natela
27.02.06, 19:57
Moja córeczka 11 marca skończy 4 miesiące. Kiedy miała 1,5 miesiąca dr Z
zdiagnozowała u niej silną alergię pokarmową i azs. Kiedy miała 2,5 miesiąca
zaczęła chudnąć i w swoją trzecią miesiącznicę przestała być karmiona piersią
i przeszła na nutramigen. Po drodze zrobiłam jej podstawowe badania. Ma
refluks (bardzo ulewa, nawet 2,5 godziny po jedzeniu), ma anemię (nie wiem co
jej podać ze względu na alergię). W morfologii wyszło jej dużo granulocytów
kwasochłonnych (pediatra powiedziała nam że może to być objaw alergii lub
obecności pasożytów). Mimo że alergolog (zresztą bardzo znany) powiedziała że
nie ma sensu robić badań kału postanowiłam zrobić je u małej, u siebie i
męża. Dzisiaj otrzymaliśmy wyniki i załamałam się kompletnie. Córeczka i mąż
mają Candidę ++, ja +. Oprócz tego córeczka ma Giardia + (u mnie i u męża nie
znaleziono cyst, mają je natomiast również dziadkowie). Nie wiem co robić.
Dziecko ma dopiero niecałe 4 miesiące - jedyna jej dieta to Nutramigen, boję
się że jest za malutka również na podanie leków. Poradźcie proszę co mamy
robić. Mała oprócz niewielkiej anemii, refluksu, alergii bardzo niespokojnie
śpi w nocy. Śpi też dużo w ciągu dnia i jest mało aktywna. Jak mogę jej pomóc?