aks4 23.05.06, 09:22 skad sie bierze candida u dzieci?wiem ze od antybiotykow,ale tak sie sklada ze moje dziecko tylko jak dotad raz bralo antybiotyk wiec od jednego razu chyba jej sie nie zrobila candida albicans liczna? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dziunia_f Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 10:56 To trudne pytanie Aks. Candide w niewielkiej ilosci ma prawie kazdy. Stanowi ona normalna flore jelitowa (np. Candida albicans, normalnie bytuje w jelitach u okolo 85% ludzi). Sa jednak pewne okolicznosci, w ktorych nastepuje rozrost tego drozdzaka, np. antybiotykoterapia, niewlasciwa dieta, zaburzenia odpornosci. U dzieci jelita sa jakby nieszczelne, co sprzyja kolonizacji roznych patogenow. Poza tym dzieci maja jeszcze niedojrzaly uklad odpornosciowy, ktory tak naprawde dopiero uczy sie walczyc z roznego rodzaju patogenami-bakteriami, wirusami, grzybami, pasozytami. Dlatego generalnie czesciej dzieci choruja, szczegolnie w duzych skupiskach typu przedszkola, maja robaki (czesciej wystepuja u nich objawowe zakazenia niz bezobjawowe nosicielstwo) itd. bo organizm jeszcze nie radzi sobie zbyt dobrze z inwazja "obcych". A gdy mamy do czynienia z przerostem danego grzyba (czyli jest duzo wiecej drozdzaka niz byc go powinno i organizm nie radzi sobie z "utrzymaniem go w ryzach") wowczas mowimy o grzybicy przewodu pokarmowego. Diagnozuje sie ja na podstawie badania kalu- metoda hodowlana (tzw. posiew) lub/i mikroskopowa. Taki patologiczny przerost moze dawac szereg objawow-alergie, brzydkie kupki, bole brzuszka, swiad, nerwowosc, nawet laczy sie przerost Candidy z autyzmem u dzieci. Podstawa walki z drozdzakiem jest dieta (glownie bezmleczna, bezcukrowa), podawanie probiotykow, wzmacnianie odpornosci. Odpowiedz Link Zgłoś
aks4 Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 10:59 dziunia:dziekuje Ci za odpowiedz,jestem bardzo wdzieczna.mam jeszcze pytanie:co nalezypodawac na odpornosc? Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 11:10 Wiesz, z ta stymulacja odpornosci, to sa rozne szkoly. Ja akurat nie jestem zwolenniczka metod dra Janusa, bo uwazam, ze polecane przez niego specyfiki na odpornosc nie nadaja sie dla dzieci, a juz na pewno nie dla alergicznych dzieci. Tak naprawde moze sie okazac, ze zbawienny wplyw na Twoje dziecko, na jego odpornosc, ma samo wyeliminowanie Candidy, zdrowa dieta, probiotyki. Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 12:43 Dziuniu, samą dietą nie wzmocnisz odporności. A przynajmniej nie w krótkim czasie.Z tego powodu niepodanie środka na odpornośc mooże skutkować nawrotem grzyba. I to nie jest tylko szkoła dr Janusa. Tylko wielu lekarzy, którzy candidę leczą. Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 14:08 Nowajulko, stymulacja odpornosci jest jak najbardziej pozadanym zjawiskiem. I mysle sobie, ze rzeczywiscie moze byc pomocna w leczeniu Candidy. Tym niemniej jednak, mam wrazenie, ze brak jest na rynku preparatow o "dostatecznym stazu", dzialaniu potwierdzonym badaniami klinicznymi, brakiem dzialan ubocznych, potwierdzonych kolejnymi badanaimi. Na sobie moglabym nawet poeksperymentowac, na swoim dziecku na pewno nie. I stad moje watpliwosci przy zastosowaniu takich czy innych preparatow u malych dzieci, czy na pewno pomoga a nie zaszkodza? Jesli spojrzec na leczenie Candidy chocby na tym forum, okazuje sie, ze wspaniale efekty mozna osiagnac sama wlasnie dieta. Odpowiedz Link Zgłoś
