ladiwa
03.04.06, 19:02
i był bardzo dzielny. Ogólnie to bardzo towarzyski chłopak i myślę, że pod
względem to dobrze, bo będzie miał kontakt z rówieśnikami. Jak się domyślacie
bardziej przejmuję się dietą, oczywiście dostarczyłam listę produktów
dozwolonych i zabronionych. Rozmawiałam z wychowawczynią i kucharką, która
akurat ma wnuczka alergika - to mnie trochę uspokoiło. Wyczułam, że pani
orientuje się w temacie. Więc jak widzicie, to raczej ja przechodzę adaptację
do nowej sytuacji. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze- a synek wrócił
uśmiechnięty i śpiewał piosenkę o wiośnie.