Zawadzka.... 06.02.06, 10:08
      Bardzo proszę o radę, jakie odstepy czasowe pomiedzy kolejnymi prowokacjami w
      przypadku, kiedy alergia jest udowodniona na testach skórnych i z krwi. Czy w
      ogóle mozna w tym przypadku prowokować...

      Pozdr.
      Jola
      • ewa1715 Re: Co na to dr Zawadzka.... 06.02.06, 19:22
        Ja przeprowadziłam prowokację o swojej córki (1,7 mca) na nabial zresztą za
        radą dr Zwadzkiej - w domu. Skończyło się wstrzasem anafilaktycznym. Też ma II
        klasę uczulenia na białko mleka krowiego i jaja kurzego. Więc nie radze robić
        nic samemu.
        Ewa
Pełna wersja