dorismam
16.03.06, 10:20
Wczoraj zadzwonił mój znajomy, że w przedszkolu i w szkole, gdzie chodzą jego
dzieci stwierdzono glistę ludzką. Podobno w szkole jest oficjalna informacja
od dyrekcji o dużej liczbie przypadków tego dziadostwa i zbieraja pozwolenia
od rodziców, żeby pielęgniarka szkolna mogła podać jakiś preparat. Dotarły
może do was takie wieści. Kurcze mój starszy tez jest w przedszkolu w W-wie,
a zarazić resztę rodziny to już nie jest wielki problem. Od dzisiaj zbieram
kał do badania.