f-kasia Re: Sanepid- glistnica 16.03.06, 13:41 uciekło mi Wczoraj zgłosiłam glistnice w Sanepidzie- chodzi mi o przedszkole.Moja córa wiecznie ma glisty!Juz drugi raz na przełomie roku. I dowiedziałam się ,ze jest wiele zgłoszeń w opolskim .Takze mamy do dzieła, obserwujcie swoje dzieci. pozdrawiam kasia Odpowiedz Link Zgłoś
dorismam Re: Sanepid- glistnica 16.03.06, 13:47 Cholera to potwierdza to jeszcze mój post. Aż strach pomyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
mama2miskow Re: Sanepid- glistnica 16.03.06, 17:50 Ja dowiedzialam się o gliście w przedszkolu z ogłoszenia na drzwiach - dyrektorka sama je wywiesila, bo jeden z rodziców zgłosił, ze u dziecka były lamblie i glista. Zrobiłam badania synkowi i wyszla glista - jego koledze, którego matkę znam - też. Podobno było kilka zgłoszeń - ale z glistą - lamblii żadnej już. Przedszkole samo zgłosiło fakt do Sanepidu. Ogłoszono, ze odwołane jest leżakowanie i w podanym terminie będą generalne porządki i dezynfekcja. Proszono o przeleczenie dzieci w tym terminie i porządki w domu. Wszystko byloby super gdyby nie fakt, że leczenie było do niczego - warianty były rózne w zależności od lekarza - pytałam mam - ale żadne porównywalne z opisywanym na forum. Ja sama dostałam dla synka pyrantelum - jeden dzień i powtórka po 14 dniach. Bez leczenia domowników i bez trzydniowej dawki. Teraz czekam na wyniki badań u dr Kamirskiej - i łudzę się że podziałalo - bo synek strasznie kasłał w trakcie leczenie - ale w zasadzie tylko się łudzę. Ale i tak uważam że przedszkole zachowało się prawidłowo - sama widziałam prane i suszące się pluszaki i inne zabawki. Niestety nie wiem, czy rodzice potraktowali sprawę poważnie i oczywiście lekarze pediatrzy - kompletna klapa. Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: Sanepid- glistnica 16.03.06, 19:34 Jak Marta dojdzie do wieku przedszkolnego... to pewne że w kilka miesięcy osiwieję. Nie od zgryzoty o nią. Ja się zacznie zaglądanie na forum przedszkola - to wtedy osiwieję. To co już tu czytam to ... no słabo mi. Często na forum wojuje o jedną rodzinę, o jedno dziecko. Żeby jakiś lekarz dał im leczenie dla wszystkich.., zeby chronić to jedno dziecko. A w takim przedszkolu? Łomatko! Odpowiedz Link Zgłoś
inna.basia Re: Sanepid- glistnica 17.03.06, 11:21 Totez właśnie, jeśli coś wyjdzie, to zanim wezmę sie za leczenie zapytam w przedszkolu jak wygląda sprawa porządków i ogłoszenia problemu, bo inaczej leczenie chyba nie ma sensu... Już to widzę, jak wszyscy robią badania i sie leczą Odpowiedz Link Zgłoś