Badanie mykologiczne - proszę o wyjasnienie ...

06.04.06, 09:30
Dziś wybrałam sie do labolatorium, zobiłam dziecku morfologię i chciałam zrobić
badanie mykologiczne. Obsługa labolatorium odradzała mi twierdząc, ze nie
ma to sensu, skoro nie ma objawów. Ponadto takie badanie robią różnie w
zależności od umiejscowienia grzybów. Twierdzili również, ze condida jest
częścią naturalnej flory i wszyscy ją mamy. Jak wygladało to badanie u was i
co was skłoniło do takiego badania -jeśli zauważyłyście jakies niepokojące
objawy - to na czym one polegały?
    • nowajulka Re: Badanie mykologiczne - proszę o wyjasnienie . 06.04.06, 11:08
      Tak, robi się w różnych miejscach, jednak rezerwuarem drożdżaków jest przewód
      pokarmowy i z tego powodu zawsze warto zrobić badanie mykologiczne kału.
      Wszyscy lub prawie wszyscy mamy candidę, ale szkodliwy jest jej przerost. I to
      on powoduje liczne dolegliwosci typu alergie, astmy, zapalenia uszu, pochwy czy
      zatok, bole stawów, kaszel, katar czy zapchany nos, trudnosci z koncentracją,
      bóle i wzdęcia brzucha, gazy, brzydkie kupy, itp.Sadząc po objawach mialam
      candidę ok 15 lat (odżywialam się wyłącznie cukierami). Po podaniu antybiotyków
      (na zapalenie piersi) objawy się nasiliły. Mialam wrażenie,
      że.umieram............Bolało mnie dosłownie wszystko. W ciąży musiałam zarazić
      synka. I u niego, po pierwszym antybiotyku wystapiły różne objawy (alergie,
      chrząkania, zpachany nos, brzydkie kupy mial od zawsze itp). A o wszystkim
      dowiedziałam się od irydiolog, u której byłam. Dostałam cała listę
      dolegliwości, które leczyłam u poszczególnych specjalistów, na koniec
      zostawiając jakieś-tam drożdżaki. Potem zrobiłam badanie mykologiczne kału.
      Wyszło :"wzrost bardzo obfity". Po mniej lub bardziej udanych kuracjach i
      diecie mam jej dużo mniej. Teraz, kiedy od miesiąc stosuję bezwzględnie dietę
      (także z wyłączeniem ziemniaków, buraków i gotowanej marchwi) objawów prawie
      nie mam. U Synka nie jest jeszcze rewelacyjnie, ale ustąpiła chrypka,
      chrząkanie, kaszel - który przesladowal go kilka miesiący), kupy sa o niebo
      lepsze, nie ma bóli brzuszka, wzdęć i gazów (na dwa miesiące wykluczylam mu
      gluten), nos jest tylko delikatnie zatkany (przedtem oddychał przez buzię),
      zniknęła kaszka na przedramieniach (ale może to od tego, że podalam cynk).
      Ogólnie nie jest super, ale prawie idealnie. Puk, puk, odpukac w niemalowane.
      • babsee Re: Nowajulka 06.04.06, 11:27
        napisalam do Ciebie na priva
      • jusytka Re: Badanie mykologiczne - proszę o wyjasnienie . 06.04.06, 22:22
        Dzięki, jeśli mój Maluch nie ma objawów przez ciebie opisanych, myslisz ze warto
        go przebadać?
        • nowajulka Re: Badanie mykologiczne - proszę o wyjasnienie . 06.04.06, 22:46
          Osobiście uważam, że każdy czy to dziecko czy dorosły powinien zacząć diagnozę
          czegokolwiek od badania mykologicznego kału (i odrobaczania i badania w
          kierunku lamblii). Ale ja jestem zboczona na tym pukncie.
          • jusytka Re: Badanie mykologiczne - proszę o wyjasnienie . 06.04.06, 23:09
            Skoro miałas takie "przeboje" to wcale ci sie nie dziwię. Ja własnie na skutek
            lektury tego forum też postanowiłam przebadać dzieci, ale obsługa labolatorium
            patrzyła na mnie bardzo dziwnie - jak na jakąś przewrażliwioną ...
            • nowajulka Re: Badanie mykologiczne - proszę o wyjasnienie . 06.04.06, 23:13
              Zawsze lepiej jest porozmawiać z samymi laborantami.
            • jagoda9999 Re: Badanie mykologiczne - proszę o wyjasnienie . 07.04.06, 14:54
              my mieliśmy "zwykłą alergię", która okazała się być candidą!
    • babsee Re: Badanie mykologiczne - proszę o wyjasnienie . 07.04.06, 15:22
      A my nie mielismy ani jednego objawu candidy a okazalo sie ze córeczka ma
      przerost na +++.Więc radzę Ci-zrób.
      • marki0 Re: Badanie mykologiczne - proszę o wyjasnienie . 07.04.06, 17:27
        ja też wożę kupki po lekturze forum, a nóż widelec coś znajdą i też na mnie
        trochę dziwnie patrzą i pediatrzy i laborantki. Czsem się czuję jakbym mu na
        siłę szukała dodatkowej choroby, ale nie była bym chyba dość dobra matką gdybym
        nie sprawdziła i tego skoro to tkie istotne jak mówicie.
        • jusytka Re: Badanie mykologiczne - proszę o wyjasnienie . 07.04.06, 17:33
          No właśnie, skoro obecność pasożytów może przejawiać sie bezobjawowo, albo do
          złudzenia przypominac alergię - nie ma co sie przejmować personelem
          labolatorium. Mamy prawo zrobić badania (na swój koszt) więc przebadam dzieci,
          nie darowałabym sobie, gdyby okazało się, że cos ważnego przeoczyłam ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja