pola26
06.05.06, 21:38
Moje dziecko (3 m-ce) od początku bylo karmione butelką (Nan 1). Jakis czas
temu zaczęła mieć problemy ze skórą,pojawiła się dziwna wysypka a następnie
czerwone plamy na rączkach. Podczas wizyty u pediatry usłyszeliśmy, że córka
ma alergię na mleko krowie i mamy ją karmić nutramigenem. Córeczka bez
żadnego problemu je to niedobre mleko jednak ze względu na krótki czas
stosowania nie ma jeszcze poprawy stanu skóry.
Martwię sie tym wszystkim tym bardziej, że ani u mnie ani u męża nie ma
alergików w rodzinie i nie wiemy co dalej robić?!Czy takie diagnozy stawiają
zawsze pediatrzy? A co z alergologiem, czy przypadkiem nie powinnismy dostac
do niego skierowania?
Czy na posdtawie tych objawów można z całą pewnością stwierdzić, ze to
alergia?
Jako,że diagnoza zaskoczyła nas zupełnie (no i brak zanajomości tematu)to o
zbyt wiele pani doktor nie pytaliśmy.Jednak za kilka dni idziemy znowu i
chciałabym sie do tej wizyty lepiej przygotowć.
Doradźcie o co pytać i co dalej robić?
Z góry dziękuję i pozdrawiam.