ulem
27.04.06, 20:58
otworzyłam wczoraj wątek "nietolerancja laktozy?" ...tam są szczegóły mojego
przypadku. Interesuje mnie tylko czy jest możliwe, że dziecko uczuliło się
kiedyś na coś co zjadłam i tak zapamiętał to jego organizm, że teraz chociaż
tego nie jem i tak jest obsypane. Dotyczy to głównie produktów zabronionych
przy skazie białkowej, których nie jem od bardzo dawna. Tak powiedziała mi
pani alergolog do której niedawno trafiłam i która mi każe odstawić od
piersi. Mówi że jest to jeden ze sposobów leczenia alergii, czyli eliminacja.
Drugim jest prowokacja a to robiłam niby do tej pory. Czy tak może
rzeczywiście być?