do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty

02.03.06, 21:30
Ciekawi mnie, czy któraś z mam z Krakowa wykryła lamblie lub inne pasożyty u
swoich dzieci robiąc badania w którymś z krakowskich laboratoriów. Poleca się
u nas Czystą i sanepid ale o ilu pozytywnych wynikach możecie napisać? Może
jakieś inne laboratorium można polecić? Napiszcie.
    • matiuszka Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 02.03.06, 22:55
      Ja zawoziłam do Sanepidu (poleciła mi to laboratorium pani z Czystej wink)) jako
      najlepsze w Krakowie). Nic u nas nie znaleziono, co jest prawdopodobne bo
      bylismy po leczeniu. Na Czystą wożę do badań mykologicznych, natomiast robaki i
      lamblie sprawdzam w Sanepidzie.
    • nowajulka Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 03.03.06, 10:26
      Tak.........badania mykologiczne robię na Czystej............zawsze cos tam
      wyhodowali...........natomiast, kiedy dla sprawdzenia wyników, po dwóch
      tygodniach zawiozłam kał na Olszańską (Diagnostyka) i wyszła candida w
      normie...........SZOK..........a nie stosowałam wtedy nawet diety........jednak
      reszte badań robię w Diagnostyce : szybko no i wyniki są w necie........
      Lamblie robiłam na Czystej i w jakimś labie (Mama mi je wiozła nawet nie wiem
      gdzie0, ale nic nie wyszło............
      Pasożyty najlepiej w Sanepidzie - ja robiłam je po protus tam, gdzie mi było
      najbliżej dojechać - nigdy nie wyszło nic.........mimo, że widziałam ruszające
      sie owsiki w kupie syna..szok...................
      • matiuszka Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 03.03.06, 11:20
        Nowajulka - czy wtedy kiedy owsiki były w kale nic nie stwierdzili w Sanepidzie
        czy w innym labie?
        • estocek Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 03.03.06, 11:48
          Ja robiłam kał mykologicznie na Czystej, trzymali próbkę tylko 4 dni i
          oczywiście nic im nie wyszło, ale ja nie mam 100% pewnosći, bo przecież sigvaris
          pisze o 14 dniach.
          Pasożyty robiłam w Diagnostyce i lamblie też ze 4 razy i nicsad
          • nowajulka Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 04.03.06, 09:10
            Z tego z wiem, aby grzyby wyrosły potrzeba min. 2-3 dni...........
            Mnie tez szybciutko oddają wyniki - niestety zawsze mam
            pozytywne...buuuuuuu..........co za cholrerstwo z tej candidy...........synek
            pół roku temu miała zaawansowaną dorżdżycę - teraz tylko na jeden plus - ale
            dietę stosujemy oczywiście nadal, mając na uwadze, że zarodniki krążą w
            organizmie 3 lata...............
        • nowajulka Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 04.03.06, 09:07
          Nic nie stwierdzili.........a owsiki ruszały sie dobra
          minutę.............odrobaczylismy sie tak czy siak.........i była zdecydowana
          poprawa............zarówno w kupach jak i zachowaniu..............Syna
          oczywiście hi,hi................
    • malka21 Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 03.03.06, 12:56
      Ja robiłam synkowi i córce badania na lamblie i pasożyty w sanepidzie (chyba 3
      miesiące temu) Dodatkowo córce oddałam kupkę do badania jeszcze jednorazowo
      przy biegunce. Nic nie stwierdzono. Jeszcze raz robiłam badania na Siemaszki
      (oni chyba odwożą do szpitala wojskowego) i nic. Pani laborantka na Siemaszki
      stwierdziła, że lamblie się u nich zdarzają ale owsiki wykryto w ciągu kilku
      lat jej pracy 2 razy!. Więcej w Krakowie nie próbowałam i zawieźliśmy próbki
      naszej czwórki do dr Kamirskiej do Warszawy. U rocznego synka i męża wykryto
      lamblie. Mam więc punkt zaczepienia, chociaż moją główną podejrzaną smile jest
      córeczka. Lamblie na pewno przeleczymy a ja póki co próbuję wymóc leczenie
      innych robali przed lamblią. Ciężko idzie bo głównie ze względu na małego (ma
      roczek) lekarze nie chcą tego robić w ciemno.
      Co do laboratoriów to przed leczeniem w poniedziałek zamierzam oddać kał synka
      do sanepidu (mam skierowanie), jestem ciekawa czy coś znajdą. Dowiedziałam się
      też, że dzieciom do 2 lat sanepid robi badania bezpłatne gdy jest skierowanie
      od lekarza (ponoć nie idzie to z puli lekarza tak jak na inne badania tylko
      sanepid ma na to środki - tak zrozumiałam). Pytanie tylko czy rzeczywiście tam
      warto. Matiuszka, gdzie u Was wykryto glistę?
      Jeśli chodzi o państwowe leczenie do jest przychodnia "leczenia chorów
      zakaźnych i pasożytniczych" przy szpitalu Jana Pawła (w pobliżu sanepidu) dla
      dzieci. Też nie wiem co warta.
      • matiuszka Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 03.03.06, 13:34
        U nas było tak: najpierw woziłam kupkę na Siemaszki (wykonuje badanie Cito Test
        na Łużyckiej). Wykryto jaja glisty za pierwszym razem. Przeleczyłam dziecko
        Pyrantelum, po czym zrobiłam ok. 7 badań na Siemaszki, nic nie wyszło. Niedługo
        później dziecko brało antybiotyk i glistę znalazłam w kale sad(( Od tej pory na
        Siemaszki nie wożę kału do badania. Przeleczyłam dziecko tym razem właściwie.
        Na mój gust zarobaczona była porządnie, więc nie wiem czy to tylko zbieg
        okoliczności że w Cito Teście nic nie znajdowali? Potem woziłam już tylko do
        Sanepidu, ale też nic nie wykryto. Kał na grzyby oddawałam na Czystą, trzymali
        ok. 5 dni.
        • aaa2221 Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 03.03.06, 14:23
          Niestety ani Diagnostyka ani Czysta nie dają wiarygodnych wyników.
          Jedyne laboratorium w Krakowie do którego mam zaufanie jest w Centrum Medycyny
          przy ul. Komorowskiego 12, 6 pietro. (sprawdzone, wykryło!)
          (lab. p.mgr Elżbieta Maślanka)
          • malka21 Re: do aaa2221 03.03.06, 23:41
            Napisz coś więcej o tym laboratorium. Co wykryto? W której próbce z kolei? Jaką
            metodą? Jak się przygotowuje materiał do badania?
          • nowajulka Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 04.03.06, 09:16
            A skąd wiesz, że nie dają wiarygodnych wyników? Bo Tobie akurat nic nie
            wykryli ? To akurat wcale nie oznacza, że laby sa złe...........poza tym trzeba
            mieć farta, aby znaleść robaki w kale ...gdybyś dawała próbki przez 10 dni i
            nic by nie wykryli, mimo, że robale by były, to wtedy mogłabyś tak
            napisać........
            Jeżeli chodzi o Czystą to polecają ja po cichu wszyscy krakowscy
            lekarze.........nawet, kiedy byłam w szpitalu z synem, p.ordynator poradziłam
            abym na zrobiła dodatkowe badania (te same, które robili w szpitalu) na
            ul.Czystej. - Tak na wszelki wypadek - dodała po cichu.
            Poza tym, na Czystej robią rewelacyjnie grzyby. Jeżeli ktoś ma candidę to
            uwzględnią nawet jej sladowe ilosci, czego niestety w innych labach nie robią -
            nawet nie piszą wyniku ilościoweho......
    • efi1 Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 03.03.06, 14:46
      Ja badanie mykologiczne robiłam na Śniadeckich. Na moją prośbę trzymali 14 dni.
      U synka wyszła candida lusitanea ++. Natomiast w sanepidzie szukałam robaków,
      bez skutku.
    • sigvaris Re: choć wiecie, że nie jestem z Krakowa.. 03.03.06, 14:55
      siedziałam cicho do dzisiaj, bo w końcu po prawie dwóch dniach poszukiwań udało
      mi się odnaleźć mail od pewnego człowieka (b. chorego), który pisał do mnie
      jakiś czas temu.

