gindek
15.05.06, 16:03
Mam wyniki od dr Kamirskiej.Są lamblie na + i strasznie Wam dziękuję za
namowy, żebyśmy zrobili te badania.Jestem ciakawa jaką minę będzie miała
lekarka u której teraz jesteśmy ( ogólnie jest ok, ale chyba mysli, że mam
jakaś fobię pasożytową- ignoruje wszystkie moje sugestie dotyczące
pasożytów).Ostatnio nawet kazała nam nawet przejść na Nutramigen z powodu
braku poprawy.Cieszę się, że nie zdążyłam Mikołajka odstawić zupełnie od
piersi.Mam nadzieję, że już teraz, kiedy wszystko wiadomo, wyjdziemy wreszcie
na prostą.Jeszcze raz dziękuję.
Swoją drogą, to oburzające, że musimy same kierować lekarzami i robić badania
na własny koszt.Ja mówiłam mojej lekarce już dawno o tym, że dziecko ma
klasyczne objawy pasożytów: cykliczność i regularność w pojawianiu się
wysypek, onanizm,"klikanie językiem", dziwne, niealergiczne krostki, ale pani
doktor szła w zaparte.A przecież mogłaby przynajmniej dla pewności zlecić
badania.To jest tak, jak z inną lekarką, która kiedyś twierdziła, że widzi
gołym okiem jaka bakteria wywołała u mojego męża stan zapalny i prawie się
pokłóciłyśmy, kiedy prosiłam o zrobienie wymazu.Mój mąż przez jej błąd mało
się nie przekręcił, a ona leczyła go w sumie czterema antybiotykami, mąż w tym
czasie już nic nie mógł mówić, jeść, nawet pić, gorączkował, a ona dalej
upierała się, że nie zrobi wymazu, bo "gołym okiem widzi...".Czasem lekarze za
bardzo ufają wiedzy książkowej, a dobry lekarz powinien być otwarty i uczyć
się przez całe życie.Czyż nie?Obyśmy trafiały na samych mądrych lekarzy- tego
Wam i sobie życzę.

))