Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić?

21.03.06, 17:10
Jak już pisałam kiedyś, u mojej 3letniej córki IgE całkowite wyniosło 250,
panel pokarmowy na chyba 15 alergenów wykazał 0 alergii na nie. Badanie kału
u Kamirskiej wykazało jedynie candide w niewielkim stopniu jeden +.
Mała od urodzenia ma objawy alergii pokarmowej, skórne, kaszowate kupki itp.
Kupki liczne i obfite, duży apetyt, a zaledwie trzeci centyl.
Ostatnio skóra jest całkiem ładna, wprowadzamy jogurt i ser biały krowi
zgodnie z zaleceniem alergologa. Ponieważ Cropoz nie wpływał na nic, mamy na
dwa tygodnie przerwać branie.
I co dalej, maturzysto, skoro trop grzybów chyba raczej do niczego nie
prowadzi? Bo rozumiem, ze jeden + candidy to nic poważnego? Czy się mylę?
Kamirska daje wyniki po trzech dniach. Czy to nie jest bardzo szybko?
    • nowajulka Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 21.03.06, 21:08
      Za szybko.
      Czy podawałaś jakies probiotyki ?\
      Jaką metodą był robiony panel ? Jeżeli paskową to ona wykrywa tylko duże
      alergie.
      Mały wzrost może być spowodowany nietolerancja laktozy. Czy do tej pory,
      Córeczka nie jadła wogóle nabiałłu ?
      Czy sprawdzałaś pasożyty ? A kał na resztki pokarmowe ? Albo bakteriologicznie ?
      Bo może po prostu kilka objawów nałożyło się na siebie. A jak do tej pory
      wyglądało jedzenie Córki ? Czy miała dość oszczędna dietę ? Czy dawałaś jakies
      witaminy ?
      • magdalllena Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 25.03.06, 06:41
        Sorry, ze dopiero teraz, ale nie mialam dostepu do internetu.

        SKoro to za szybko, to dlaczego? Przeciez tę panią polecają tu wszyscy na
        forum. Dodam, że od razu przy pobieraniu próbki powiedziala, że wynik bedzie po
        trzech dniach.

        Panel byl robiony chyba metoda paskowa, cos takiego jest na wynikach. A jaka
        jest dokladniejsza? Nie mialam pojecia, ze sa rozne metody. Dostalam
        skierowanie i juz.

        Tak, nabialu nie jadla, dopiero od zimy dostawala male ilosci koziego, teraz
        zaczynamy krowi.

        Wlasnie u kamirskiej byl badany kal na pasozyty (oprocz owsikow, ale one chyba
        daja konkretne objawy). Na resztki pokarmowe ani bakteriologicznie nie, co daja
        te badania i gdzie sie je robi? (Wwa). Bo w kupkach sa niestrawione resztki.
        Moze powinnam do gastrologa z nią?

        Do tej pory miala bardzo oszczedna diete, zero krowy, jaj kurzych, cytrusow,
        pszenicy, miodu, czekolady itp. Przed jakis czas brala chyba vibovit, ale to
        takie farbowane...

        Wczoraj wieczorej, po dluzszym czasie ladnej skory czerwone lydki i
        przedramiona. Jakos nietypowo.

        Moze ona zle wchlania pokarmy? Stad te kupy.
        • nowajulka Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 25.03.06, 09:39
          Za szybko dlatego, że grzyby, owszem rosną 2-3 dni, ale potem sprawdza się ich
          toksycznośc, oznacza wrażliwość na leki. Zwykle wyniki są po5-7 dniach. I wtedy
          są prawidłowe.
          Metoda paskowa wykrywa jedynie duże alergie - małe mozna sprawdzić metodą
          immunologiczną, która jest jednak dużo droższa (ok35zł za jedne alergen).
          Oczywiście w tym przypadku może nic nie wyjść, zwłaszcza, kiedy dziecko cierpi
          na alergię IgE niezalezna. Jednak ten problem załatwiają testy kontaktowe -
          tylko nie wiem czy są jakieś obostrzenia wiekowe.


          Może źle wchłaniać pokarmy. Odfnośnie tych badań nie powiem Ci zbyt wiele
          (jeszcze do tego nie doszłam hi,hi), ale pamiętam że Syn miał robione takie
          badania : wyszły w nim jakieś-tak ilości skrobii. Napisz do Dziuni - Ona jest
          doskonale obecnana w temacie takich badań. Ale językiem kuchennym to-to się
          nazywa "kał na resztki pokarmowe" . Być może ma jakieś specjalistyczne
          określenie.

          P.S. U synka, przed przeleczeniem w kierunku owsików i leczeniu candidy także w
          kupie były niestrawione resztki pokarmowe. Ewidentnie nie tolerował NICZEGO
          słodkiego, żadnych owoców, cukru, bananów, ziemniaków. Teraz jest lepiej .

          A co dokładnie je Córeczka ?
          A czy jadła/robiła coś szczególnego wczoraj ? Może jakieś nowe meble/ciuszki
          kupiliście ? Buty ? Zabawki ?
          • airwf Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 26.03.06, 22:36
            Nowajulko, też badałem Candida w tym samym miejscu co autorka wątku, a wynik
            badania był po 3 dniach, ponieważ badanie to , wykonywane przez dr Kamirską nie
            jest hodowlą, posiewem, tylko sprawdzeniem pod mikroskopem, czy w danej próbce
            jest grzybnia Candida.Nie wprowadzaj ludzi w błąd, skoro nie wiesz, jak badają
            poszczególne laboratoria i jakie techniki stosują.
            To posiewy trzyma się dłuższy czas, badanie pod mikroskopem nie musi trwac dwóch
            tygodni.Znam temat, bo też zrobiłem o to aferę, ale uzyskałem wyjasnienia, które
            mnie przekonały.
          • magdalllena Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 28.03.06, 04:37
            Co to są testy kontaktowe? Gdzie robi w Wwie robi sie kal na resztki pokarmowe?

            Tak myśle, że nic nowego nie dostala, natomiast zjadla kaszanke, podobno z
            dobrego źródła i bez żadnych dodatków (tylko kasza gryczana, mięso no i
            przyprawy), ale tak naprawde to cholera wie, co tam jeszcze włożyli. Bialy ser
            probuje od dwoch tygodni, moze to jakas pozna reakcja.

            Inny lekarz zasugerował jeszcze badanie na obecność laktozy. Ale jak
            powiedzialam, ze mala od miesiaca probuje nabialo, to stwierdzik, ze nie ma
            sensu to badanie. Sama nie wiem. Jakos tak bladze po omacku.
    • sigvaris Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 21.03.06, 23:42
      Oznaczenie laboratoryjne + oznacza, ze tyle znaleziono w badanym fragmencie.
      Może mimo wszystko spróbujesz diety antygrzybicznej nawet w jakimś okrojonym
      fragmencie?
      Zerknij na ten wątek i te diety i ewentualnie zastanów się nad sensem takiej
      próby:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=34695152&a=34829700
      • magdalllena Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 25.03.06, 06:43
        Mala wlasciwie moze oprocz owocow i cukru (w niewielkiej ilosci) to tak wlasnie
        je. Moze ja powinnam sie poddac takiemu badaniu. Tylko martwi mnie, dlaczega
        Kamirska tak szybko wyniki podaje, jak napisalam - juz przy odbieraniu probek
        informuje, ze wynik bedzie po trzech dniach.
      • kruffa Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 27.03.06, 08:45
        A jak to jest z tym "+", bo mam wrażenie, że u każdego wychodzi taki wynik.
        Pytam z ciekawości.
        Fakt - u mnie i u syna nie wyszedł, ale on dopiero co przestał byc noworodkiem,
        a jak na diecie jestem ponad rok i uważam, że ciągniecie takiej diety tylko
        dlatego żeby wyszedł ślad grzybów, a nie na "+" jest trochę bez sensu.
        Ja oczyiwście ignorantka jestem, wiec może mi napiszecie. Moja córka ma na "+",
        skórę super, jakichkolwiek objawów brak. Nie chce mi się katowac dzieciaka, choc
        w sumie jej dieta jest antygrzybiczna, bo słodyczy i cukru nie jada, nabiału
        też, oczyszczonych mąk w sumie tez nie.
        KOnsultowałam z alergolog, powiedziała, że to jedynie jak chcę mogę kontrolowac
        (oczyiwscie przy braku objawów) co jakiś czas czy nie narasta.
        No wiec jak to jest z tym "+" - nie jest to naturalne?

        Kruffa
        • nowajulka Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 27.03.06, 10:39
          Jeżeli Dziecko nie ma objawów to ten jeden plus jest ok. Jednak jeżeli
          wcześniej miało candidę większą lub ma objawy charakterystyczne dla candidy to
          warto zastosowac dietę.
    • babsee Re: Kruffa 27.03.06, 10:53
      Wklejam z forum "Candida"
      Przyjmuje się, że u 80% ludzi występuje w jelicie grubym Candida albicans i
      wtedy oznacza się go, w przypadku wykonania posiewu, na 1 plus. Świadczy to
      tylko o jego obecności a nie ekspansji. Candidę należy traktować w tym
      przypadku jako sparofita. Jego zadaniem jest wiązać w jelicie grubym metale
      ciężkie, które potem w naturalny sposób wydalane są na zewnątrz. Przed
      podjęciem jakichkolwiek działań zmierzających do likwidacji drożdżaka należy
      najpierw zastanowić sie nad tym czy są to przypadkiem objawy nietolerancji
      glutenu /białka w zbożach/, które do złudzenia mogą przypominać inwazję
      drożdżaka /więcej w artykule-Candida albicans-cichy zabójca/. Kiedy mam 100%
      pewność, że chodzi rzeczywiście o zakażenie drożdżakiem, to dobieram
      odpowiednie preparaty kierując się również chorobami współistniejącymi.
      Leczenie tej choroby jest niezwykle trudne i zmiana praparatów stosowanych na
      bieżąco również jest dynamiczna. Porady udzielana na forum należy więc
      traktować jako wskazówkę a nie receptę na usunięcie drożdżaka.

      jest to wypowiedz dr.Janusa
    • babsee Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 27.03.06, 10:58
      Rozmawialam z dwoma mikrobiologami na ten temat pracujacymi na Klinikach
      Chłbińskiego we Wrocławiu- powiedzili zgodnie,ze to jak z gronkowcem-
      praktycznie kazdy go ma w gardziolku ale to nie znaczy ze nalezy go
      leczyc.Kazdy ma jakiegos syfa i z nim radosnie współżyje.Ale jesli ów gość
      zaczyna atakowac trzeba go przychamować.Powiedzili ze maja np, gościa z taka
      ilościa gronkowca w gardle ze in z "plytki wylazily"jak sie wyrazili a koleś
      nawet nie kaszlal.Byl zdrowy jak rydz.
      Ja tez sie zastanawiam jak to wyglada-na ile leczenie jest potrzebne?
      • kerstink Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 27.03.06, 11:07
        Ja zastanawiam sie nad czyms innym - moze na forum Candida cos o tym bylo: na
        ile wynik badania kalu dodatni moze swiadczyc o tym, ze jest problem nie w
        przewodzie pokarmowym, tylko gdzies dalej. Czy Candida rzeczywiscie istnieje
        tylko w przewodzie, czy tez okupuje inne czesci, np. naczynia krwionosne ?
        Pytam, bo ostatnio grzebalam dosyc losowo na niemieckich stronach WWW, a tam
        natrafilam na taka uwage, ze nie da sie 'wyglodzic' dieta grzyba, bo ten zamiast
        umierac wycofuje sie wlasnie np. w te naczynia. Jak to jest, moze ktos wie ? A
        moze to tylko chwyt, zeby jednak ludzie stosowali leki - bo wlasnie tym chcieli
        uzasadnic, ze jednak dieta nie wystarczy.

