Lamblie przeleczone = alergia na mleko?

11.03.06, 21:58
Sluchajcie,

podczas 10 dniowej kuracji (lamblie) dziecko bylo na diecie bezmlecznej,
bezcukrowej + zero surowych warzyw i owocow.

Zgodnie z zaleceniem lekarza do zwyklej diety wrocilysmy zaraz po zakonczeniu
leczenia...
Moze bylo to zle zalecenie?

Juz pierszego dnia wieczorem coreczka zaczela mi mocno kaszlec, kaszle juz 2
dzien. W ciagu tych dwoch dni jadla ser zolty, maslo itp. Podalam tez
lacidofil i witaminy.

Mam przeczucie, ze popelnilam blad powracajac tak szybko do normalnego
jedzenia. Od jutra eliminuje wiec mlekopochodne produkty i zobaczymy, czy
bedzie poprawa. No ale co dalej? Jesli to chwilowa nietolerancja to jak dlugo
moze potrwac? Kiedy mozemy ponownie sprobowac wrocic do serow, masla,
jogurtow?

Boje sie, ze taka eliminacja nabialu doprowadzi do jakis brakow w
organizmie... np. wapnia? Czym to kompensowac? Kto wie?

Pozdrowienia!
    • dziunia_f Re: Lamblie przeleczone = alergia na mleko? 11.03.06, 22:03
      Rzeczywiscie, to nie byl najlepszy pomysl. Jelitom trzeba dac czas na
      regeneracje. Wstrzymaj sie z wszelkimi nowinkami. Ta nietolerancja moze jeszcze
      potrwac. Jesli dobrze pamietam u Coreczki Sigvaris wciaz trwa, a od kuracji
      minelo chyba 10 miesiecy. Cierpliwoscismile Wyjdziecie na prostasmileJesli chodzi o
      kweste wapnia to moze jakies hydrolizaty mleka? Ile dziecko ma?
      • sigvaris Re: Lamblie przeleczone = alergia na mleko? 11.03.06, 22:12
        No właśnie. Paradoksalnie poczułam się raźniej. Sorry za szczerość.
        Wczoraj babcia dała Marcie kawałek ciastka z budyniem (czyli mleko) -
        natychmiast rozwolnienie. Wcześniej były drugiej babci próby sernikiem własnej
        roboty (co niby nie szkodzi) - poliki jak ogień.
        1 kwienia będzie rok od pierwszej dawki Furazolidonu.
        Czy to możliwe, żeby jelita goiły się tak długo?
        Z drugiej strony moja ciotka pediatrzyca z góralskiej wsi mówi: a co dobrego
        jest w mleku od krowy?
        Kiedyś jak "płakałam", że gluten nie przechodzi pytała mnie: a co dobrego jest
        w glutenie?

        I jest to uczciwa, bo prosta logika.
        • kruffa Re: Lamblie przeleczone = alergia na mleko? 12.03.06, 08:16
          Sigvaris, ale może twoja córka ma po prostu alergię na mleko i tyle. I nie jest
          to kwestia leczania się jelit, ale nabycia tolerancji.
          Po prostu oprócz tego, że miała lambiozę jest równiez alergikiem.

          Kruffa
          • chalsia Re: Lamblie przeleczone = alergia na mleko? 12.03.06, 17:26
            No właśnie!
            Moje dziecko ma alergię a ani grzybicy ani pasożytów układu pokarmowego nie
            miało, za to obydwoje rodziców alergików.
            W związku z powyższym od 9 tyg życia do teraz (ponad 4 lata) jest na diecie
            bezmlecznej bezjajecznej (kurze jaja) bezglutenowej bezdrożdżowej, i jeszcze
            całkiem sporo różnych innych.
            Jest podatny na przeziębienia, ma obniżoną odporność, co w szczególności dało
            się we znaki jak poszedł do przedszkola.
            Chalsia
    • mamawrock Re: Lamblie przeleczone = alergia na mleko? 11.03.06, 22:33
      Jestescie ekspresowe, dzieki!

      Martusia ma 2 latka... Imienniczka Twojej corci, Sigvaris wink

      Dziewczyny, a z tym Lacidofilem teraz i witaminami to dobry pomysl? Bo jesli
      chodzi o Lacidofil to jest na bazie mleka, prawda?
      • dziunia_f Re: Lamblie przeleczone = alergia na mleko? 11.03.06, 22:41
        Probiotyki jak najbardziej, witaminy mysle tez sie przydadza. Z Lacidofilem
        kiedys byl ten problem, ze zawieral mleko, teraz jest bez mleka, no chyba, ze
        trafisz na jakas starsza partie. Musisz poczytac ulotke
      • sigvaris Re: Lamblie przeleczone = alergia na mleko? 11.03.06, 22:48
        U nas 2 latka będzie we wrześniu. Ale ten czas leci! Niedawno była pełzająca...

        A ja bym chciała tu korzystając z okazji, żeby mnie ktoś uświadomił jak to jest
        tymi probiotykami.
        Wiem, że szkoły są dwie. Jedni mówią dawać inni, nie dawać.
        Że i owszem po antybiotykoterapii. A tak to zawracanie kijkiem Wisły.
        I czytałam też a jakże, ale też zawsze trafiam na taką i taką opinię.
        • dziunia_f Re: Lamblie przeleczone = alergia na mleko? 11.03.06, 22:51
          Moja opinie kochana znaszsmile Pisalam Ci o tym kiedys w mailu. Ale powiem raz
          jeszcze, ja daje i w czasie i po antybiotykoterapii.
        • sigvaris Re: Lamblie przeleczone = alergia na mleko? 11.03.06, 23:30
          Wiem, że pisałaś. Ale u mnie zanim coś doczytam, domyślę - to trwa.
          A im więcej czasami czytam, to mniej wiem.
          Ale to juz inna sprawa.
          Więc może zadam pytanie tak:
          Myślisz, że Martusi pomógłby probiotyk na tą nietolerancję. A tak szczerze,
          który wybrać?
          • dziunia_f Re: Lamblie przeleczone = alergia na mleko? 11.03.06, 23:49
            "A im więcej czasami czytam, to mniej wiem."
            Tez tak mamsmile Ale to chyba zdrowy objaw?wink
            "Myślisz, że Martusi pomógłby probiotyk na tą nietolerancję. A tak
            szczerze,który wybrać?"
            Mysle sobie, ze moglby pomoc. Oczywiscie regul nie ma, ale nie ma tez
            przeciwwskazan aby sprobowac. Czytalam, slyszalam na konferencji immunologicznej
            o pozytywnych skutkach stosowania probiotykow u dzieci z nietolerancja. Jaki
            wybrac pytasz? Szczerze? Nie mam pojecia. U Tymka stosuje Beneflore i Lacidofil.
            Jakos tak najbardziej mnie do siebie przekonalysmile
          • nowajulka Re: Lamblie przeleczone = alergia na mleko? 12.03.06, 19:02
            Mnie pewnie nie uwierzysz, bo ja zawsze "piszę bzdury", ale z pewnoscia pomoże
            w nietolerancji, zwłaszcza mleka................podawane regularnie probiotyki
            zmniejszają nietolerancję mleka...............widziałam ostatnio lakcidofil bez
            mleka (co prawda tylko na reklamie) i on chyba jest
            najbezpieczniejszy..........tyle, że jest dość słaby..mocniejszy jest ac
            zymes.........
    • xxxinkaxxx w sprawie probiotyków... 12.03.06, 08:16
      Dziewczyny!

      moze ja nie doczytalam gdzies, ale zatanawiam sie dlaczego podawanie
      probiotykow mialoby byc niedobre? uswiadomcie mnie prosze...

      w zrodlach, ktore ja czytalam zwraca sie uwage na to, ze pasozyty (w tym
      oczywiscie grzyby) 'lapie' sie w stanach obnizenia odpornosci lub stanu
      zapalnego sluzowek, a w tych przypadkach pomagaja probiotyki....

      do odbudowy kosmkow jelitowych tez podobno jest potrzebna odpowiednia flora
      bakteryjna.... czyli dla mnie probiotyki jak najbardziej tak- zarowno w
      przypadku pasozytow, jak i alergii... czy cos nie doczytalam???
      • dziunia_f Re: w sprawie probiotyków... 12.03.06, 09:27
        Inka, to o czym piszesz, dokladnie zgadza sie z moimi pogladami i wiedza. Jak
        najbardziej TAK probiotykom. Zaszkodzic, nie zaszkodza, a moga pomoc.
        • mamawrock Re: w sprawie probiotyków... 12.03.06, 16:03
          A w jakiej ilosci podawac dwulatkowi "po lambliach" taki lacidofil? Dwa razy
          dziennie?
          • nowajulka Re: w sprawie probiotyków... 12.03.06, 19:05
            Na dzień dzisiejszy probiotyków nie mozna przedawkowac...........ja niegdyś
            dawałam synkowi nawet 4 kapsułki lakcidofilu........ale w dawkach
            podzielnowych......on jednorazowo nie tolerował 1 kapsułki..........
    • mamawrock Re: Lamblie przeleczone = alergia na mleko? 13.03.06, 09:40
      A czy są tu osoby, które mogłyby napisać, jak długo - w konsekwencji lambiozy -
      u ich dzieciaczków trwała nietolerancja na mleko?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja