meguskaa
28.03.06, 21:40
Z wyniku badac mykologicznych , dla tych co pamietaja moje watki o problemach
Majki ze skora, wyszlo jak pani doktor to nazwala: ze ma za malo dobrch
bakterii a za duzo tych zlych.
Czy moze byc taka diagnoza?
Czy nie powinna mi lekarka nazwac jakie to bakterie?
Majka dastala w kropelkach cos na uzupelnienie jej flory bakteryjnej (
pebiotyki jakies czy cos takiego)
Ma to brac 4 tyg 2 razy dziennie po 5 kropli a pozniej jakies inne lekarstwo
W zaleceniach lekarki bylo jszcze picie Aktimelkow.
Co wy o tym myslicie?
ja czuje sie niedoinformowana w tej sprawie.