w kwestii siemienia lnianego...

11.04.06, 15:22
Jeremi cierpi na zatwardzenia - sliwka suszona piekne kupy czynila, ale oprocz tego czynila
czerwona obwodke na pupie wiec odpadla sad to moze siemie lniane? jak myslicie? skuteczne na
popedzenie kupy? uczulajace bardzo? sprobowac?
dzieki.
    • puza1 Re: w kwestii siemienia lnianego... 11.04.06, 21:32
      czy siemię popędza to nie wiem. Słyszałam że nie uczula (ale w takie bajki to
      juz nie wierzę-chyba wszystko może uczulić).
      Natomiast słyszałam też że fajnie działa osłaniająco na układ pokarmowy.
    • dziunia_f Re: w kwestii siemienia lnianego... 11.04.06, 21:41
      Podobno malo uczulajace, a oto zastosowanie:
      "Siemię lniane ma zastosowanie jako doskonały środek powlekający i osłaniający
      przy owrzodzeniach żołądka i jelit, zwłaszcza dwunastnicy, a w zaparciach, jako
      środek łagodnie przeczyszczający, a także w stanach zapalnych dróg oddechowych i
      moczowych."
      Wiec do popedzenia kupy powinno sie nadacsmile Poslizgu dodasmile
      --
      "W baśniach księżniczka całuje ropuchę, a ta zamienia się w pięknego księcia.
      Zaś w życiu księżniczka całuje księcia, a on przeistacza się w ropuchę..."
      • luty71 Re: w kwestii siemienia lnianego... 11.04.06, 22:10
        My jesteśmy tym przypadkiem,który potwierdza to, że uczulać może wszystko.
        Wykapałam małego w siemieniu i takiej silnej reakcji alergicznej to nie miał po
        niczym innym - w ciągu minuty bąble na całym ciele!!! Oprócz tego facet ze
        sklepu eko powiedział mi, żeby uważać z siemieniem u ludzi uczulonych na sezam,
        bo to ponoć podobne rośliny - przypadek mojego synka to potwierdza, bo sezam go
        uczula.
    • nowajulka Re: w kwestii siemienia lnianego... 12.04.06, 10:52
      Wszystko może uczulić, jednak z siemieniem warto spróbowac. Jednak nie należy
      używać go zbyt długo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja