pytanie do doświadczonych mam-czy to alergia?

24.03.06, 21:55
Witam,
mój synek (1,5 roku) od dłuższego czasu ma czerwone, ale nie suche policzki.
Nie swędzą go.
Ma też suchą skórę na przedramionach i robi luźne kupy. Lekarka mówi, że to
nic takiego, że samo minie, że taka jego uroda, a ja coraz bardziej się
martwię. Czy takie poliki mogą być od mrozu? Czy to jest alergia? Przez jaki
czas musiałabym wyłączyc np mleko z diety, żeby się przekonać czy to alergia?
Jakie badania zrobić? Będę wdzięczna za podpowiedzi.
    • iwonaholka Re: pytanie do doświadczonych mam-czy to alergia? 24.03.06, 22:46
      podbijam
    • iwonaholka Re: pytanie do doświadczonych mam-czy to alergia? 25.03.06, 08:51
      up
    • olcia1 Re: pytanie do doświadczonych mam-czy to alergia? 25.03.06, 09:48
      Doswiadczona nie jestem ale Mam podobny przypadek. Policzki syna sa czerwone
      (tak 'podskornie'

      bo na samej skorze nie ma zadnych zmian) od mniej wiecej listopada-grudnia
      zeszlego roku.

      Bylismy swiecie przekonani, ze to od mrozu, szczegolnie, ze nasza pediatra tez
      sie do tego

      sklaniala. Zmienialam kremy ochronne, smarowalam buzke roznymi preparatami
      (dobrze, ze na to nie dostal uczulenia) a zaczerwienienie nie schodzilo tylko
      powoli, powoli rozszerzalo sie na cale policzki.

      W zeszlym tyg pokazalismy 'rutynowo' dziecko innemu pediatrze, ktora jest tez
      alergologiem. Diagnoza- podejrzenie o

      skaze bialkowa. Dostalam Bebilon Pepti i zalecenie zeby na jakis czas odstawic
      mleko oraz masc do

      pielegnacji buzi. Przez tydzien powoli przestawialam Mlodego Z Bebika na
      Bebilon i odstawialam

      podejrzane produkty (czyli w zasadzie wszystko co nie-sloiczkowe) a tu w
      czwartek bach -

      niespodzianka. Dziecko mi zsypalo na policzkach, przedramieniu jednej raczki,
      pod kolankami. W

      piatek czyli wczoraj wysypka pojawila sie na udach. Zglupialam juz kompletnie
      jak w piatek

      wieczorem synowi zaczerwienily sie policzki po zjedzeniu kaszki Nestle
      (bezmlecznej i bez dodatku mleka) z owocami (tez Nestle) z plasticzka. Chyba
      zaczynam byc przewrazliwiona. Zaczynamy jak maniacy po pare razy dziennie
      sprawdzac temperature i ogladac Mlodego od stop do glow. Caly dzien chodzi
      wysmarowany smierdzacymi masciami, a ja robie przepierki jego ciuchow, naszych
      ciuchow, zmieniam posciele, nawet pies zostal wykapany ponownie szarym mydlem
      bo bylo podejrzenie, ze to od kontaktu z psim szamponem na psiej siersci. No
      paranoja po prostu smile

      Ja mam zamiar przez tydzien-dwa odstawic dziecku caly nabial, wrocic do
      sloiczkow od 10 miesiaca, kaszek i produktow Bobovity, bo kiedys jadal tylko ta
      firme i zamiast Bebiko dawac Bebilon Pepti. I zobaczymy. Gorzej jak sie okaze,
      ze to faktycznie skaza bialkowa, bo w zasadzie nie jestem przekonana, zeby
      cokolwiek z tym robic. MA te czerwone policzki juz 4 miesiace i wyglada na to,
      ze w niczym mu to nie przeszkadza. Nie drapie sie, nie spi lepiej lub gorzej
      niz normalnie, apetyt ma za dwoch, rosnie i dobrze sie rozwija. Do czasu jak
      zacznie chodzic na randki to chyba mu przejdzie a mysl, ze dziecko bedzie
      pozbawione serkow i jogurtow i bedzie musialo pic niezbyt atrakcyjny w smaku
      Bebilon troche mnie przeraza.

      ---
      Ola i Kuba (12.02.2005)
      • nowajulka Re: pytanie do doświadczonych mam-czy to alergia? 25.03.06, 10:51
        A wiesz co u nas powodowało jeszcze czerwone policzki ? Wszystko to, co
        zawierało ......cukier....... z warzyw marchewka, ziemniak, soczki, owoce.
        Podejrzewam, że miał to związek z candidą. Potem to minęło, ale.................
        A przed ostatnie kilka dni synek miał znowu czerwone policzki. Przestraszyłam
        się. Intuicyjnie postanowiłam, że nas odrobaczę. Wiesz po czym przeszły ? Po
        podaniu pierwszej dawki ...........pyranthelum !!!!!!
        Oczywiście u Was może być inna przyczyna.
    • olcia1 Re: pytanie do doświadczonych mam-czy to alergia? 25.03.06, 09:50
      Sorki, cos sie brzydko przekopiowalo. Teraz lepiej a moderator moze wytnie to
      poprzednie? dzieki smile

      --------------------------
      Doswiadczona nie jestem ale Mam podobny przypadek. Policzki syna sa czerwone
      (tak 'podskornie' bo na samej skorze nie ma zadnych zmian) od mniej wiecej
      listopada-grudnia zeszlego roku. Bylismy swiecie przekonani, ze to od mrozu,
      szczegolnie, ze nasza pediatra tez sie do tego sklaniala. Zmienialam kremy
      ochronne, smarowalam buzke roznymi preparatami (dobrze, ze na to nie dostal
      uczulenia) a zaczerwienienie nie schodzilo tylko powoli, powoli rozszerzalo sie
      na cale policzki.
      W zeszlym tyg pokazalismy 'rutynowo' dziecko innemu pediatrze, ktora jest tez
      alergologiem. Diagnoza- podejrzenie o skaze bialkowa. Dostalam Bebilon Pepti i
      zalecenie zeby na jakis czas odstawic mleko oraz masc do pielegnacji buzi.
      Przez tydzien powoli przestawialam Mlodego Z Bebika na Bebilon i odstawialam
      podejrzane produkty (czyli w zasadzie wszystko co nie-sloiczkowe) a tu w
      czwartek bach - niespodzianka. Dziecko mi zsypalo na policzkach, przedramieniu
      jednej raczki, pod kolankami. W piatek czyli wczoraj wysypka pojawila sie na
      udach. Zglupialam juz kompletnie jak w piatek wieczorem synowi zaczerwienily
      sie policzki po zjedzeniu kaszki Nestle (bezmlecznej i bez dodatku mleka) z
      owocami (tez Nestle) z plasticzka. Chyba zaczynam byc przewrazliwiona.
      Zaczynamy jak maniacy po pare razy dziennie sprawdzac temperature i ogladac
      Mlodego od stop do glow. Caly dzien chodzi wysmarowany smierdzacymi masciami, a
      ja robie przepierki jego ciuchow, naszych ciuchow, zmieniam posciele, nawet
      pies zostal wykapany ponownie szarym mydlem bo bylo podejrzenie, ze to od
      kontaktu z psim szamponem na psiej siersci. No paranoja po prostu smile

      Ja mam zamiar przez tydzien-dwa odstawic dziecku caly nabial, wrocic do
      sloiczkow od 10 miesiaca, kaszek i produktow Bobovity, bo kiedys jadal tylko ta
      firme i zamiast Bebiko dawac Bebilon Pepti. I zobaczymy. Gorzej jak sie okaze,
      ze to faktycznie skaza bialkowa, bo w zasadzie nie jestem przekonana, zeby
      cokolwiek z tym robic. MA te czerwone policzki juz 4 miesiace i wyglada na to,
      ze w niczym mu to nie przeszkadza. Nie drapie sie, nie spi lepiej lub gorzej
      niz normalnie, apetyt ma za dwoch, rosnie i dobrze sie rozwija. Do czasu jak
      zacznie chodzic na randki to chyba mu przejdzie a mysl, ze dziecko bedzie
      pozbawione serkow i jogurtow i bedzie musialo pic niezbyt atrakcyjny w smaku
      Bebilon troche mnie przeraza.


      ---
      Ola i Kuba (12.02.2005)
    • nowajulka Re: pytanie do doświadczonych mam-czy to alergia? 25.03.06, 10:47
      Synek też miał suchą skórkę, a pediatra mówiła, że tak może być, mimo , że
      wielokrotnie pytałam się o to mleko. Mleko odstawiłam sama pół roku później.
      Jednak z początku wykluczyłam z diety serki, mleko, jogurty , zupełnie
      zapominając o tym, że mleko jest także w niektórych wędlinach, chlebie itp.
      Dopiero po wykluczeniu nabiału w każdej postaci skórka przestała być sucha,
      zniknęły czerwone policzki i ciemieniucha.
      Policzki z dnia na dzień zzrobiły się ładne, natomiast ciemieniucha schodziła
      dłużej.
      U nas też były luxne kupy. Po zmianie diety sie poprawiły, ale nie do końca.
      Dodatkowo leczymy candidę i profilaktycznie odrobaczyliśmy się przeciwko
      owsikom. Piszę o ty, bo może się przydać.
      Natomaist nietolerancję mleka może powodować candida oraz lamblie.
    • olcia1 Jak wygladaly/wygladaja policzki Waszych dzieci? 25.03.06, 12:19
      Napiszcie prosze jak wygladaja policzki Waszych dzieci?
      Moj ma takie ciemno/wisniowo-czerwone w jakby plamki wieksze, mniejsze
      zlewajace sie miejscami ze soba, poprzeplatane plamkami normalnego koloru
      skory. Wyglada to jakby te czerwone plamki byly pod naskorkiem. Z daleka
      policzki sa nierownomiernie czerwone (tzn. nie pokrywa to obszaru policzkow
      gdzie zazwyczaj czlowiek ma zarumienione policzki), w takie jakby wydluzone
      plamy i z daleka wyglada to jakby mial mnsotwo duzych krost na policzkach.

      dzieki
      Ola
      ---
      Ola i Kuba (12.02.2005)
      • nowajulka Re: Jak wygladaly/wygladaja policzki Waszych dzie 25.03.06, 12:29
        Odpowiedziałabym na to pytanie trzy dni temu, jak policzki były czerwone. Teraz
        cięzko mi powiedzieć jak one wyglądały, czy to były zlewające plamki czy nie.
        Ale z pewnością (kilka dni temu)były, jak napisałaś takie wiśniono- czerwone. A
        przedtem, kiedy jadł mleko były "jasno-czerwone"
        • iwonaholka Re: Jak wygladaly/wygladaja policzki Waszych dzie 25.03.06, 14:26
          Mój ma takie jakby naczynkowe.Czerwona paseczki rozlane pod skórą. Są nieco
          cieplejsze niż pozostała część buzi. Mam jeszcze pyt. na jaki czas trzeba
          odstawić nabiał, żeby się przekonać czy to alergia na mleko?
          • nowajulka Re: Jak wygladaly/wygladaja policzki Waszych dzie 25.03.06, 15:39
            Spróbuj po prostu wykluczyć. Zobaczysz, czy będzie poprawa, po dniu, dwóch
            niejedzenia. Bo chyba nie ma reguły - mojemu policzki schodziły dość szybko,
            ale może u innych dzieciaczków zmiany utrzymuję sie dłużej.
    • olcia1 Co jak sie okaze, ze to alergia na mleko? 25.03.06, 20:52
      Dziewczyny, mam jeszcze pytanie. Zakladajac, ze okaze sie, ze to alergia na
      mleko czy jest sens odstawiac dziecku serki, twarozki, mleko modyfikowane o
      normalnych smaku z powodu zaczerwienionych policzkow i lekko suchawej skory na
      nadgarstkach? Czy takie objawy (zawsze, czasem) przeksztalcaja sie z biegiem
      czasu w powazniejsze? Ponoc w latach naszego dziecinstwa duzo dzieci latalo z
      czerwonymi policzkami od alergii na krowie mleko i.. no i latalo. Czy taka
      alergia na mleko z dziecinstwa przeksztalcila sie w cos powaznego? Szczerze
      mowiac, moja Tesciowa czyli Babcia problem czerwoych policzkow z wrodzona sobie
      delikatnoscia skwitowala 'eee.. no ma troche ale prawie nie widac a nabial
      dziecku jest potrzebny' a ja tez nie jestem do konca przekonana o koniecznosci
      odstawiania nabialu z powodu tylko czerwonych policzkow i suchawej skory w paru
      miejscach.


      dzieki za odpowiedz smile
      ---
      Ola i Kuba (12.02.2005)
      • iwonaholka Re: Co jak sie okaze, ze to alergia na mleko? 26.03.06, 14:36
        No właśnie. Dokładam się do pytania.
      • nowajulka Re: Co jak sie okaze, ze to alergia na mleko? 26.03.06, 16:20
        Nie wiem. Wiem natomiast, że jeżeli Dziecko ma alergie na mleko, to każda jesgo
        ilość jest po prostu trucizną. Inaczej jest w przypadku nietolerancji mleka -
        zwykle dzici toleruja okresloną jego ilość np dwa plasterki żółtego sera są ok,
        po 3 wychodza zmiany.
Pełna wersja