Dodaj do ulubionych

gdzie jechać z alergikiem na wakacje???

05.05.06, 10:57
Kupiliśmy wczasy w Hiszpani, na południu, tam nie ma prawie żadnej
roślinności. Ale rodzina na mnie krzyczy, że źle, że powinnam nad polskie
morze, bo tylko Bałtyk ma właściwości lecznicze. A poza tym to jeszcze do
Wieliczki i Ciechocinka. Cholera, nie stać mnie żeby tak sobie wszędzie
jeździć, ale jakby miało rzeczywiście przynieść to jakiś dobroczynny skutek,
to bym znowu chodziła w starych kozakach i płaszczu i gdzieś bym jeszcze z
małym pojechała. Co o tym sądzicie? Warto czy nie?
Obserwuj wątek
    • nowajulka Re: gdzie jechać z alergikiem na wakacje??? 05.05.06, 11:07
      15 lat temu, kiedy moja kuzynka miała alergię jej rodzice jak najczęściej
      zmieniali klimat. Jeżdzili wszędzie, gdzie się dało. Choćby na weekend. Jechali
      z chorym dzieckiem, które w kilka godzin po przyjeżdzie do Rabki zdrowiało. Wg
      mnie alergicy powinni jak najczęściej zmieniać klimat. Zgodnie z kalendarzem
      pylenia roślin (w przypadku alergików wziewnych0.
    • konkubinka Re: gdzie jechać z alergikiem na wakacje??? 05.05.06, 11:09
      a zalezy Ci na wlasciwosciach leczniczych czy poprostu na udanych wczasach
      gdzie sie dziecku nie pogorszy?
      Ja osobiscie w zeszlym roku nie mialam pojecia o tym , ze mała jest
      alergikiem.Nad polskim morzem byłam przed sezonem i raczej było gorzej niz
      wczesniej i pozniej .W sierpniu bylismy w Grecji i było cudownie -mała nabrała
      ciałka , jej cera blasku , włosy przestały byc mysie .Podroz 42 godziny
      autobusem znizla najlepiej ze wszystkich uczestnikow.Spała cała noc .Po
      powrocie do Warszawy znowu wszystko co złe powrocilo.
      • malika5 Re: gdzie jechać z alergikiem na wakacje??? 05.05.06, 12:44
        Jak zamawiałam te wczasy to myślałam wyłącznie o wypoczynku, ale rodzina na
        mnie później skoczyła, że z chorym dzieckiem to ja powinnam nie o
        przyjemnościach myśleć tylko o leczeniu i jechać tu czy tam. Ja nie bardzo
        lubię polskiego wybrzeża. Tzn. uwielbiam klimat i warunki naturalne, ale
        denerwuje mnie całe otoczenie tzn. kiepska gastronomia, toalety, baza
        noclegowa, horrendalne ceny i niemiła obsługa.
        • dziunia_f Re: gdzie jechać z alergikiem na wakacje??? 05.05.06, 13:54
          tzn. kiepska gastronomia, toalety, baza
          > noclegowa, horrendalne ceny i niemiła obsługa.
          Wszystko zalezy od tego gdzie jedzieszsmileJa wlasnie wrocilam znad morza po
          weekendzie majowym i bardzo sobie pobyt chwale. Pensjonat super, z okien widac
          morze, nocleg z pelnym wyzywieniem (jedzenie pycha) 70 zl. Dziecko do lat 3 za
          darmo. W penjonacie jest pokoj zabaw dla dzieci, niewielki plac zabaw, miejsce
          na grilla, kawiarnia. Nawet jest mozliwosc zamowienia posilkow dla alergikow za
          doplata 10 zl/dzien. Obsluga przemila.A na samej plazy ile atrakcji- kutry i
          mozna obserwowac prace rybakow a nawet zaopatrzyc sie w swiezo zlowiona
          rybkesmileMoje dziecie bylo zachwycone. A ja rowniez sobie wypoczelamsmileBylismy w
          Rewalu. I popieram Chalsie, ze polskie morze najlepsze jest poza sezonem.
          • konkubinka Re: gdzie jechać z alergikiem na wakacje??? 05.05.06, 14:52
            dlatego my jezdzimy przed sezonem .W zeszlym roku mialam okazje zobaczyc
            roznice , bo zachaczylam dwa dni o sezonsmile
            Praktycznie do tego czasu latac mozna bylo po plazy nago, zero jakis barów,
            parasoli, balonów i innych tego typu straganow.Bary otwarte ale nie
            wszystkie .No i pogoda w czerwcu bardziej pewna.Tylko co z tego jak mała
            podłapała tam gronkowca i pogryzła ja pchła tak , że chodziła spuchnieta całe
            wczasy.Co do cieplego klimatu to poza tym , ze raczej pogoda murowana, morze
            cieple to i otoczenie inne, mozna zobaczyc troche .
            Wiesz , powiem ci ze najgorzej to z rodzina.Wszyscy najlepiej wszystko
            wiedza.Ja juz sie troche uodpornilam a mamusie mam przystanek dalej , ktora ma
            za darmo telefon w pracy.potrafi 15 razy w dzien zadzwonic co by mnie pouczyc.
            I najwiekszy teraz mam problem z tym jak ja zmusic do przeleczenia siebie i
            psa na lamblie, ktore wszyscy mamy.
            Chyba wiadomo , ze chcesz dobrze dla dziecka i napewno Wasz urlop bedzie
            udany.I nie wyklucza to wyjazdu nad nasze morze a juz tym bardziej do
            Ciechocinka czy Nałeczowasmileto mozna nawet zimą.
    • dziunia_f Re: gdzie jechać z alergikiem na wakacje??? 05.05.06, 11:31
      Po prostu jedz na wczasy i bawcie sie dobrze. Ja w sezonie za bardzo polskiego
      morza nie lubie (straszny tlok, pogoda w kratke), za to uwielbiam pobyty nad
      Baltykiem we wrzesniu. Cisza, spokoj i zawsze trafiam na swietna pogodesmileSynowi
      takie pobyty sluza, nie powiem.
    • qrka3 Re: gdzie jechać z alergikiem na wakacje??? 08.05.06, 21:15
      ja próbowałam już wszystkiego i góry - Muszyna 3 tyg. Rabka 2 tyg. i polskie
      morze i niestety w górach alergia -górowała jako wysypka i dusznośc a nad
      naszym morzem jeszcze gorzej bo pogoda często kiepska co sprzyja
      przeziębieniom a jak to to od razu kaszel suchy, katar itp. itd. W tym roku
      jade do Włoch nad morze bo chyba gorzej już być nie morze. a bylo naprawdę
      groźnie . W Muszynie w sanotorium prawie się biedna nie wykończyła. Inhalacje
      hydrocort+2 antybiotyki i nic nie pomogło a kaszel pozostał jej na 2 miesiące.
      Biedna nie mogła spać przez 3 miesiące i lekarze nawet u mnie w szpitalu nie
      wiedzieli co poradzić oprócz zastrzyków sterydowych a i to nic. A zapomniałabym
      bierze leki na stałe.(pulmicort 200, serevent dysk , buderin i arlertic.)Mam w
      razie czego przyjaciól we Włoszech niedaleko naszego miesjca przezn. także
      strach mniejszy.A i dziecko już niemałe bo 8,5 lat.Jedyne co zauważyłam przez
      to zmienianie klimatu to ilość przeziębień się zmniejszyła prawie o 100 %.
      Teraz antybiotyk tylko ze względu na astmę tak ok. 2 razy w roku. A kiedyś co
      miesiąc.
      • chalsia Re: gdzie jechać z alergikiem na wakacje??? 09.05.06, 00:53
        > strach mniejszy.A i dziecko już niemałe bo 8,5 lat.Jedyne co zauważyłam przez
        > to zmienianie klimatu to ilość przeziębień się zmniejszyła prawie o 100 %.

        no i ja właśnie z nadzieją na tego typu efekt jadę.
        Na alergię to akurat zmiana klimatu nie pomaga (za wyjątkiem tego, że jak się
        ma dużą kasę to można "wylawirować" między okresami pylenia najsilniejszych
        alergenów, czyli zmniejszyć objawy).
        Chalsia
        _____________-
        Większość ludzi to ssaki.
    • jana_mama_misi Re: gdzie jechać z alergikiem na wakacje??? 10.05.06, 08:51
      Warto, jak najbardziej, mieszkam nad polskim morzem i nie czuje jego
      zbawiennego wpływu. 2 lata temu po raz pierwszy pojechalismy z Misia do
      Chorwacji, caly czas sie moczyla w wodzie (woda plytka i cieplutka jak w
      wannie) i pierwszy raz zobaczylam wtedy idealnie gladka skore mojego dziecka.
      Moja mama byla w szoku jak zobaczyla jej gladka skore. Po powrocie do domu
      pogorszenie, ale i tak lepiej niz przed wyjazdem i zero chorób u mojej
      astmatyczki. W zeszlym roku bylismy w Hiszpanii, tez sobie chwale, Misia
      swietnie sie czula, skora niezla ale woda w kranie byla potwornie chlorowana.
      Po powrocie do domu skora super. Teraz w majowy weekend bylam u siostry w
      Anglii, nie nad morzem, skora koszmar - oczy jak u misia panda tylko ze
      czerwone. Ale wybieram sie znowu nad slone morze, wlasnie na poludnie Hiszpanii
      albo do Wloch. I robie to ze wzgledu na zdrowie mojego dziecka, nasz wypoczynek
      to tak przy okazji. Wybieram oferty dla rodzin z malymi dziecmi i jezdze zawsze
      przed lub po sezonie, taniej i milej. Pobyt min. 2 tygodnie. W ogole widze ze
      zmiana klimatu i duzo swiezego powietrza ma dobroczynny wplyw na zdrowie mojego
      dziecka. Odpukac, od 2,5 lat choruje wylacznie na katar. Aha, jedzilam
      wczesniej do tych roznych miejscowowsci leczniczych w Polsce i nic.

      Pozdrawiam i zycze milego wypoczynku.

      Ps. Tam gdzie bylismy w Chorwacji roslinnosc byla idealnia dla astmatykow
      (specjalnie wybralam to miejsce) a na miejscu sie okazalo ze woda w polaczeniu
      z mulem leczy choroby skory - tego akurat nie probowalismy bo skora po 2 dniach
      byla idealna.
      • xra1 Re: gdzie jechać z alergikiem na wakacje??? 11.07.06, 23:02
        My też plnujemy Chorwację w tym roku. Nasz synek ma 3 latka i ma jeszcze
        zaskakujące ataki alergiczne.Problem w tym, że mój mąż ma "dwie lewe ręce" w
        tych kwestiach i woli abyśmy jechali sami..żeby właśnie odpocząć.Zazdroszę
        żonom, które włączyły mężów w problemy naszych małych alergików..Moze Chorwacja
        to rzeczywiście dobry pomysł.
        pozdrawiam i życzę udanego urlopuwink
        Basia
        • dorismam Re: gdzie jechać z alergikiem na wakacje??? 12.07.06, 10:39
          U nas porprawa nastapiła w ciągu 2 tyg. w Tunezji i utrzymała sie jakieś 4 tyg.
          do wyjazdu do Krynicy Morskiej i kolejne 3 tyg w Krynicy. Chłopcy właśnie
          wrócili (w poniedziałek) znad naszego morza i było ok, ale już dzisiaj rano
          skóra brzydka i wysypana na całej linii - podejrzewam warszawską wodę w kranach
          (do mycia). Pogoda w obu miejscach była super. Tylko wigotność w Polsce daje
          się bardzo we znaki. Ale w przyszłym roku planuję jednak Tunezję na 3-4 tyg.
          tam nastapiła zdecydowana poprawa. My też robimy wszystko dla dzieci i mam
          nadzieję, że to zaawocuje.Zmieniamy im klimat, bo już miałam dosyć ostatnich
          jesieni i zimy - zapalenia krtani u starszego 6x + tragiczna ospa, a mały
          wiecznie z katarem, kaszlem i łzawiącymi oczami - a prócz Zyrtecu lub
          Clemastiny nie mógł nic wziąść. W przyszłym tygodniu wyjeżdżają jakieś 70 km od
          W-wy na działkę i już do końca wakacji będą tam. Mam nadzieję, że w tym roku
          będzie lepiej.
          • beatanin Re: gdzie jechać z alergikiem na wakacje??? 14.07.06, 09:20
            My byliśmy w czasie weekendu majowego 2 tyg.w Rabce-sanatorium cegielski.Było
            super,mala zachwycona a potem silna,aktywna,zdtowiutka.Tak byliśmy zauroczeni
            poprawą formy naszej asmatyczki,że zaraz na początku wakacji 4 dni szaleliśmy-
            zoo,kino,place zabaw i podroż Kazimierz i-w-wa w aucie z klimatyzacją na
            ful.Troszkę katarek,w drodze pokasływanie-sporadyczne.Niestety na 4 dzień całą
            noc kaszel i... lekarz ...i odoskrzelowe zapalenie płuc z dusznością..A my
            wlasnie cieszyliśmy się, że obturacyjne zapalenia oskrzeli już od ponad 2.5
            roku nas nie rusza bo w 2004 Krynica Morska,2005-Rabka,2006-Rabka.Teraz myślę
            co zrobić z wakacjami-Rabka czy nasze morze.A może siedziec w domu i na nią
            dmuchac, bo jak daliśmy luz to zaraz problemy.co sądzicie otym, aby
            klimatyzacja powodowała problemy ????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka