asia_nie 08.03.06, 09:11 Czy ktos ma doswiadczenia? Jesli tak to jakie byly powody podawania? My dostalismy zalecenie brania Singulairu przez 3 mies po 3 krotnym zapaleniu pluc z krztuscem... pozdr J Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mamaga283 Re: Singulair 5 mg dla dwulatka 08.03.06, 09:34 moja córka bierze singulair od 1,5 roku z przerwami w lecie (teraz ma 3,5 roku). To jest lek , który pomaga przy astmie (brał go również mój tata, który jest astmatykiem tylko miał większą dawkę).Moja córka miała go przepisanego ponieważ ma przewlekły kaszel na jesieni i w zimie. Lekarz powiedział ze singulair chroni przed ewentulanym zapaleniem płuc. aga Odpowiedz Link Zgłoś
asia_nie do Agi 08.03.06, 09:43 Czyli, jak rozumiem bierze go dluzej niz 3 mies non stop w roku. W tabletce 5 mg czy w tym czyms do zucia 4 mg? I kaszlu nie ma? A jak miala to przechodzil w zapalenie pluc? A jak z innymi chorobami; czy czesto sie przeziebia? No i jeszcze jedno, jakie oprocz tego bierze leki "na stale"? dzieki wielkie Odpowiedz Link Zgłoś
mamaga283 Re: do Agi 08.03.06, 10:00 tak , bierze to na stałe,od czerwca do wrzesnia ma przerwę. Wcześniej co chwilę chorowała na zapalenie oskrzeli i miała przewlekły kaszel, potrafiła przekaszleć całą noc. Chyba jej ten singulair pomógł ale nie tak od razu, tylko po jakimś misiącu brania. Wcześniej brała jeszcze ketotifen bo podejrzewali ze to astme. Teraz bierze tylko singulair 4mg do zucia. A ja po lekturze postów na tym forum postanowiłam rówiez brzebadać ja w kierunku lamblii i innych robali. a tak w ogóle to singulair mozna brać całe zycie. Mam nadzieję że Twojemu dziecku tez pomoże Aga Odpowiedz Link Zgłoś
asia_nie Re: do Agi 08.03.06, 10:21 Poki co rezultat jest taki, ze przy mojej chorobie (w pierwszym mies brania Singulairu przez Kajtka), mial przez tydzien katar, a miesiac pozniej przy stalym kontakcie z chorym tata i babcia nie zachorowal w ogole. Za miesiac konczymy brac Singulair, a juz od jakiegos czasu probujemy podnosic odpornosc naturalnymi srodkami (Esberitox, tran+witaminy). Zobaczymy... Dzieki i duzo zdrowia dla coreczki Odpowiedz Link Zgłoś