      Dostaję sporo maili i nie było to łatwe. Ale.. Wiem, że pisał mi o
      laboratoriach w Krakowie. Miał już tyle problemów zdrowotnych, że wydaje mi się
      polecany przez niego kontakt wiarygodny, a napisał mi tak, odnośnie wymazów:
      "al.Daszyńskiego. Robi tam prywatnie facet który ma opinię bardzo dokładnego a
      co za tym idzie dobrze pobiera wymazy". Ten Pan pewnie bada i grzyby i
      pleśnie... Tak myślę. I tak wnioskuję z tej korepondencji, sprzed kilku
      miesięcy.

      Potem wiem na BANK, że ktoś na forum znalazł tego Pana i o nim pisał pozytywnie.

      Może tego Pana popytać o namiary na dobre laboratorium, co robi badania
      robalowo-lambliowe? Laboranci czasami są dobrze zorientowani w branżach
      ościennych, poza własnymi specjalizacjami.
      Pisze o tym, bo może wykorzystacie i jakoś po nitce do kłębka.
      • nowajulka Re: choć wiecie, że nie jestem z Krakowa.. 04.03.06, 09:19
        Tak, Daszyńskiego jest tak samo dobre jak Czysta...........to drugie
        laboratorium, polecane przez lekarzy............jdnak godziny otwarcia
        zdecydowanie mi nie pasują (chociaz jest mozliwość przyjścia o dowolnej porze
        po wcześniejszym telefonie)poza tym nie robią tam wszystkich wymazów i z tego
        co pamietam robaków........(albo samych lamblii)......ale lab jest
        świetny...........mojej mamy koleżanka długi czas praciwała z tym panem -
        podobno pasjonata..............
        • matiuszka Re: choć wiecie, że nie jestem z Krakowa.. 04.03.06, 09:52
          A laboratorium na Mehoffera lub Zamenhofa (nie pamiętam na której) znacie?
          • aaa2221 Re: choć wiecie, że nie jestem z Krakowa.. 04.03.06, 11:48
            badania nie wychodzą, bo laboratoria np. Diagnostyka (ogólnopolska), Zakład
            Mikrobiologii przy ul. Czystej i inne - stosują zestawy amerykańskie które są
            tańsze, ale produkowane pod inny genotyp, i u nas wynik jest i będzie ujemny.
            Nikogo to nie obchodzi, sporo czasu zajęło mi wykrycie tego.
            • malka21 Re: choć wiecie, że nie jestem z Krakowa.. 04.03.06, 11:56
              Czy możesz podać nr telefonu do polecanego przez Ciebie laboratorium? Czy
              stosując inny zestaw do wykrywania lamblii (tak zrozumiałam) mają wysoką
              skuteczność? Jak z innymi pasożytami? Dopytuję się, bo po leczeniu czeka nas
              niejednokrotne badanie, a wożenie materiału do Warszawy jest trochę uciążliwe,
              szczególnie dla męża, który do robi to osobiście i nie ukrywam, że jest to dla
              niego wyzwaniesmile)) Ale jeśli nie będzie wyjścia to cóż.
            • sigvaris Re: Einsteinie - testu Elisa!!! 04.03.06, 12:00
              Jak na to wpadłaś!!!To wydaje sie być oczywiste, teraz jak to napisałaś!
              Jeżeli jest inny genotyp to nasze przeciwciała na naszą rodzimą lambię którą
              mamy w brzuchu nigdy nie zareagują na ten antygen z amerykańskiego testu - test
              więc WIECZNIE BĘDZIE UJEMNY! A lamblie będą. Jestes geniuszem? Zupełnie
              poważnie pytam!!?
              Jeśli to nie jest tajemnica czym się zajmujesz? Twoje odkrycie może wyjaśnić
              wiele "alergii" na tym forum i wiele chorób na innych forach i nie tylko!
              • sigvaris Re: malka - zaraz siadam do maila! 04.03.06, 12:01
                • malka21 Re: dzięki Sigvaris - nie musisz się śpieszyć 04.03.06, 12:19
                  leczenie zaczynamy od poniedziałku bądź wtorku, jeśli uda mi się do tego czasu
                  wydębić jeszcze dwie recepty (dla niani i brata) smile))
              • nowajulka Re: Einsteinie - testu Elisa!!! 04.03.06, 12:25
                Kurcze.........to może u nas są także lamblie..........bo ja tez robiłam je na
                Czystej..........pomimo negatywnego wyniku lamblii i pozytywnego grzybów jakas
                wewnętrzna intuicja podpowiada mi, że jednak te cholerne lamblie
                mamy..........bo ja np, przestałam wogóle tolerować
                nabiał..........dziwne.........
            • nowajulka Re: choć wiecie, że nie jestem z Krakowa.. 04.03.06, 12:23
              Nie rozumiem tego..jak to "pod inny gentotyp".......?
              • aaa2221 Re: choć wiecie, że nie jestem z Krakowa.. 04.03.06, 12:52
                np. Diagnostyka używa testów Firmy IVD Research Inc. USA

                www.ivdresearch.com/page/page/286232.htm
                była walka o poznanie tej prawdy

                Laboranci pracują dokładnie, ale testy są złe. Pytajcie o każdy szczegół jakich
                testów używają, i piszcie na forum
                • malka21 Re: choć wiecie, że nie jestem z Krakowa.. 04.03.06, 13:01
                  Dziękuję za tę informację, myślę że nie tylko w swoim imieniu!
    • kerstink UWAGA: Testy Elisa - info od aaa2221 06.03.06, 07:46
      Po krotkiej dyskusji z osoba obeznana w temacie, cytuje:

      'Rewelacje co do testu sa przesadzone. Testy na lamblie sa produkowane tak, ze
      przeciwciala testowe wylapuja charakterystyczny dla calej populacji Giardia
      fragment! Fragment, ktory wystepuje u wszystkich Giardii, niezaleznie od miejsca
      pochodzenia! To nie jest tak, ze Giardia amerykanska jest zupelnie rozna od
      polskiej czy belgijskiej, wszystkie maja bardzo podobna budowe, roznice nawet w
      genotypie sa niewielkie.'

      Wydaje sie, ze nie ma polskiej produkcji testow na Lamblie. Powyzsze tlumaczenie
      wydaje mi sie bardzo sensowne.

      K.
      • matiuszka badanie mikroskopem 06.03.06, 10:08
        Zawsze można też zbadać kał na lamblie mikroskopowo. Np. w Sanepidzie. Pani z
        Sanepidu powiedziała mi kiedyś, że wykrywalność metodą testu i mikroskopem jest
        porównywalna. Niestety przeczyłoby to teorii... No ale może rzeczywiście tak
        jest.
      • nowajulka Re: UWAGA: Testy Elisa - info od aaa2221 06.03.06, 10:26
        Odetchnęłam z ulgą..........wcale nie usmiecha mi sie wydawac kolejnych 120zł
        na badania.......
        • estocek Namiary na Daszyńskiego - proszę 21.03.06, 12:39
          Nie mogę znaleźć gdzie na Daszyńskiego robią te badania, podajcie proszę namary
          bo chcę skorzystacsmile
          • kuroda Re: Namiary na Daszyńskiego - proszę 25.03.06, 23:14
            Czesc! Odswiezam ten post, bo takze i mnie interesuje ten adres na Daszynskiego.
            Chcialabym swoje dzieci przebadac. No i nas jesli trzeba.
          • nikamow Re: Namiary na Daszyńskiego - proszę 27.03.06, 12:30
            Daszyńskiego 22. Niestety nie moge znaleźć telefonu. Napiszę, jak mi się
            powiedziewink. Ponoć są drodzy, ale b. sumienni.
            • beolma Re: Namiary na Daszyńskiego - proszę 13.06.06, 16:08
              telefon na Daszynskiego to 4111283 ale ciezko sie jest dodzwonic. Napisz jak
              wyniki badan, bo tez chce tam sie wybrac, ale na razie jeszcze czekam na wyniki
              z Czystej. pozdrawiam!
              • malka21 Re: Namiary na Daszyńskiego - proszę 17.06.06, 14:20
                Właśnie dodzwoniłam się na Daszyńskiego. Z jednej próbki robią badania na
                pasożyty + lamblie + bakterie + grzyby. Jeśli dobrze zrozumiałam (a pewność
                będę mieć we wtorek gdy zaniosę materiał) to cena jest bardzo konkurencyjna.
                Napiszę coś więcej po badaniach, bo u nas mimo leczenia znów problemysad
                • losica77 Re: Namiary na Daszyńskiego - proszę 18.06.06, 12:32
                  Ja jeszcze nigdy nie robiłam takich badań, ale pewnie zrobię. Mały (9 mies)ma
                  brzydką buźkę i nie mam na razie pojęcia od czego, ale sprawdzić mogę na
                  wszelki wypadek. Napiszcie ile kosztują te badania.
                • aneta775 Re: Namiary na Daszyńskiego - proszę 19.06.06, 09:49
                  Witam ,jeśli zrobisz te badania to napisz jaka jest cena ,czy to się zanosi w
                  zwykłym pojemniku z apteki ,czy musi być świerze i itd.Będę wdzięczna.
                  Pozdrawiam Aneta
    • justylka Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 19.06.06, 09:58
      troszkę za późno przeczytałam ten post i zaniosłam już próbkę na Czystą, w
      środę mam mieć wyniki, jak nic nie wyjdzie, to zrobię jeszcze raz na
      Daszynskiego.....
      • nowajulka Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 19.06.06, 15:44
        Czysta jest b dobra........polecają ja nawet lekarze z Prokocimia, jednym
        słowem wszyscy specjaliści - zarówno Czysta jak i Daszyńskiego.
    • justylka Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 21.06.06, 22:28
      zawiozłam próbkę do labu na Czystą 14.06 na lamblie, dziś dzwonię, żeby
      dowiedzieć się, czy są już wyniki, no i dowiaduje się, że próbka jeszcze nie
      zbadana, bo jest tylko jedna i czekają aż będzie więcej; mam zadzwonić w
      przyszłą środę... czy to normalne? czy próbka może leżeć w labie 2 tygodnie?
      nie będzie miało to żadnego wpływu na wiarygodność wyników??? a najgorsze jest
      to, że nadal nic nie wiem i znów pozostaje tylko czekać, czekać...
      • malka21 Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 21.06.06, 22:36
        Ja wiozę jutro próbki na Daszyńskiego z wielką nadzieją, że to okaże się
        sensowny kontakt. Pan tam bada próbki pod kątem pasożytów metodą tradycyjną
        (mikroskopowo) a nie testem elisa. Prosił również, żeby materiał był jak
        najświeższy, z tego samego dnia. To chyba dobrze rokuje. Przynajmniej daje to
        jakąś gwarancję, że nie będzie leżał przed badaniem (jak to była np. w
        sanepidzie). Za tydzień, gdy dostanę wyniki, będę wiedziała coś więcej.
        • malka21 Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 23.06.06, 11:28
          No więc tak... Byłam wczoraj z materiałem na Daszyńskiego i mam mieszane
          uczucia. Już wiem, że pasożytów nie znaleziono, resztę badań za tydzień. Zaletą
          tego laboratorium jest to, że rzeczywiście materiał nie leży tylko od razu się
          nim zajmują no i wygląda na to, że do badań się przykładają. Dowiedziałam się
          jednak też paru rzeczy, które hm... zamąciły mi w głowie. Ponieważ mam podstawy
          do tego, żeby upewnić się, że moje dziecko nie ma lamblii i innych robali (ma
          podwyższone kwasochłonne) to badania na pasożyty będę powtarzać też w innych
          laboratoriach.
          • justylka Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 23.06.06, 16:56
            a orócz podwyższonego kwasochłonne mas zjeszcze jakieś niepokojace objawy? w
            jakim celu i gdzie robi się kwasochłonne? ja też mam już taki mętlik w
            głowie,że hej... my mieliśmy wysypkę powracającą nawet po przejściu na Bebilon
            pepti i straszne problemy z kupkami, no ale od tygodnia nie podaje wit. D3 i
            wysypka zniknęła i na razie się nie pojawiasmile - oby tak dalej... a z kupkami
            też coraz lepiej, co prawda nadal zielone i co drugi dzień, ale maleństwo robi
            samo i bez płaczu (to chyba zasługa lacidofilu)- pozostaje mi tylko czekać na
            rozwój sytuacji...
            • malka21 Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 06.07.06, 12:19
              Kwasochłonne były wykazane w morfologii z rozmazem. Co do dodatkowych
              dolegliwości to ostatnio synkowi się alergia lekko nasiliła no i jesteśmy po
              leczeniu lamblii, które miał wcześniej stwierdzone.

              Co do laboratorium to wyniki na grzyby wydają się być u nas wiarygodne. Jednak
              pani w laboratorium stwierdziła, że gronkowiec złocisty w kale nie ma znaczenia
              i nie bada się go ??? Pasożytów u nas żadnych nie znaleziono. Może rzeczywiście
              ich nie ma.
              • malka21 Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 07.07.06, 13:58
                No i dopiszę jeszcze coś. Zrobiłam dziś małemu badanie na lamblie metodą elisa
                w polecanym wyżej laboratorium na Komorowskiego. Niestety u nas wynik dodatni.
                Może to nawrót a może przeciwciała po przebytej lambiozie. W każdym razie panią
                Maślankę polecam.
                • malka21 Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 19.09.06, 10:55
                  Dzwoniłam dziś na Komorowskiego, żeby zlecić badanie kału w kierunku lamblii u
                  p. Maślanki. Dowiedziałam się w laboratorium, że nie wykonują już tych badań u
                  siebie tylko wysyłają do Diagnostykisad Kurcze, teraz to już nie wiem gdzie w
                  Krakowie robić te badania...

                  Nie rozmawiałam z P. Maślanką, spróbuję ją namierzyć i dowiedzieć się jak to
                  naprawdę wygląda ale wszystko wskazuje na to, że nie mieli dużo zleceń i to się
                  nie opłacało. W każdym razie nie za bardzo mogłam się z kobietą z laboratorium
                  dogadać.
                  • kado1 Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 20.09.06, 20:37
                    Ja robiłam w Krakowie w kilku miejscach- w sanepidzie , na Czystej , na
                    Daszyńskiego, ( w sumie 3 razy test elisa, i kilka razy na inne robaki) i
                    nigdzie nam nic nie wyszło. w Warszawie u Kamirskiej wyszły nam wszystkim
                    lamblie na +..
                    i co o tym wszystkim myśleć???
                    pana z Daszyńskiego mogę usprawiedliwić tym ,że nie mieliśmy świeżej kupy( on
                    sobie życzy takiej do 2 godz. , wtedy podobno mają szanse wyjść lamblie).
                    • sigvaris Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 20.09.06, 22:33
                      Przyrzekam (choć może w necie niewiele to znaczy, ale dla mnie wiele taka
                      deklaracja oznacza) - że nie jestem żadnym swatem lub innym znajomym p.
                      Kamirskiej.
                      I po tym przyrzeczeniu napiszę tylko tyle: kobieta broni doktorat z lamblii. Od
                      lat opracowuje swoją metodę badań nad nią. Przebadała w ramach pracy naukowej
                      tłumy ludzi. Kiedy sie uczyła badała i ludzi i zwierzęta bezpłatnie. Wiem o
                      niej sporo, ale to przypadek.
                      Jeśli coś znajdzie - nie ma siły żeby sie pomyliła. I napisze tak: prędzej bym
                      sie obawiała, że ma odsetek badanych u których nie udało jej się znaleźć
                      lamblii (i tak duuuużo mniejszy niż inni!!). Ale odsetka, że komuś ją dodała do
                      wyniku ot tak sobie - w to raczej nie wierzę, żeby przy jej upierdliwości badań
                      coś takiego się wydarzyło.Ona bada mikroskopem- jeśli coś znajdzie - to znaczy
                      że FIZYCZNIE to wyłowiła z masy kałowej i obejrzała z każdej strony pod
                      mikroskopem.

                      Z uwag informacyjnych. Sądząc po tym co piszecie: Pan na Daszyńskiego - bada
                      pewnie Elisem lub sprawdza badania mikroskopowe Elisem i bardzo serio do tego
                      testu podchodzi. Stąd te 2 godziny.
                      Pozdrawiam.
                      • malka21 Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 20.09.06, 23:40
                        Na Daszyńskiego swego czasu robiłam i to co mogę napisać to
                        - przykładają się do badań, materiał nie leży tylko zaczynają badania w dniu
                        dostarczenia
                        - lamblie badają mikroskopowo i z tego co mi przekazali, to wg nich lamblia
                        mikroskopowo jest wykrywalna do 2 godzin od pobrania materiału ...?
                        - wg nich u tak małego dziecka jak moje (wtedy ok. 17 miesięcy) lamblia zdarza
                        się bardzo rzadko i towarzyszą jej biegunki
                        Przed wakacjami dostałam wynik ujemny ale pani zachęcała by przynieść materiał
                        gdy zdaży się biegunka
                        W Krakowie nie dostałam jednoznacznego potwierdzenia i ostatnio robiliśmy
                        badania u p. Kamirskiej. Lamblie w śladowych ilościach już tylko u małego, u
                        męża, który miał stwierdzone wcześniej jest ok. Właśnie od wczoraj wszyscy
                        bierzemy balsam. Oby tym razem się udało.
                        • kado1 Re: do dziewczyn z Krakowa - lamblia, pasożyty 20.09.06, 23:58
                          ja wcale nie wątpię w panią Kamirskąsmile
                          tylko zła jestem , że tyle kasy zmarnowałam na niepotrzebne badania.
                          a panią Kamirską polecała mi pani Dorota Kostrzeńska u której często robiłam
                          badania( sobie), dopiero potem zobaczyłam , że Wy równiez ją polecacie.
                          teraz mam tylko problem , żeby wymusić na lekarzu odpowiednie leczenie..
                          i nie wiem tez , czy ten balsam kapucyński stosować od początku leczenia , czy po?
                          a diete jak długo ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja