do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą skór

31.03.06, 14:28
witam,
podzielę się z Wami opiną bardzo dobrego gastrologa dziecięcego do którego
udałam się moim synkiem. Igor ma czerwone policzki, suchą skórę na
przedramionach i robi luźne kupy. Lekarka zaleciła badanie kału - posiew,
pasożyty. Stwierdziła również, że skoro nie ma innych objawów uczulenia na
nabiał to mogę spokojnie mu jeden posiłek mleczny dziennie zostawić. Lepiej
żeby to nie było jak to ona powiedziała "słodkie mleko", ale np jogurt
naturalny. Powiedziała, że nie powinno się odstawić nabiału dziecku, które
potrzebuje wapna z racji swojego wieku tylko z powodu czerwonych policzków.
Oczywiście nie wolno przesadzać, przebiałkowywać szczególnie słodkim mlekiem.
Ja mam do niej zaufanie i będę podawała mojemu czerwonopolikowemu jogurty,
danonki czasami. Pozdrawiam!
    • kerstink Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 31.03.06, 14:43
      No ale po co od razu chcesz mu strzelic danonki ?
      K.
    • nowajulka Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 31.03.06, 14:59
      U nas zaczęło sie podobnie. I tez podawaliśmy tylko jogurty. Jednak musielismy
      z nich zrezygnować. Bo oprócz czerwonych policzków zaczęły sie kłopoty z
      oddychaniem.
      P.S. GRatuluję wyboru lekarza - sorry, ale nie mogłam się powstrzymac. Bo jesli
      coś ewedentnie szkodzi to po co to podawać ? No chyba, że nie jesteś 100%
      pewna, że to mleko szkodzi...............
    • dagu75 Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 31.03.06, 15:09
      Danonki to chyba jeden z najgorszych wyborów. Czemu nie jogurt naturalny?
      Możesz dodać owocki surowe lub ze słoika. Kefir uczula jeszcze mniej.
      • iwonaholka Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 31.03.06, 15:19
        A actimel można? Mój Igor ma 18 miesięcy, czerwone policzki od początku zimy,
        więc być może to nie alergia. Wyeliminowałam nabiał na tydzień i nic się nie
        poprawiło. Natomiast co do tego, co napisałam w pierwszym wątku - nie mówię że
        należy dziecko karmić danonkami, jogurtami i mlekiem wyłącznie, ale jeśli
        dziecko ma czerwone i suchą skórę i zje np pół naleśnika w którego składzie
        jest mleko to nic mu chyba się strasznego nie stanie. Chodzi mi o to żeby nie
        popadać w paranoję i całkowicie nie eliminować nabiału.
        • kerstink Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 31.03.06, 15:26
          Z ta eliminacja to zalezy, malymi krokami moze dojsc do powaznych klopotow
          zdrowotnych, jak np. astmy lub atakow swiadu skory. Moze a nie musi. Dla mnie
          calkowita eliminacja nabialu nie jest taka straszna paranoja. Dla mnie to
          paranoja, ze sie tak reklamuje nabial ze wzgledu na wapno, jednak rzadko sie
          mowi, ze to wapno czasami jest zle przyswajane i wtedy i tak nic nie daje.
          K.
        • nowajulka Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 31.03.06, 22:43
          Wiesz, jeżeli ktoś ma jedynie nietolerancję mleka i spożycie jego w naleśniku
          nie powoduje żadnych zmian to ok. Ale jeśli ktoś ma alergie, to nawet wypicie
          kropli mleka jest po prostu trucizna. Ilośc w tym wypadku nie ma najmniejszego
          znaczenia.
          P.S. Wiadomo, że każdy wierzy/ufa swojemu pediatrze. Ale czasami warto
          skonsultować jego decyje z innym lekarzem, zwłaszcza, jesli są one
          tak....hmmmm......jakby to powiedzieć, kontrowersyjne. Bo potem, jak dziecko
          dostanie astmy, to lekarz rozłoży rece, a Ty będziesz sobie pluła do końca
          życia, zadręczając się pytaniem :"Boże, co ja najlepszego narobiłam ?!"
    • adulinka Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 01.04.06, 11:24
      Nie podawaj Danonkow!!!Ja za namowa rodziny (glupia bylam) zaczelam je podawac
      synkowi,bo pil tyklo 2 razy dziennie mleko.Na jego ciele pojawily sie
      suche,lekko czerwone placki-takie liszaje.Myslalam ze to od proszku,bo mu
      zmienilam.I oto miesiac temu dowiedzialam sie ze moj Adi ma skaze
      bialkowa.Wlasnie po danonach.Podobno w nich jest niewiarygodnie duzo
      bialka.Jest ono wrecz skumulowane w tym malym kubeczku.Nie wiem czy gdyby nie
      podawanie danonow,mojemu Adulkowi nic by nie bylo,ale mysle ze tak i nie moge
      zniesc mysli,ze chcialam dobrze,a "skrzywdzilam" synka.Powodzenia.A moze ktos
      wie czy te liszaje mozna smarowac masciami?Bo slyszalam ze nie,bo moze dojsc do
      astmy.Nie wiem co robic,bo mam przepisana masc,ale jej jeszcze nie wykupilam.Po
      prostu sie boje.
      • kerstink Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 01.04.06, 11:29
        Adulinka, jesli sie maly nie drapie, to po co smarowac. Jesli to rzeczywiscie
        tylko po danonkach, to po odstawieniu przejdzie.
        K.
        • adulinka Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 01.04.06, 11:53
          niedawno zaczal sie drapac.Danonow nie je juz Od prawie 2msc-y.Lekarka kazala
          odstawic i nabial i jajka.Przepisala mleko Prosobe-zadnej poprawy,A nawet mu
          wyskoczyly krostki na pleckach,a od 4 dni ma mleko Bebilon pepti.Mysle
          ze "dzieki" danonkom zrobilam z dziecka alergika.
          • kerstink Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 01.04.06, 12:10
            Mysle, ze te danonki byly tylko ostatecznym impulsem. Nie jest to tylko bardzo
            mleczny posilek, ale rowniez tam jest masa szkodliwej chemii. I tak w ktoryms
            momencie bys miala te klopoty. W sumie dobrze, ze juz teraz, bo synek ma roczek,
            i mozesz mu mase rzeczy w ogole nie wprowadzac. Ja swemu dziecku zmienilam diete
            w wieku ok. 5 lat, jadl juz tyle rzeczy.

            Bebilon Pepti - sprobuj. Juz w twoim watku napisalam ci, co na kanapki. Jesli
            chcesz to zajrzyj rowniez do watku 'AZS - Zrobmy poradnik', tam spisalam cala
            nasza historie, i rowniez diete.

            K.
            • adulinka Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 01.04.06, 12:16
              bardzo dziekuje.na pewno tam zajrze.mam nadzieje ze z moim Adriankiem jakos
              sobie z tym wszystkim poradzimy.Jeszcze raz dzieki.pozdrawiam.
    • martheatre Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 01.04.06, 12:28
      Nic z tego nie rozumiem. Skoro jest uczulony, to nawet najmniejsze ilości
      alergenu (w tym przypadku mleka) są szkodliwe i koniec. To, że nie będzie miał
      maluch wyspyki nie znaczy, że mu to mleko nie szkodzi. Ustal, czy jest uczulony,
      czy nie. jest- mleka nie podawaj. Koniec i kropka. A lekarza pozdrów ode mnie-
      "świetny" fachowiec.
      • kerstink Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 01.04.06, 12:37
        Mar, to nie jest tak bardzo proste jak piszesz. Owszem, na poczatku to najlepiej
        kompletnie wykluczyc i to na dlugi czas (u nas to bylo wiecej niz rok). Po roku
        bez objawow w malych ilosciach moge podac naturalne postacie w malych ilosciach.
        Ale u nas nie ma alergii IgE-zaleznej, dziala inny mechanizm. I trzeba byc czujny.
        K.
        • martheatre Re: do mam dzieci z czerwonymi policzkami i suchą 01.04.06, 12:48
          Tak, uprościłam znacznie sprawę. U nas nigdy jednak nie kończyło się na "tylko
          zaczerwienionych policzkach". Cyrki zaczynały się w oskrzelach, płucach... Mam
          wrażenie, że lekarz powiedział to, co mama chciała usłyszeć...
Pełna wersja