Reakcja po odstawieniu leków.

17.02.06, 21:07
Od 6 dni moja córka nie bierze Ketotifenu, gdyż w pn idziemy o alergologa.
Stała się bardzo nerwowa. Wszystko ją denerwuje. Rzuca się na podłogę. Wali
pięściami i nóżkami. Ma problemy z samodzielnym zasypianiem. No i straciła
apetyt. Nigdy nie jadła dużo. Ale dziś to 280ml Nutramigenu przez cały dzień,
70g zupki, 50g deserku i 20ml soczku. Ona ma 15,5 mies. To troche mało jak na
jej wiek wydaje mi się.
Spotkałyście się z podobnymi reakcjami po odstawieniu leków???
    • benitaa2 Re: Reakcja po odstawieniu leków. 17.02.06, 21:30
      Ketotifen ma może mieć działanie uspokajające i lekko nasenne.Podawałam przez 3
      miesiące 2razy po 2,5 ml-przed dzienną drzemką i wieczorem i po odstawieniu
      było troche problemów ze spaniem. Chociaż w dzień bez zmian.
      • estocek Do Benitaa2 17.02.06, 21:37
        Czy w Waszym przypadku skończyło się na 2 miesięcach podawania i problemy się
        skończyły, proszę napisz, bo ja szukam jakiś danych by się uspokoićsmile
        • benitaa2 Re: Do Benitaa2 17.02.06, 22:01
          przerwałam podawanie na testy i już nie wróciliśmy do Ketotifenu.przedrneliśmy
          przez 2 alergologów(jeden twierdził że sterydy można stosować jak
          witaminy,drugi,że jak dziecko jest chore to mam jechać do szpitala i dał
          Zyrtec,którego syn w ogóle nie tolrerował-był bardzo rozdrażniony i marudny)
          teraz jesteśmy u 3 alergologa i w trakcie badań(pasożyty już wykluczone) i
          chyba dostanie Claritine,ale musi skończyć 2 latka,czyli jeszcze miesiąc,a bez
          leków przeciwhistaminowych często choruje na krtań
    • katsaj Re: Reakcja po odstawieniu leków. 17.02.06, 21:37
      A czy Maluszkę przedtem nic nie swędziało? Ketotifen ma działanie również
      przeciwświądowe, może ją coś teraz bardziej swędzi. Poza tym ma rzeczywiście
      działanie nasenne i uspokajające (co jest podawane jako działanie uboczne i
      nieporządane ale u maluchów się przydaje). Dodatkowo może ją stresować planowana
      wizyta i testy, to wszystko może mieć wpływ.
      Jeśli po testach i wizycie wrócisz do leku i wszystko wróci do stanu
      poprzedniego, to odpowiedź będziesz znała. Wtedy musisz być przygotowana, że
      przy każdym odstawieniu może wystąpić podobny problem.
      • pasmo30 Re: Reakcja po odstawieniu leków. 17.02.06, 22:19
        Swędziało i to jak. A teraz jakoś nie zauważam nasilenia w tej sprawie. Jest
        bez zmian. Juz sie chyba przyzwyczailam do tych "działań ubocznych" Ketotifenu.
        Teraz już nie daję rady. Ona ciągle się wścieka z byle powodu.
        Nie sądzę aby ja stresowała wizyta u alergologa bo nic na ten temat nie wie.
        Ale np. odstawienie leków nie wpłynęło na jej stan skóry niekorzystnie.
        Jakoś nie wyobrażam sobie, aby była bez leków i zachowywała sie tak jak teraz
        na dłuższą metę.
        • katsaj Re: Reakcja po odstawieniu leków. 18.02.06, 18:51
          Niestety dopiero po poniedziałku coś wiążącegego będziesz mogła powiedzieć.
          Takie ułatwienie zasypiania to na swój sposób jest wygoda, ale problem jest
          kiedy nagle to ułatwienie znika. Mała może np. gorzej spać, niedostatecznie się
          wysypiać, może ją swędzieć "tylko trochę bardziej" lub nawet tak samo jak
          zwykle, ale Maluch niewyspany= Maluch marudny.... ech, co tu duzo gdybać.
          Gdybyś teraz miała odstawić całkiem Ketotifen, to pewnie powoli zmniejszałabyś
          dawki (nigdy nagłe odstawienie długo przyjmowanego leku nie jest obojętne). Nie
          sądzę, żeby taki nadwrażliwy stan trwał długo.
          Pozdrowienia
          • pasmo30 Re: Reakcja po odstawieniu leków. 18.02.06, 21:27
            Nie mogę się już doczekać poniedziałku. Jeszzce nigdy nie było z nią tak źle
            jak teraz. Niestety ja też mam teraz trudności z zapanowaniem nad swoimi
            nerwami. Czasami nawet co 5 min rzuca się na podłogę i płacze-krzyczy. Nie
            potrafi się niczym zainteresować na dłużej niż 3 min.
            Ze spaniem nie jest aż tak źle. Tzn. trudniej zasypia, ale śpi mniej więcej
            tyle samo. No i to jedzenie, masakra. Może do on z głodu nie padnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja