nietolerancja laktozy?

26.04.06, 21:47
Dosc długo obserwuję to co się dzieje na forum. Skorzystałam z wielu cennych
informacji. Niestety nadal nie mam odpowiedzi na pytanie co uczula moje
dziecko. Czy możliwe jest aby dziecko które ma 7 miesięcy i prawidłowo
przybiera na wadze miało nietolerancję laktozy. Do tej pory karmiłam
wyłącznie piersią. Od ok. 4 miesięcy jestem na diecie eliminacyjnej, która
była przekombinowana na różne sposoby i nic. Emilia jest obsypana głównie na
buzi, trochę na rączkach, czasem minimalnie na nóżkach. Generalnie raz jest
lepiej raz gorzej ale uczulenie nie znika. Moja pani doktor niestety od dość
dawna każe mi odstawić małą od piersi twierdząc, że to nietolerancja laktozy
(czyli uczulenie na mój pokarm). Wczoraj pierwszy raz byłam u alergologa,
który twierdzi to samo. Jakoś trudno mi w to uwierzyć dlatego jestem ciekawa
czy ktoś miał podobny przypadek. Acha dodam jeszcze, że z tego co czytałam
ten rodzaj nietolerancji objawia się biegunkami, a moja Emilia w pewnym
okresie robiła kupę raz na 10 dni(serio!!!-nawet moja p. dr w to nie wierzy).
    • jaskag Re: nietolerancja laktozy? 26.04.06, 22:31
      z tego co piszesz to nie jest to nietolerancja laktozy,
      wysypka na ciele nie ma nic wspólnego z laktozą, w ogóle nie ma czegoś takiego
      jak uczulenie na mleko matki - nietolerancja cukru mlecznego (laktozy) nie jest
      uczuleniem tylko brakiem możliwości trawienia tego cukru (z powodu braku enzymu
      laktazy)
      nie chcę mi się o tym setny raz pisać - poczytaj o nietolerancji, wrzucając w
      wyszukiwarkę,
      jeśli dziecko nie ma biegunki - tryskających stolcy, wodnistych kup, kilku
      dziennie, wzdęć, bólów brzucha, dobrze przybiera na wadze to skąd u lekarzy
      pomysł w kierunku nietolerancji laktozy?
      wysypka na ciele to znak, ze jesz coś co uczula dziecko,
      napisz co jesz, pijesz i czy cokolwiek innego podajesz dziecku, np. witaminy
      jaska
      może uda się znaleźć wiznowajcę
    • ulem Re: nietolerancja laktozy? 26.04.06, 23:17
      Właśnie zanim napisałam na forum czytałam dużo o AZS, nietolerancji itd i sama
      sugeruję,że to nie to. A w tej chwili jem ziemniaki,ryż,kaszę gryczaną
      wieprzowinę chleb czasem gotowaną marchewkę, kaczkę (swoją), czasem buraki
      czasem brokuły, herbatę. Ale to teraz moja dieta jest tak"rozbudowana". Był
      okres, że jadłam wyłącznie ryż , buraki wieprzowinę brokuły i kaczkę. Każdy z
      wymienionych produktów był wyeliminowany na przynajmniej 2 tyg. Ale jak pisałam
      nie było jakiś szczególnych zmian. Em bierze Vigantol - 2 krople dziennie. Od
      dzisiaj pije Nutramigen - nawet załapała, ale szkoda mi trochę wylewać moje
      mleko.
      • ana256 Re: nietolerancja laktozy? 26.04.06, 23:22
        A możesz napisac konkretnie co jesz? Jaki to chleb , jakie przyprawy?
        Dziecko je tylko pierś?
      • jaskag Re: nietolerancja laktozy? 26.04.06, 23:27
        zanim zaczniesz się głodzić, odstaw na tydzień vigantol - jest wiosna, słońce,
        witamina D3 syntetyczna jest zbędna,
        a wigantol potrafi dać wysypkę
        to prosty ruch, a moze coś wykluczyć - ja bym zaczeła od odstawienia kropli
        bo twoja dieta jest bardzo skromna
        jaska
        • chalsia Re: nietolerancja laktozy? 26.04.06, 23:45
          popieram Jaskag. Tyle ze odstawiłabym Vigantol na dłużej niż kilka dni.
          Można podawać Vigantolletten - też wit D - tabletki do rozpuszczania w wodzie.
          Z tego co kojarzę, chyba mają mniejszą zdolność do uczulania niż Vigantol.
          Chalsia
    • ulem Re: nietolerancja laktozy? 26.04.06, 23:44
      Odstawię Vigantol. Ja znam wasze poglądy na chleb, że gluten, drożdże,
      polepszacze itd.. ale był okres kiedy go nie jadłam ok. 1 mies. i znaczących
      zmian nie było. Z przypraw teraz sól i pieprz, ale była sama sól. Ja naprawdę
      przeanalizowałam na tym forum wiele wątków. Stosuję się do chyba wszystkich
      możliwych "przykazań alergicznych". Dlatego też napisałam dopiero teraz kiedy
      moje dziecko ma 7 mies. i naprawdę nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na
      nurtujące mnie pytania.
    • kuleczka38 Re: nietolerancja laktozy? 27.04.06, 10:43
      Cześć,
      moje dziecko jest na diecie eliminacyjnej od 5 miesięcy. Jem GŁÓWNIE tylko ryż,
      pieczone mięso, buraki. Oczywiście próbuję już wprowadzać też inne produkty,
      ale ten skład jest najbezpieczniejszy i jeśli jem tylko to, skórka synka
      wyglada cudownie. Z moich obserwacji wynika, że w pierwszej kolejności wysypkę
      powodują ziemniaki, potem kasza gryczana- radziłabym zastąpić kaszą jaglaną, po
      niej nie ma żadnych krostek ani szorstkiej skóry. Żeby pozbyć się
      odstręczającego zapachu można zalać na chwilę gorącą wodą, odlać tę wodę i
      dopiero zacząć gotować. Co do nierobienia kupki- u nas zatrzymanie nastąpiło
      też na kilka dni po tym, jak skusiłam się na wypicie 3/4 szklanki świeżo
      wyciśniętego soku z marchewki. Toż to był stres! Pozdrawiam
      • ulem Re: nietolerancja laktozy? 27.04.06, 10:47
        Ja przez pewien czas jadłam wyłącznie ryż, buraczki, wieprzowinę. Ale to nic
        nie dało. A co do kupy to stan robienia raz na 7-10 dni trwał ok. 2,5 miesiąca
        • kuleczka38 Re: nietolerancja laktozy? 29.04.06, 14:37
          Nie wiem, co Ci doradzić, u nas też długo trwało, zanim zaczęliśmy wychodzić z nietolerancją "na prostą", a synek wyglądał po prostu strasznie. Ale do pewnego czasu też mi się wydawało, że nie jem żadnych produktów zawierających np. mleka lub glutenu i też wątpiłam w dietę eliminacyjną. Zaczęłam po prostu zapisywać, co jem i analizować skład produktów oraz obserwować skórę dziecka.
          Z tego, co mi się wydaje, ale mogę się mylić, jedna z koleżanek z pracy opowiadała, że miała robine badania jej mleka, ale to z powodu kolek córeczki i faktycznie okazało sie, że mleko zawierało chyba jakieś cukry, które powodowaly kolkę, ale nie było mowy o uczuleniu lub nietolerancji. uncertain
Pełna wersja