tolka3
04.04.06, 11:03
Załóżmy, że wyleczymy, nie będzie ich, co potem? Co zrobić, żeby się
uodpornić? Czy to w ogóle możliwe? Bo nei wierzę, że można się pozbyć
zagrożenia, szczególnie jeśli dziecko chodzi do przedszkola czy żłobka, ma
kontakt z wieloma osobami i zwierzętami. Sigvaris, wiem, że tu zajrzysz
Wspominałaś o balsami kapucyńskim... Jak Wy się zabezpieczacie (nie chodzi mi
o porządki, raczej o to, czy jest możliwe zabezpieczenie przewodu pokarmowego
tak, by radziło sobie z wszelkimi pasożytami, bo wielu lekarzy twierdzi,. że
są ludzie odporni, wydalający po prostu pasożyty, które nie czynią szkody w
organizmie). I jeszcze jedno: czy balsam kapucyński (lub coś innego - co?)
warto stosować u nie leczonych osób mających kontakt z dzieckiem? czy nie ma
większego sensu?