        K.
        • nowajulka Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 27.03.06, 11:41
          Gdzieś czytałam, że właśnie z tego powodu leki powinno się stosować na dobicie
          drożdżaka, po stosowaniu diety. Aby wytłuc candidę z innych miejsc, poza
          przewodem pokarmowym, np woreczka żółciowego.
          • kerstink Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 27.03.06, 11:55
            Gdzie o tym czytalas ?
            K.
            • nowajulka Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 27.03.06, 12:58
              "Zanim pójdziesz do lekarza" Carolyn Dean.
        • dziunia_f Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 27.03.06, 12:46
          "Czy Candida rzeczywiscie istnieje
          tylko w przewodzie, czy tez okupuje inne czesci, np. naczynia krwionosne ?"

          Kerstin, myslalam o tym wlasnie po Twoim ostatnim mailu. Jak juz kiedys
          wspominalam Candida jest grzybem oportunistycznym, stanowiacym flore
          fizjologiczna. Wywoluje chorobe tylko wtedy, kiedy w organizmie toczy sie jakis
          pierwotny proces chorobowy. Pozwole sobie znow zacytowac (w pewnym
          skrocie) "Mikrobiologie lekarska" Zaremby i Borowskiego (PZWL, 1997):
          Istnieje wiele czynnikow, ktore sprawiaja, ze grzyby niechorobotworcze wywoluja
          objawowe zakazenia u ludzi. Sposrod nich do najwazniejszych naleza:
          1. Inhibitory owulacji (miesiaczka, ciaza, srodki
          antykoncepcyjne):predyspozycja do miejscowych grzybic blony sluzowej pochwy
          2. Zaburzenia metaboliczne: cukrzyca, nadczynnosc gruczolu tarczowego
          (tarczycy), niedoczynnosc gruczolow przytarczycznych, niedomoga nadnerczy,
          niewydolnosc nerek, przewlekly alkoholizm
          3. Antybiotyki przeciwbakteryjne o szerokim spektrum dzialania, zmiana ekologii
          przewodu pokarmowego, niedobory wit K i witamin kompleksu B- zahamowana synteza
          z powodu nieobecnosci paleczek jelitowych (n. E.coli), zahamowanie wytwarzania
          przeciwcial i procesu fagocytozy oraz stymulacja wzrostu C.albicans (glownie
          dotyczy leczenia tetracyklinami)
          4. Tuberkulostatyki: leki przeciwgruzlicze - niszcza pratki gruzlicy,ale
          jednoczesnie powoduja wystapienie nadkazen wywolanych przez Aspergillus.
          5. Kortykosteroidy: przeciwzapalne i immunosupresyjne wlasciwosci tych lekow
          6. Cytostatyki i radioterapia
          7. Leki immunosupresyjne oslabiajace mechanizmy odpornosciowe
          AIDS (zakazenie wirusem HIV), szczegolna predyspozycja do zakazen grzybiczych
          8. Zakazenia wirusowe, glownie CMV, EBV, HSV
          9. Czynniki jatrogenne (spowodowane przez lekarza), badania kliniczne i
          laboratoryjne, intensywna terapia, interwencja chirurgiczna
          10. Czynniki genetyczne, zwlaszcza defekty w zakresie odpornosci komorkowej

          Czyli to co sie nasuwa, po przeczytaniu powyzszych slow, to fakt, iz problem
          kandydozy dotyczy ludzi z "uposledzona" odpornoscia. U dzieci ukl
          immunologiczny jest jakby jeszcze niedojrzaly, tym bardziej wiec nie radzi
          sobie z Candida.
          Co do bytowania Candidy w naczyniach krwionosnych to mam pewne watpliwosci...
          Bakterie, grzyby we krwi to juz powazna sprawa-posocznica. Posocznica na tle
          drozdzakow ma nieco lagodniejszy przebieg niz bakteryjna, no ale i tak objawy
          sa wowczas ewidentne.
          Mysle sobie tak, ze leczenie Candidy powinno oprocz diety obejmowac rowniez
          jakies preparaty stymulujace odpornosc, skoro przerost Candidy wiaze sie z
          zaburzeniami odpornosci?
          • kerstink Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 27.03.06, 12:57
            To w takim razie maja wylapac np. leki Sanum, a wdlg. lekarzy nieprzekonanych o
            homeopatii leki tradycyjne - tak ?
            K.
            • dziunia_f Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 27.03.06, 13:07
              To w takim razie maja wylapac np. leki Sanum, a wdlg. lekarzy nieprzekonanych o
              > homeopatii leki tradycyjne - tak ?

              No wlasnie. Nie sadze co prawda, aby leki tradycyjne typu nystatyna zalatwily
              te kwestie. Zastosowanie Sanum wydaje mi sie logiczne, chodzi o zmobilizowanie
              ukl immunologicznego, przyuczenie go do walki z Candida. Rozmawialam tez
              ostatnio z lekarka od biorezonansu i innych metod medycyny alternatywnej i ona
              mowila, ze nawet leczenie pasozytow zaczyna od stymulacji odpornosci. Temat
              mnie strasznie zaintrygowal mowiac szczerze...
          • nowajulka Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 27.03.06, 13:01
            Dziunia. We wszystkich książkach/publikacjach dotyczących candidy wszyscy
            piszą, że bez leków wzmacniających odpornośc i podania mienrałów, ewent.
            witamin drożdżaki tak czy siak powrócą.
            • dziunia_f Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 28.03.06, 10:16
              Dziunia. We wszystkich książkach/publikacjach dotyczących candidy wszyscy
              > piszą, że bez leków wzmacniających odpornośc i podania mienrałów, ewent.
              > witamin drożdżaki tak czy siak powrócą.

              Nie wiem Nowajulka jak to jest naprawde. Jest kilka wersji samej diety,
              postepowania podczas leczenia i pozniejszej profilaktyki. Trudno orzec, ktora
              sluszna.
              Ja sobie tak mysle, ze taka dobra, zdrowa dieta, dostarcza organizmowi tego,
              czego potrzebuje. Mam umiarkowane przekonanie co do skutecznosci sztucznych
              preparatow witaminowych, ich przyswajalnosci, no i te dodatki, bleeee. Tak na
              logike, jesli wybije sie drozdzaka, to uklad odpornosciowy tez powinien
              sie "poddzwignac" i na przyszlosc lepiej sobie radzic z Candida i nie dopuscic
              do jej patologicznego przerostu. I jesli dieta bedzie odpowiednia, bez nadmiaru
              slodyczy i sztucznosci przede wszystkim, mysle, ze powinno byc ok. Moze
              ten "come back" Candidy zwiazany jest z niedokladnym jej wybiciem i
              niedostatecznym wzmocnieniem organizmu?
              • nowajulka Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 28.03.06, 12:30
                No tak, tyle że zwykle w parze z candidą występują inne schorzenia :alergia,
                astmy, choroby skóry, staby zapalne itp. I tak sobie wydedukowałam, że bez
                wzmocnienia odporności cięzko będzie sobie organizmowi poradzić z tym
                wszystkim.
                • dziunia_f Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 28.03.06, 15:07
                  Tylko widzisz, czesto te opisywane przez Ciebie objawy maja wlasnie zwiazek z
                  przerostem Candidy. Czyli z duzym prawodpodobienstwem jak pozbedziemy sie
                  Candidy, pozbedziemy sie tez wielu innych problemow. I odpornosc wzrosnie
                  niewatpliwie po wygranej walce z Candida.
                  • nowajulka Re: Candida jeden +. Czy coś z tym trzeba robić? 28.03.06, 19:29
                    Dziunia. Zdaję sobie sprawę, że na moim przypadku nie można sie opierać, ale ja
                    zrobiłam duży błąd, nie wzmacniając odporności po wyleczeniu grzyba i candida
                    wróciła bardzo szybko. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku mojego
                    synka. No ale czytając tyle publikacji sama gubiłam się w tym, cco robić/
      • fiordzik Re: Babsee 27.03.06, 11:29
        "Kazdy ma jakiegos syfa i z nim radosnie współżyje"
        Babsee - umarłam ze smiechu !!! smile)))))))))))))))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja