kał czy powtarzać badanie?

21.05.06, 13:20
z zaciekawieniem czytam wszystko o grzybach i pasozytach i jestem w kropce.
mała ma 11 m od początku nutramigen teraz bebilon ha i ciągle zielona kupa .
badania z krwi pokarmowe 16 wszystkie 0.00 skóra raz więcej raz mniej
czerwone liszaje .badanie rozszerzone kału ujemne(przybyszewskiego)
wierzyć czy powtarzać?
    • gan33 Re: kał czy powtarzać badanie? 21.05.06, 14:44
      Jasne że wierzyć i cieszyć się z takich wyników. Z tego co słyszałam zielona
      kupa nie zawsze oznacza coś niepokojącego, zależy jak dziecko przybiera na
      wadze. W przypadku mojego dziecka lekarz z nutramigenu zalecił przejście na
      Bebilon pepti a nie ha.
      • kruffa Re: kał czy powtarzać badanie? 21.05.06, 20:06
        A z czego tu się cieszyc? Przecież takie wyniki nic nie oznaczają a już na pewno
        nie wykluczają alergi. Po Nutramigenie i BP zielonkawa kupa to norma.

        Kruffa
    • dziunia_f Re: kał czy powtarzać badanie? 21.05.06, 15:24
      Dziwi mnie zmiana mleka z Nutramigenu na Bebilon HA. Ten pierwszy jest dla
      dzieci ze stwierdzona alergia na bialko mleka, drugi dla dzieci zdrowych, lecz
      narazonych na wystapienie alergii. Jesli u corki najpierw alergia zostala
      stwierdzona, to zastanawiam sie czy mleko zbyt pochopnie nie zostalo zmienione.
      Tym bardziej, ze sa objawy wskazujace na alergie-kupy, liszaje.
      • jk64 Re: kał czy powtarzać badanie? 22.05.06, 22:53
        synek moj tez pije bebilon ale pepti2 i za kardzym razem sa zazwyczaj
        smierdzace i zielone kupy czy to normalne?
        • etna0211 Re: kał czy powtarzać badanie? 24.05.06, 13:16
          sama nie wiem , jedne opinie że przy tych mlekach to normalne inne że
          nie.czytając posty robiłam badanie kału i byłam pewna że coś wyjdzie a tu wynik
          ujemny choć myślę ze go powtórze.najgorsze to szukanie co jej dolega i wielka
          niewiadoma co do alergi, dodam że mamy dobrego pediatre a Julka mimo że mało
          przybiera to rozwija się prawidłowo


Pełna wersja