Wymazy na Inżynierskiej, proszę o radę

16.03.06, 13:16
Dziewczyny Drogie, pomyślałam, że warto zrobić dziecku wymazy na obecność
bakterii.
Trochę niepokoją mnie stolce małego. Lekarze mówią, że ok, ale ja już im tak
nie wierzę i wiem, że warto samemu potropić. Tylko nie mam pojęcia, co warto
zrobić, zielona jestem. Poradźcie, proszę.
    • dziunia_f Re: Wymazy na Inżynierskiej, proszę o radę 16.03.06, 13:28
      Skoro chcesz zbadac kal pod katem bakterii, to po prostu idziesz do
      laboratorium i o tym mowisz. Standardowo bada sie kal w kierunku Salmonelli i
      Shigelli (jesli tego nie robilas to zrob). Powiedz, ze zyczysz sobie tez zbadac
      kal pod katem obecnosci gronkowca i Clostridium difficle. Bo na inne pasozyty-
      grzyby, plesnie, robaki, lamblie badalas?
      • mavva Re: Wymazy na Inżynierskiej, proszę o radę 16.03.06, 14:14
        Tak, dziecko miało wynik candida ++-, który po leczeniu "zszedł" do +--.
        Dr M przeleczyła nas też w ciemno na robaki.
        Teraz leczymy astmę. Jest dobrze, ale wciąż nie czuję się spkojna, tym bardziej,
        że jakieś nowe objawy dochodzą, no i te stolce.

        Dziękuję bardzo, ale mam też pytanie: czytałam, że mamy robią dzieciom wymazy o
        to mi chodziło. Zrozumiałam, że są to wymazy z nosa, a nie badanie kału.
        Druga sprawa, czyli u p.Kamirskiej nie bada się gronkowca, salmonelli i tego co
        wymieniłaś? Chcę się upewnić.
        Pewno coś pokręciłam, przepraszam i dziękuję.

        • sigvaris Re: Wymazy na Inżynierskiej, proszę o radę 16.03.06, 14:38
          Kamirska to tylko pasożyty. Inżynierska to TYLKO bakterie.
          Jest specjalizacja - to są tak odległe organizmy, że tylko omnibus byłby
          świetny w obu tych dziedzinach. Choć 80 % laboratoriów rzekomo robi wszystko,
          ale jak robi (z jakimi efektami) to już wiadomo, niestety.

          Kostrzeńska z Inżynierskiej to nie jest zwykły laborant (jak Kamirska chyba tez
          doktorant, tyle że z mikrobiologii), jak opiszesz jej problem doradzi skąd
          zrobić badanie. Kał też hoduje i grzyby (14 dni też...), tylko trzeba wyraźnie
          poprosić (możesz nawet powołać sie na forum, chyba ceni sobie akurat nasze
          spostrzeżenia co do niektorych przypadków "alergii").

          KOstrzeńska nie wpadnie raczej na to żeby sprawdzać kał pod kątem tylko
          salmonelli. Sprawdza dużo bakterii sama bez jakichś extra porad ze strony
          pacjentów (wtym gronkowce, a często sugeruje się spostzreżeniami pacjentów, w
          którą stronę szukać) - dlatego badanie nie jest tanie, ale używa b.dużo
          podkładów do hodowli róznych bakterii. Podkład podstawowy kosztuje ok 25 zł i
          każdy celowy potem 10 zł. A po zsumowaniu razem z jej pracą koszt jest ok 100
          zł za jeden wymaz lub posiew kału. Ale cena nie wynika ze zdzierstwa, tylko z
          ceny podkładów i ich ilości zastosowanej standartowo do badania.
          Ale warto, nie wyjdziesz stamtąd z badaniami w kierunku salmonelli - co jest
          absurdalne. A wiele matek pisze niestety, ze jak zlecają posiew kału to
          laboranci robią salmonelle i tę drugą równie bezsensowną bakterię. Jest to o
          tyle absurdalne, ze przy tych dwóch bakteriach są bardzo jasne objawy, jak ich
          nie ma to robienie badań w tym kierunku u dziecka to bzdura. Ale laboranci
          znają widać te dwie bakterie tylko - pewnie znają bo sa wymagane do badań
          pracowników gastronomi.... Więc jak posiew, to lecą sztampą gastronomiczną...
          Włosy na głowie...
          Kostrzeńska to inna bajka - pisze to do Dziuni, zeby ją uspokoić (też
          mikrobiologa).
          • solidna Sigvaris, o ktorej 2. bakterii myslisz? 16.03.06, 17:57
            E.coli czy shigelli?
            I jakie sa "jasne" objawy tych bakterii?

            My, swego czasu, roblismy, tylko bakterie, w Bakterze, tzn. posiew kalu w kierunku bakterii (bo mozna jeszcze posiew kalu w kierunku grzybow robic, prawda? czy jeszcze jakis posiew z kalu, oprocz tych w/w sie robi?)
            Odebrawszy wynik, zdzwilam sie, bo byly 3 bakterie- e.coli, salmonella, shigella. Nie bylo gronkowca zl. Okazalo sie, ze tylko te 3 bakterie sa "w standardzie", a o gronkowca trzeba sie dodatkowo dopominac. Co o tym sadzisz?
            • sigvaris Re: Sigvaris, o ktorej 2. bakterii myslisz? 16.03.06, 18:53
              e coli to bakteria która normalnie w kale występuje. Może być jej faktycznie
              więcej, ale niebezpieczna to ona jest jak się dostanie do dróg moczowych ....
              Reszta bakterii (te pozostałe dwie) ma objawy silnych biegunek i odwodnień u
              dzieci. Robi się te badania tylko potwierdzająco przy silnych biegunkach. Są
              także potrzebne przy zatrudnianiu osób, pracujących przy żywności, czy nie są
              nosicielami. Ale u dzieci jeśli dojdzie do zakażenia salmonellą - objawy są
              ewidentne. Zgodnie ze sztuką lekarską potwierdza sie tylko je badaniem, zeby
              mieć pewność (bo czynników takich biegunek lub wymiotów może byc kilka) co do
              wyboru terapii.

              Po tym co piszesz - wykreślam Bakter z laboratoriów, które mogłabym polecać.
              Wstyd. Kiedyś tam robiłam badania i wyglądało to inaczej...

              Co sądze. Znów jestem w miejscu pt. jeden lab tym razem od bakterii wart
              polecenia: Inżynierska. Przerażajace.
              Dzwoniłam tam. Robią i kał w posiewie bakteryjnym i wymazy. Hodują grzyby.
              Obiecali że jak sie będą matki upominać - będa trzymać 14 dni w celu wykrycia
              tych pleśni wielokomórkowych.
              Tyle że jest drogo. Ale dopytałam ile wlezie przy tych cenach.
              25 zł - kosztuje płytka główna. 10 zł za szt. każda płytka szczegółowa do
              hodowli w kierunku kilku bakterii. Przy tym co badają - 100 żł za jeden posiew
              to uczciwa cena (85% to koszty samych pożywek).
            • sigvaris Re: Sigvaris, o ktorej 2. bakterii myslisz? 16.03.06, 18:54
              Aa salmonella i shigella - to są te o który myślę.
              • solidna co mysle o Bakterze 17.03.06, 10:31
                mysle, ze moze by go jeszcze nie skreslac, tylko dac mu szanse.

                Ba ja jak dostalam ten posiew syna, to sie dopytalam, czemu nie ma tu nic o gronkowcu, a pani na to, ze dzieciom do (zdaje mi sie) 6 m-ca zycia robia, a potem juz tylko zostaje shigella, salmonella i e.coli. I powiedzial, ze jak ktos chce, to bez dodatkowych oplat zbadaja jeszcze pod katem gronkowca. CZyli wychodzilo by na to, ze trzeba by dokladnie zaznaczac co maja badac.
                Wiem, glupie to, bo laik nie wie, co ma laborant badac. Jak lekarz zleci mu wykonanie posiewu kalu, to sie nie zastanawia, co i jak. Ale na szczescie, tu na forum jestesmy uswiadamiane, wiec ...

                Sigvaris, a teraz cos, co "lubisz" najbardziej. Wiesz, dlaczego dzieciom powyzej 6 m-ca nie robi sie juz gronkowca? Bo sa juz za duze i ryzyko posiadania gronkowca nie jest takie duze, jak u malych niemowlat.

                Wiec co o Bakterze sadzisz?
                • mavva Re: solidna 17.03.06, 10:51
                  A jakie objawy ma Twoje dziecko i dlaczego chcesz zrobić takie badania?
                  Pzdr
                  • sigvaris Re: solidna, mavva 17.03.06, 12:45
                    Tu wpisże jeszcze raz - odpowiedź za Solidną na Twoje pytanie. Wiem, że wybaczy.

                    Tak naprawdę wyklucznie a własciwie werdykt : TO JEST ALERGIA może byc wydane
                    wtedy, jak wszystko inne zostanie wykluczone:
                    - wykluczeniu pasożytów (bo moga dawać identyczny obaz taże w badaniach krwi,
                    nie tylko objawach)
                    - wykluczeniu tzw złych bakterii..
                    Wcześniejsze orzeczenie ALERGIA - jest nic nie warte. Daltego dziewczyny robią
                    te badania. Bo jak jest gronkowiec zł. w przewodzie pokarmowym, to też może to
                    byż tylko "alergia". Nie ALERGIA.
                    Tak ja to widzę.
                  • solidna Re: solidna 17.03.06, 16:56
                    synu robil/robi okresowo smierdzace kupy, dr Z. orzekal, ze alergia nie smierdzi i zlecila zrobienie posiewu kalu, ale laboratorium badan na gronkowca nie zrobilo, a inne bakterie wyszly ok
                • sigvaris Re: solidna 17.03.06, 13:19
                  po poście od annykamili, gdzie gronkowiec na skórze chyba okazał sie byc
                  pzryczyną "alergii" - dalej uważam, ż eteorie Pań z Bakteru są jakieś
                  kompletnie od czapy.
                  Tzn. ja wiem, że u noworodków gronkowiec może byc zagrożeniem życia. Ale u
                  dziecka np. 9 miesięcznego może byc li tylko źle rozpoznaną alergią lub AZS. I
                  co ? przecież szprycowanie 9 msc dziecka Zyrteciem i innymi maściami
                  sterydowymi jest niszczeniem jego zdrowia. To nie lepiej go dobrze
                  zdiagnozować? A matka zlecając posiew wierzy, ze oni badają. A oni guzik z
                  pentelką badają.
                  Ich teoria jest dla mnie co najmniej szkodliwa. Mogliby chociaż dawać skrót i
                  insrukcję jakich bakterii nie badają. Ale to tylko by ośmieszało te badania (co
                  pewnie wiedzą) , skoro badają 3 charakterystyczne bakterie (dla objawów) - a
                  całej reszty nie.
    • dziunia_f Re: pare uwag technicznych 17.03.06, 11:37
      Sama sie okropnie denerwuje jak slysze o "standardzie" badan mikrobiologicznych
      jesli chodzi o kal. Kal jest trudny do badania, bo jest w nim cala masa
      bakterii, niekoniecznie patogennych, ale stanowiacych flore
      fizjologiczna.Rzeczywiscie standardowe badania glownie sa pod katem pracownikow
      gastronomii. Salmonella, Shigella i E. coli. Badania sa o tyle istotne, ze w
      przypadku Salmonelli, Shigelli wystepuje zjawisko nosicielstwa. Czyli w
      organizmie jest bakteria, a nie ma zadnych objawow chorobowych. Moze sie
      zdarzyc taka sytuacja, ktora jest o tyle niebezpieczna, ze taki nosiciel jest
      oczywiscie potencjalnym zrodlem zakazenia dla innych. Stad duzy nacisk na te
      badania.
      Z E.coli sprawa wyglada tak, ze jest to bakteria normalnie bytujaca w jelitach,
      bioraca udzial w syntezie witamin, rozkladzie pokarmu, poza tym swoja
      obecnoscia jest konkurencja dla ewentualnych bakterii patogennych, grzybow.
      Wiec jak sie ja izoluje to jest ok. Ale jest pewne ale.. Otoz istnieja tez
      szczepy patogenne E.coli-enterokrwotoczne, eneroinwazyjne, enteropatogenne,
      odpowiedzialne glownie za powazne biegunki. Wiec jesli sa objawy-silna biegunka-
      to bada sie rowniez E.coli, czy nie sa to te patogenne E.coli.
      W kale wystepuja rozne paciorkowce kalowe, sama nazwa wskazuje, ze sa to
      bakterie normalnie wystepujace w kale.
      Gronkowcem sobie nikt glowy nie zawraca, niestety. A naprawde przy ewidentnych
      objawach u dzieci, typu biegunka, cuchnace, zielone kupy ( z wykluczeniem
      alergii oczywiscie) wielokrotnie izolowalam gronkowca... Czesto problem polega
      na tym, ze laborant, ktory bada kal nic nie wie o objawach, dostaje material i
      postepuje z nim standardowo. A wiedza o objawach moglaby sugerowac
      przeprowadzenia badania pod katem okreslonych bakterii. Jak na moj gust nie
      pozostaje nic innego, jak wyraznie mowic co chce sie badac.
      • sigvaris Re: dziunia! 17.03.06, 12:42
        Piszesz z wykluczeniem alergii - dobrze. Tylko TO WYKLUCZENIE BĄDŹ NIE
        ALERGII - polega na:
        - wykluczeniu pasożytów (bo moga dawać identyczny obaz taże w badaniach krwi,
        nie tylko objawach)
        - wykluczeniu tzw złych bakterii..

        Tak naprawdę wyklucznie a własciwie werdykt : TO JEST ALERGIA może byc wydane
        wtedy, jak wszystko inne zostanie wykluczone.
        Tak ja to widzę.

        Dziunia pomyśl w takim razie, jaką listę bakterii powinnyśmy zlecać laborantom,
        mówiąc :"posiew kału raz poproszę!". Co powinno byc załącznikiem do tego
        zamówienia. Poza gronkowcami.
        I przemyśl pod kątem badań kału (raz), wymazów miejscowych (dwa).
        Nie spieszy się, ale to b. dobry pomysł.
        • dziunia_f Re: dziunia! 17.03.06, 12:56
          Piszesz z wykluczeniem alergii - dobrze. Tylko TO WYKLUCZENIE BĄDŹ NIE
          > ALERGII - polega na:
          > - wykluczeniu pasożytów (bo moga dawać identyczny obaz taże w badaniach krwi,
          > nie tylko objawach)
          > - wykluczeniu tzw złych bakterii..
          >
          > Tak naprawdę wyklucznie a własciwie werdykt : TO JEST ALERGIA może byc wydane
          > wtedy, jak wszystko inne zostanie wykluczone.
          > Tak ja to widzę.


          Dokladnie tak, moja opinia jest identyczna i wielokrotnie dalam temu wyraz na
          forumsmile Pierwsza wizyta u alergologa powinna skutkowac skierowaniem na badania
          pod katem pasozytow. Alergia i "alergia" ma wiele twarzy.

          Dziunia pomyśl w takim razie, jaką listę bakterii powinnyśmy zlecać laborantom,
          > mówiąc :"posiew kału raz poproszę!". Co powinno byc załącznikiem do tego
          > zamówienia. Poza gronkowcami.
          > I przemyśl pod kątem badań kału (raz), wymazów miejscowych (dwa).
          > Nie spieszy się, ale to b. dobry pomysł.

          Postaram sie przez weekend to opracowacsmile Jak Tymek pozwolismile
    • solidna Wymaz!!! 17.03.06, 17:03
      Dziewczyn, mam wrazenie, ze odeszlysmy nieco od tematu.
      A co z tym wymazem? Po co sie go robi?
      • dziunia_f Re: Wymaz!!! 17.03.06, 17:33
        Wymaz pobiera sie rowniez w celu wykrycia ewentualnych patogenow-bakterii
        chorobotworczych. Jaki wymaz Cie interesuje, bo wlasciwie kazda powierzchnie
        ciala mozna "wymazac", zreszta nie tylko ciala. Pobiera sie tez wymazy z
        otoczenia, np. w produkcji zywnosci z linii produkcyjnej, z elementow
        bezposrednio stykajacych sie zywnoscia. Opisze kilka mozliwosci wymazow.
        1. Wymaz z odbytu - jest przydatny jesli poszukuje sie bakterii inwazyjnych
        bytujacych w blonie sluzowej dolnych odcinkow jelita grubego i w odbytnicy, a
        nie w swietle jelita i w tresci pokarmowej. Dotyczy to paleczek czerwonki i
        patogennych paleczek E.coli.
        2. Wymaz z nosa i gardla - ma znaczenie w diagnostyce takich zakazen jak
        paciorkowcowe zapalenie gardla, plonica, blonica, krztusiec, sprawdza sie
        obecnosc w gardle gronkowca zlocistego, grzybow i wielu innych patogenow
        3. Wymaz ze skory, np. jakies chorobowo zmienione miejsce, saczace sie, ropne
        rany, trudno gojace sie oparzenia - aby stwierdzic jaki ewentualnie drobnoustroj
        w nich wystepuje, czy jest chorobotworczy. Pobiera sie tez czestow wymazy z rak
        ludzi pracujacych z zywnoscia, w celu unikniecia kontaminacji zywnosci jakas
        chorobotworcza bakteria.
        4. U ludzi hospitalizowanych pobiera sie np. wymazy z rurek intubacyjnych, przetok
        5. Wymaz z ucha, oka przy roznego rodzaju zapaleniach aby ustalic przyczyne
        zmian chorobowych
        6. Wymaz z cewki moczowej aby ustalic przyczyne ewentualnych stanow zapalnych

        Wymaz musi byc odpowiednio pobrany, w odpowiednich warunkach, przez osobe w tym
        celu przeszkolona. Taki wymaz jest nastepnie podstawa dalszych badan
        mikrobiologicznych, czyli hodowli drobnoustrojow,ogladania morfologii
        drobnoustrojow pod mikroskopem, okreslania ich cech biochemicznych, zjadliwosci,
        przynaleznosci do okreslonego gatunku. Nastepnie okresla sie wrazliwosc danych
        patogenow na rozne leki (w przypadku bakterii jest to antybiogram, w przypadku
        grzybow-mykogram). Antybiogram/mykogram powinien byc podstawa do zastosowania
        odpowiedniego leczenia.
Pełna wersja