pasmo30
07.03.06, 12:54
Po ostatniej wizycie u alergologa podaję małej (16 mies) mleko Bebilon3 i
kaszki mleczno-ryż. Alergolog twierdzi, że skoro nie wyszło nic na testach
skórnych (15,5 mies), to można dawać. Ona uważa, że wcale mleko tak często
nie alergozuje jak nam się wydaje (ale to akurat pozostawiam bez komentarza).
Pomyślałam, że spróbuję. Dawałam jej w śladowyh ilościach (np. 1-2 miarki
Bebilon 3 na cały dzień), zwiększałam, i od kilku dni może dostawać nawet 2
posiłki z tym mlekiem. Nic się nie dzieje. Tylko czasami zdarzają jej się
lekkie zaparcia. Ale nie wiem czy obwiniać mleko, czy to że ona teraz zjada
dużo więcej chleba i to niestety głównie pszennego.
Od wczoraj wrociłam do Nutramigenu na kilka dni aby zobaczyć czy coś się
zmieni. Jak sądzicie, dawać to mleko czy dalej hydrolizat?