do Sigvaris i nie tylko

10.03.06, 11:00
Droga SigvarissmilePoradź mi co mam zrobić.Leczę synka z silnego AZS dietą
ortomolekutarną i efekty są widoczne, ale coś jakby teraz stanęło w
miejscu.Mały ma suche rączki i stópki, czasem też drapie się pod
kolankami.Lekarka, która przepisała nam tą dietę, parę miesięcy temu widząc
zdjęcia synka i jego ciężki stan, powiedziała, ze najprawdopodobniej choroba
idzie dwutorowo, czyli oprócz alergii musi być coś jeszcze i pewnie są to
pasożyty.Już wtedy byłam skłonna w to uwierzyć, ale badania nic nie wykazały,
a synek był za mały, żeby go odrobaczać w ciemno ( słyszałam, ze
można).Robiłam mu raz badanie z kału metodą tradycyjną i komputerową na
pasożyty i grzyby, ale nic nie pokazały.Synek ma teraz 6 miesięcy.Czy
uważasz,że jest sens robić kolejne badania, czy lepiej poprosić lekarza o
odpasożytnianie w ciemno?
    • nowajulka Re: do Sigvaris i nie tylko 10.03.06, 11:46
      Skoro nawet w badaniach nic nie wyszło proponuję zapytac pediatry o cynk...jego
      brak może dawać zmiany łudząco podobne do AZS............jeżeli nadal kamrisz
      to lepiej by było, gdybyś Ty sama ten cynk jadla..............
      Bierze jakieś witaminki ?
    • sigvaris Re: do Sigvaris i nie tylko 10.03.06, 13:33
      Nie leczyłabym w ciemno. Nie przy objawach o których piszesz. Choć pewnie
      wiesz, ze swoją Martę odrobaczałam w ciemno jak miała 6,5 msc.
      Po pierwsze nie leczyłabym w ciemno, bo trudno wyczuc na co?
      Te objawy może dawać albo lamblia albo robaki. A leki są inne i na to, i na to.
      U małych dzieci często nie wychodzą lamblie. Nawet u najlepszych laborantów.
      Zawsze przestrzegam matki, zeby nie mówiły w jakim wieku jest dziecko do
      laboranta.
      Może nawet laborantom trudno uwierzyć, że takie maleństwa mogą byc zarażone?
      Sama nie wiem.

      Powtórz badania. Ta suchość skóry... Wiesz Marta miała skórę jak pieprz przy
      lambiozie. Linomag w tubce -maśc - wychodził u nas po kilku dniach w całości.
      Smarowałam ją całą. Nawet między paluszkami, za uszami, wszędzie. Na gęsto.
      Zrób lamblie i robaki. Dla zwiększenia szans znaleziska przemyśl, czy nie
      zbadać przy okazji siebie i męża. Zawsze to potraja szanse. Tylko rozważ
      sprawę, bo to kosztuje.
      Co Ty na to?
      • gindek Re: do Sigvaris i nie tylko 10.03.06, 15:41
        No to tak zrobię.Najgorzej, że te badania trzeba robić prywatnie, bo lekarka w
        przychodni od której udało mi się wydębić skierowanie pukała się w czoło i
        pewnie po raz kolejny mi nie da, skoro wtedy nic nie wyszło.Ale za to poproszę w
        skierowanie dla siebie i męża. Sigvaris, powiedz mi jeszcze czy jeśli mój synek
        często ma czerwone kropeczki wokół odbytu( wiem,ze to nie wina pieluchy) i
        często zachowuje się tak, jakby się onanizował (trzyma rączkami pieluchę i
        podnosi nóżki do brzuszka, to mogą być pasożyty...Coś takiego kiedyś tu
        przypadkiem widziałam na forum, więc pomyślalam, że może u nas też tak jest.Jak
        myślisz czy oprócz owsików, które tak się objawiają ( a nie zauważyłam ich do
        tej pory), jakieś inne robale wchodzą w grę...?
        • gindek Re: do Sigvaris i nie tylko 10.03.06, 15:52
          Jeszcze jedno. Wiadomo, że badania na pasożyty mogą nie wyjść, ale czy na grzyby
          także? CZy mam powtarzać też te badania? Dziękuję.
        • sigvaris Re: do Sigvaris i nie tylko 10.03.06, 16:38
          Najpierw powiem o tym badaniu grzybów. Nawet tu na forum matkom nie wychodziło
          nic. Jak się w końcu jedna wkurzyła i posłuchała podpowiedzi o 14 dniach
          trzymania próbki to i owszem powychodziły. Oczywiście trzymanie próbki dotyczy
          tylko metody hodowlanej przy szukaniu grzybów. Jednak jak jest dobrze zrobione
          to nie trzeba go powtarzać, tak jak przy robakach czy lambliach (tu powtarza
          sie ze względu na cykl wydalania "potomstwa", a tylko "potomstwo" można znaleźć
          w kale).

          Co do odbytu.
          To onanizowanie się (jakby), prężenie nóżek i zaczerwoenienie wokół odbytu mogą
          powodować wszystkie trzy grupy pasożytów na raz, albo tylko jeden z nich.
          Wiesz, Martusia też tak miała.
          Jak w końcu doszłam do tego o co chodzi, to odpowiedź była tak banalna, że aż
          nie wiarygodna. Każdy z pasożytów może dawać świąd! To on jest przyczyną tego
          zaczerwienienie w końcówce przewodu pokarmowego gdzie żyją pasożyty (a to odbyt
          właśnie).

          Na tym forum jest już kilka matek dzieci z lambiozą poniżej 6 msc życia.
          Natella, Nona_n, ja, teraz Meg23. Szukaj. Próbuj.
          Jak z laboratorium? Masz jakieś w miarę sprawdzone? W miarę pewne?
          • gindek Re: do Sigvaris i nie tylko 10.03.06, 18:40
            Sigvaris, bardzo dziękuję.Mam nadzieje, że u nas wkrótce się wyjaśni co to za
            cholerstwosmile)
            • sigvaris Re: do Sigvaris i nie tylko 10.03.06, 19:08
              Trzymam kciuki. Oby teraz się udało.
Pełna wersja