jagoda2
19.03.06, 14:48
Jak w pytaniu. Wiem, że nawet lekarze mają z tym problem, a co dopiero ja.
Córka (3,3 mies.) od kilku dni chodziła z zatkanym nosem, bez kataru.
Ponieważ ma pyłkowicę nie dziwiło mnie to specjalnie, bo podejrzewałam jak
zwykle obrzęk śluzówki nosa na tle alergicznym. Wczoraj rano pojawił się
śluz, a wieczorem temp. 38,6 st. Podałam pyralginę, temp. spadła. Rano temp.
nie było, ale katar do podłogi - gęsty i żółty! Przed południem temp. 37 st.,
ok. 13-tej już 38,2 st.
To chyba jest jednak infekcja bakteryjna, prawda? Żółty katar i wysoka
temperatura? Przy wirusówce katar jest inny i temp. niewysoka. Nie wiem
natomiast, jak to wygląda przy infekcji na tle alergicznym? Czy ktoś może wie?
Dziękuję za odpowiedzi.
Jagoda