Diagnoza- przewaga zlych bakterii

28.03.06, 21:40
Z wyniku badac mykologicznych , dla tych co pamietaja moje watki o problemach
Majki ze skora, wyszlo jak pani doktor to nazwala: ze ma za malo dobrch
bakterii a za duzo tych zlych.


Czy moze byc taka diagnoza?

Czy nie powinna mi lekarka nazwac jakie to bakterie?

Majka dastala w kropelkach cos na uzupelnienie jej flory bakteryjnej (
pebiotyki jakies czy cos takiego)
Ma to brac 4 tyg 2 razy dziennie po 5 kropli a pozniej jakies inne lekarstwo
W zaleceniach lekarki bylo jszcze picie Aktimelkow.


Co wy o tym myslicie?


ja czuje sie niedoinformowana w tej sprawie.
    • dziunia_f Re: Diagnoza- przewaga zlych bakterii 28.03.06, 21:52
      No za wiele to mi ta diagnoza rzeczywiscie nie mowi. Oczywiscie powinnas sie
      upominac o wynik, jakie dokladnie bakterie wyizolowano od Majki i w jakich
      ilosciach. To podstawa. Owszem, jest to prawdopodobne, ze jakies bakterie
      patologicznie nadmiernie sie rozmnozyly i tym samym zahamowaly wzrost dobrych
      bakterii, ale nie bez znaczenia jest to jakie sa to bakterie. Wiec postaraj sie
      podrazyc temat. I jakbys mogla napisac dokladnie nazwe tych kropli i tego
      nastepnego zleconego lekarstwa. Actimel nie wydaje mi sie dobrym pomyslem.
      Sztucznosc nad sztucznosciami. A dobroczynnych bakterii, ktore znajduja sie w
      Actimelu mozna dostarczyc chociazby w postaci probiotykow.
    • jaskag Re: Diagnoza- przewaga zlych bakterii 28.03.06, 21:52
      przecież wyniki badań są własnoscią badanego, dlatego nie rozumiem dlaczego nie
      masz ich przed nosem?
      masz prawo wiedzieć o jakie bakterie chodzi, tym bardziej, ze lekarze są różni,
      a jak skonsultować coś z drugim, jak nie wiesz o co chodzi?
      odbierz wyniki, albo poproś o ksero, jeśli lekarz włożył wyniki do karty
      dziecka, a wtedy będziesz mogła posłuchać doświadczeń innych mam, bo póki co
      ciężko komentować takie niby wyniki
      jaska
      i co to za krople? pewnie citrosept, więc pewnie byłaś u homeopaty?
      • meguskaa Leki 29.03.06, 17:33
        Lek w kropelkach nazywa sie PROSYMBIO FLOR. Jest to lek niemiecki, bo mieszkamy
        w DE i tutaj leczymy majke.
        W przyszlym tyg. mam zamiar podejc do lekarki i poprosic o kopie wynikow.
        Dzieki,pozdrawiam, Meguska
    • sigvaris Re: A ja zadam pytanie? 29.03.06, 18:21
      • sigvaris Re: A ja zadam pytanie? 29.03.06, 18:25
        I aż mi poszło za szybko.
        Jak z badań mykologicznych (mykologicznych !) można wysnuwać wnioski co do
        bakterii?
        Może to nie chodzi o bakterie tej Pani doktor (no bo przy jakich bakteriach
        można zalecić picie actimelków!??) ?
        Albo nie chodzi o badanie mykologiczne (mykologia= nauka o grzybach i
        pleśniach)?

        Przepraszam, ze ja tu tak mące sprawę, ale spotykam się z takimi czasami
        lekarskimi pomyłkami, że wolę dopytać.
        • meguskaa Re: A ja zadam pytanie? 29.03.06, 19:06
          Droga Sivgaris,
          sama sie w tym wszytskim ni elapie...
          Ciagle narzekalismy u pani doktor na to ze Maja ma na podeszwach stop i wenatrz
          dloni brzydka zmieniona skore i strasznie sie drapie, ma zatwardzenia (
          wyproznia sie raz na 4-5 dni), nie ma apetytu , nie przybiera na wadze i nie rosnie.
          Pani doktor pobrala krew ( m.in. na stwierdzenie alergii).
          Z badan krwi nie potwierdzila sie zadna alergia, wyszla anemia. Przepisala
          zelazo w kropelkach. Zbadala mocz nic nie wyszlo. Dala nam paczke, taki pakunek
          w ktoerym byl pojemnik na kal i dolaczone skierowanie. Na owym skierowaniu,
          wydruku koputerowym A4 bylo mnostwo krateczek do zakreslenia, ale zakreslone
          byly tylko mykologia i bakterie. Mieszkamy w Niemczech wiec tutaj sa inne
          procedury ( czy lepsze ?). Jakis tydzien temu ponownie odwiedzilam lekarke bo
          Majka po lekach i zmienionej diecie nadal wyproznia sie bez zmian, drapie sie w
          nocy ( teraz piety i dlonie sporadycznie, wczesniej byly to na stopach glownie
          podeszwa skory duzego palca)oraz swedzi ja glowa- glownie w nocy) Ogolnie nie
          spi spokojnie, jest palczliwa.Zapytalam czy przyszly juz wyniki z tego instytutu
          gdzie wysylalismy paczke z kalem.Okazalo sie sa. Widzialam tylko ze sa to 3 lub
          4 kartki A4, wydruk koputerowy, z dokladnym opisem leczenia. Pani doktor
          natomiast powiedziala mi o tym w jednym zdaniu, ze dziecko ma wiecej zlych
          bakterii za malo dobrych. Powiedzialam jej nie smialo ze naczytalam sie w
          internecie o Candida na co ona zrobila zrobila dziwna mine. Dodam ze nie mowie
          dobrze po niemiecku i ciezko mi bylo sie wyklocac o bardziej szczegolowy opis
          choroby.Upewnilam sie tylko czy to o tych bakeriach zrozumialam dobrze.
          Zamierzam jednak w poniedz. ( teraz lekarka na urlopie) sie tam udac i poprosic
          o kopie wynikow).
          A na Aktimelki dala nam nawet kupony, zebysmy kupili ze znizka. Hmmm....dziwne
          to wszyystko... nie podoba mi sie tez tutaj to leczenie. Wkurza mnie moja
          bezradnosc. Majka ma buzie coraz gorsza do tego wszystkiego. Z malej plamy na
          policzku rozlalo sie na juz na cala buzie a w niektorych miejscach jest juz
          bardzo czerwone.Nie wiem co mam o tym myslec. Aha, na zatwardzenia kazala mi
          dawac trzy dni pod rzad czopek glicer. Faktycznie po t ym jak jej podalam te
          czopki jest lepiej. Teraz robi kupke co dwa dni, chocia i tak bardzo sie przy
          tym meczy i kupka nie jest wzorcowa.Przepraszam ze tak chaotycznie napisalam o
          tym wszytskim, mam nadzieje ze w miare zrozumialesmile
        • dziunia_f Re: A ja zadam pytanie? 29.03.06, 19:09
          A ja nie zwrocilam na to uwagi hehe. Dla mnie po prostu badanie w kierunku
          grzybow i bakterii ida ze soba w parze, bo np w moim laboratorium dany material
          hodujemy pod katem grzybow i bakterii jednoczesnie. Wiec moze tu tez byla taka
          sytuacja. I o ile w badaniu na grzyby nie zaobserwowano nic niepokojacego, o
          tyle w badaniu na bakterie nie wszystko bylo juz ok. Skad zlecenie Actilemkow?
          Oczywiscie moge sie tylko domyslac, bo nie wiemy o jakie bakterie chodzi, ale
          mozliwe, ze zaobserwowano nadmierny wzrost Klebsielli. Bakterie te w niewielkich
          ilosciach mozna izolowac dosyc czesto z probek kalu, jednak o ile jest jej za
          duzo i wplywa tym samym na liczebnosc flory fizjologicznej (czyli mniej jest
          E.coli) to wtedy mowimy juz o przeroscioe tej bakterii. I wlasnie czesto bardzo
          ladnie mozna sie jej pozbyc stosujac probiotyki. A bakterie probiotyczne obecne
          sa w Actimelu. Ale tak jak juz pisalam Actimel to tez mnostwo innych,
          niekoniecznie zdrowych dodatkow. Wiec juz lepsze sa zwykle jogurty, o ile
          dziecko nie ma alergii, czy bakterie probiotyczne z roznego rodzaju preparatow
          typu Lacidofil, Beneflora, Probacti4 itd.
          • meguskaa Re: A ja zadam pytanie? 29.03.06, 19:37

            Dziunia ( apropos do meza mowie Dziuniusmile) )napisalam posta przed Toba, tam
            wszytko opisalam...
            • dziunia_f Re: A ja zadam pytanie? 29.03.06, 19:52
              Te zatwardzenia i nawet zmiany skorne, zle przybieranie na wadze moga byc
              spowodowane wlasnie tymi "zlymi" bakteriami. Zelazo moze te zatwardzenia jeszcze
              potegowac. Czy badania w kierunku robakow i lamblii robilas? Czy tam, gdzie Maja
              sie drapie skorka wyglada jakos brzydko? Jest czerwona, z jakimis rankami? Bo
              jesli tak, to i z tych miejsc warto pobrac wymaz i zobaczyc czy nie ma tam
              zadnych bakterii.
              Co do badania kalu, to rzeczywiscie wyglada na to, ze jednoczesnie z tej samej
              probki kalu przeprowadzono badanie w kierunku bakterii i grzybow, czyli bardzo
              dobrze, ze tak zrobiono. Tylko wciaz nie wiemy jakie to bakterie, ale tego po
              weekendzie na pewno sie dowiesz.
              • meguskaa Re: A ja zadam pytanie? 29.03.06, 19:59
                Dziunia dzieki za fachowe rady.
                Zelaza juz nie podaje bo wlasnie potegowalo, robie Majce sok z burakow ( burak,
                marchew zakrapiane cytryna) i podaje 3 razy dziennie po lyzce. Tak mi polecila
                pewna aptekarka. W tym czasie jak robilismy Majce badania z krwi, dostalam od
                lekarki tableltki na odrobaczanie ( majka wtedy dodatkowo trzymala teke w
                rajtuzkach i drapala sie po odbycie, teraz juz nie). Dala mi tabletki ( 6 sztuk
                3 dni po jednej i po 2 tyg kolejne 3), bo stwierdzila ze skoro sie tam lapie to
                na pewno ma robaki ( bez badania).
                Teraz najbatdziej drapie stopki ( ciezko mi opisac jak wyglada skora, tak jakby
                po ukaszeniach komara, nie wiem, nie umiem tego opisac, ale widac to golym
                okiem), glowka tez ja swedzi, wyglada to jak ciemieniucha ( juto odbieram jakis
                szampon dla alergicznej skory)
                • sigvaris Re: i stópki. 29.03.06, 20:08
                  Teraz doczytałam o stópkach i tych ukaszeniach "jakby". Lekarz powinien
                  zlecić "zeskrobek"/wymaz ze skóry. Już tłumaczę o co chodzi.
                  Wymaz jest ze skóry mokrej (np. z rany), jest z innych "mokrych" miejsc (oczy,
                  uszy, pochwa, odbyt).
                  Zeskrobek - to to samo prawie tylko z suchej skóry.

                  Więc mówiąc po ichniejszemu - jeden pies - co zleci, czy zeskrobek, czy wymaz -
                  "to coś", co powoduje takie ranki musi byc przebadane. Z kału, czy z krwi -
                  tego nikt nie wyczyta bez wymazu/zeskrobka na stopach i rączkach.
                  • meguskaa Re: i stópki. 29.03.06, 20:15

                    wiesz jak ta lekarka na mnie patrzy jak cos sugeruje....jak powiedzialam o
                    Candida..., ale nic powiem o tym wymazie i lambliach tez, nie wiem pewnie nie
                    pamietacie ale pisalam tu kiedys o tym ze wyszla nam tej zimy plesn na sicnach.
                    Talekarka potwierdzila ze problemy skorne moga byc tego przyczyna i plecila
                    jakis Atest, po to tez mam sie zglosic. A wynajmujacy to taki palant ze obarczyl
                    tym nas.Ale do prawnika tez ide wponiedzilaek, jestem juz umowiona. Mowie Wam
                    nie takie latwe tu zycie....
            • sigvaris Re: A ja zadam pytanie? 29.03.06, 20:00
              Meguskoo,
              powiem Ci tak, ze nasze wyobrażenia o lepszym leczeniu w Niemczech,
              przynajmniej w moich oczach dawno legły w gruzach.
              Kiedyś krótko, bo krótko mieszkałam w Niemczech. Miałam tam super sąsiadkę.
              A ona 3-je dzieci. Najmłodsza Corina mimo 2 lat nic nie mówiła. Ale to nic. Ani
              mama, ani papa. Mimo starszego rodzeństwa (Sasza - 7 lat, Michele - 4 lata).
              Dopiero jak zrobiłyśmy awanturę (tzn. sasiadka zrobiła za moją namową, bo ja
              też nie jestem niemieckojęzyczna) - zaczęto diagnozowac małą. Okazało się, ze
              ma poważne wady słuchu. Nie słyszy w tak znacznym stopniu, że nie jest w stanie
              nauczyć sie mówić. Takie badania lekarz powinien był zlecić dużo wcześniej po
              wczsniejszych zapytaniach matki. Wyszła z tego mega awantura - bo to co w
              Niemczech jest lepsze niz tu to system ukarania lekarza i system
              odwoławczo/odszkodowawczy. Tu tego nie ma.

              Wracając do sprawy.
              Przy anemii jednym z pierwszych badań powinno być wykluczenie lamblii. Ale może
              być pewien kłopot. W Niemczech zachodnich ten pierwotniak prawie już nie
              występuje. Ale Ty masz prawo żądać tego badania, bo występuje w Twoim kraju
              (terytorialnie i powszechnie). Inna sprawa czy w tym systemie wysyłkowym kału
              da sie to zbadać... Jeśli schłodzisz próbkę (ale NIE zamrozisz) może sie uda.
              Próbuj.
              W jez. niemieckim słowo lamblia nie będzie występowało, ale GIARDIA będzie. To
              łacińska i bardziej medyczna nazwa lamblii.

              Druga sprawa. Nie powinnam tak kategoryczni etego pisać. Ale ... wkurza mnie,
              że dziecko cierpi. Nie jestem lekarzem. Tylko matką tak jak Ty.
              Piszesz o tej buzi.
              Odstaw mleko i wszystko co je zawiera. Wyrzuć te actimelki. Odstaw cukier. I
              wszystko co go zawiera. Popytaj na forum Kerstink o zdrową dietę jaką mogłabyś
              zastosować u swojego dziecka adekwatnie do wieku i ewentualnych nietolerancji
              pokarmowych.
              I "wyrwij" tej lekarce te wyniki badań.
              Złe bakterie tez często są tylko potwierdzeniem np. lamblii. No ale bez nazw i
              wskazania co jest wg. tego lekarza złą bakterią - niewiele wymyślimy wiecej.
              • meguskaa Re: A ja zadam pytanie? 29.03.06, 20:10

                nie daje jej nic slodnkiego, staram sie przynajmniej, bo takie aktmele cukier
                zawieraja....
                Mleko dostaje HUMANA Prebiotik, pije je juz dawno, czasem nawet na dobe do 3
                razy sobie zazyczy. Pije przd zasnieciem, w nocy i rano po ok 200 ml.
                Nie wyobrazam sobie jej odstawic, bedzie wojna. Mleczko jej kochane... Uwielbia
                je i placze o nie strasznie w nocy. Mozna to czyms zastapic?

                Naprawde dziewczyny jestem bardz wdzieczna za wasze odpowiedzi i tak dla mnie
                cenne rady
                • sigvaris Re: Humana Prebiotik? 29.03.06, 20:14
                  Nie wiem. Nie wiem czy to mleko - mleko, czy preparat mlekozastępczy. Nie wiem
                  czym to zastąpić. Musisz tu pytać mądrzejszych.
                  Ale próbuj odstawić mleko z laktozą i krową w tle.
                  Dzieciom jest łatwiej "podmienić" smaki. Szkoda jej cery i mąk z wypróżnianiem.
                  • meguskaa Re: Humana Prebiotik? 29.03.06, 20:18

                    Tak mleko w proszku. Humana do rozrabiania z woda.
                    A co do mak to teraz zwracam uwage na to by majka jadla tylko ciemne pieczywo.
                    A sojowe? moze na takie zmienic? Ja juz jestem glupia....
                • dziunia_f Re: A ja zadam pytanie? 29.03.06, 20:26
                  No to obawiam sie, ze ta Humana takze moze byc przyczyna problemow Malej ze
                  skorka. Moj niemiecki nie jest najlepszy, ale z tego co wyczytalam to jest to
                  zwykle mleko modyfikowane, nie jest to hydrolizat, wiec moze uczulac.
                  Obserwowalas Corcie pod katem alergii na mleko krowie? Ta Humana zawiera tez
                  laktoze, w formie zredukowanej,ale zawiera. Na pewno jest dobra w smaku i ciezko
                  bedzie Mala przestawic, ale moze po dokladnej diagnostyce lamblii, robali, a
                  wiec wykluczeniu wszelkich czynnikow mogacych miec zwiazek ze stanem Majeczki,
                  warto na jakis czas odstawic jej wszelkie produkty zawierajace mleko krowie i
                  obserwowac Mala?
                  • meguskaa Re: A ja zadam pytanie? 29.03.06, 20:35

                    A mozliwe ze Humana wczesniej nic nie robila malej a teraz jest przyczyna?
                    Majka pije Humane juz gdzies ok 1,5 roku.
                    Sprobuje najwyzej jej odstawic, ale az sie boje, bedzie wojna...
                    A jajo?
                    Tez bardzo lubi, co mozna w tym przypadku dawac?
                    Moze podacie mi jakiegos linka....
                    • dziunia_f Re: A ja zadam pytanie? 29.03.06, 20:45
                      Wiesz, jesli chodzi o inspiracje kulinarne to mnostwo swietnych przepisow jest
                      na stronie naszej forumowej kolezankismile
                      www.malyalergik.pl/
                      Wiesz, czesto pasozyty powoduja roznego rodzaju nietolerancje pokarmowe (np.moj
                      syn z lablioza nie toleruje mleka, po leczeniu to sie zmienilo,az do czasu kiedy
                      problem lamblii powrocil, a wlasciwie chyba nigdy nie zniknal do konca), wiec
                      moze warto jeszcze ten temat podrazyc. I robaki i lamblie zbadac.
    • setia Re: Diagnoza- przewaga zlych bakterii 29.03.06, 20:57
      ta zla flora nie wzieła sie znikąd, wiec nawet jesli wprowadzi sie do diety
      probiotyki a nie usunie prawdziwego problemu, ktorym prawdopodobnie jest
      alergen draznacy jelita, niewiele to zmieni.
      a ze zazwyczaj najbardziej podejrzane jest mleko zalecenie picia actimelkow
      brzmi jak zart.
      jesli chodzi o jajka, to wydaje mi sie, ze zwlaszcza z zoltka nie powinnas
      rezygnowac.
      • meguskaa Re: Diagnoza- przewaga zlych bakterii 30.03.06, 15:14
        Wycofuje powoli mleko musze to robic stopniowo bo bedzie wojna. Mala uwielbia
        swoje mleczko. Dzisiaj na 180 ml zamiast jak zwykle 6 miarek wsypalam 2,5 i
        zagescilam takim kleikiem , otrebami ( produkt niemiecki). Mam nadzieje ze to
        moge dawac, to zawiera duzo blonnika.
        Wypila to mleczko bez protestow. Powiedzcie mi kochane dziewczyny czy moge
        podawac w zastepstwie mleko sojowe?
        Kupilam dzisiaj w kartoniku, ale nie wiem czy moge. Czekam na Wasze opinie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja