mama_kubusia4
05.02.06, 10:24
Cześć dziewczyny
Mój synek 08.02.2006r skończy 2 miesiące a jego buźka wciąż jest w czerwonych
pryszczykach. Są one wszędzie: na buźce, na czole na brodzie nawet na główce.
Są czerwone, bez wykwitów ropnych, jedynie takie bardzo szorstkie.
Natłuszczam mu buźkę oliwką ale to nawilża tylko na chwilkę i dalej jest tak
samo. Gdy smaruję mu twarz kremem Oliatum to od razu robią się strasznie
czerwone, więc chyba go odstawię.
Proszę poradźcie co mam z tym zrobić????
Stosuję dietę. Nie jem masła, mleka, wyrobów mlecznych, serów, jogurtów itp.
ryb morskich, kapusty, groszku, wołowiny,jajek, cytryn, pomarańczy, orzechów,
czekolady. Ale one nie znikają. Czego więc jeszcze nie powinnam jeść? Co z
bananami i jabłkami?