konkubinka Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 14:16 Uwazam , ze podawanie antybiotykow to tez eksperyment ale wtedy rodzic zrzuca wine na lekarza.Udowodnione jest przeciez , ze działanie antybiotykow zostawia slad na dlugi okres potem w naszym organizmie. Dlatego mysle, ze podanie dziecku naturalnego preparatu , ktory posiada potrzebne atesty nie jest eksperymentem gorszym od tych , ktore stosuja nasi lekarze. Nie rozumiem czemu tyle krzyku jest o to , a nie o to , ze podalo sie augmentin nie majac pewnosci , ze sie dziecko nie uczuli. Mnie tylko zastanawia czy preparaty ogolnie uodparniajace uodparniaja na grzyby czy na te ostatnie uodparnia sie czym innym. Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: skad sie bierze u dzieci candida? 25.05.06, 12:05 Dziunia, ja także uważam, że wspaniałe efekty mozna osiągnąć dietą, w niektórych wypadkach nawet samą dietą. Jest tylko jedno ale. Efekty uzyskasz, ale bez zwiększenia odporności ich nie utrzymasz. A trudno Dziecko trzymać całe życie na diecie. Odpowiedz Link Zgłoś
konkubinka Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 11:00 Aks, a czy siebie badałas? Bo widzisz ja staram sie trwac przy metodach naturalnych i antybiotyków prawie nigdy nie podaję.Natomiast sama tez mam candide i sadze ze poprostu przekazalam ja corce, np podczas porodu, bo takie zarazenie jest mozliwe (wyczytalam to na forum candida) Odpowiedz Link Zgłoś
aks4 Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 11:03 ja sie nie badalam,chociaz podejrzewam ze pewnie tez to mam.ja nie rodzilam naturlanie,mialam cc,wiec czy tez moglam zarazic dziecko?pewnie tak,jeszcze w srodku.w czasie ciazy mialam czesto stan zapalny wiec pewnie w ten sposob moglam ja zarazic Odpowiedz Link Zgłoś
konkubinka Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 11:06 z tego co ogarnęłam zrozumiałam , że zaraża sie podczas drogi przez kanał rodny-wiec wynika z tego , że nie.Natomiast nie wiem jak jest z karmieniem piersia.Moze Dziunia wie? Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 11:06 Konkubinko, czas po porodzie to wlasnie czas, kiedy dziecko kolonizuje sie flora fizjologiczna matki. Rodzi sie jalowe mikrobiologicznie, a juz za chwile jalowe nie jest. I cale szczescie, bo flora fizjologiczna jest niezmiernie potrzebna takiemu malemu czlowiekow. Candida tez sie moze wsrod flory fizjologicznej trafila, tylko w zasadzie to nic takiego, bo nie u kazdego dziecka skutek jest od razu w postaci grzybicy przewodu pokarmowego. Przerost to indywidualne predyspozycje danego organizmu zwiazane z wlasnym ukl immunologicznym i roznymi czynnikami srodowiskowymi-np. dieta. Odpowiedz Link Zgłoś
konkubinka Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 11:12 no własnie Dziuniu.Ja sadze , ze u nas wplynelo na to wiele czynnikow.DIeta tez zapewne nie była zbyt zdrowa.Napewno jednak od malutkiego mała nosi to w sobie.Sadze tez ze ja wczesniej mialam lamblie i ja zarazilam .W kazdym razie u mojej corci jednym z objawow byly odparzenia o strasznym wygladzie .Pojawialy sie nagle i tak samo nagle znikaly . Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 11:25 Tak sobie wlasnie mysle o tych lambliach u Was, bo jak sa lamblie, to zwykle tez jest Candida i gronkowiec. Lamblie, jak wiesz, niszcza kosmki jelitowe, wiec tym samym niejako otwieraja brame na osciez innym patogenom. I rzeczywiscie, corka mogla podlapac wszystko od Ciebie, badz innych domownikow. Grunt jednak, ze teraz jestecie wszyscy pod dobra opieka lekarska, leczycie sie solidarnie, to gwarantuje sukces. I tego Wam zycze Odpowiedz Link Zgłoś
konkubinka Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 11:33 powiem Ci , ze najbardziej przerazaly mnie porzadki, no bo skoro to siedzi w nas minimum trzy lata to trzeba sptrzatnac wszystko , nawet u dziadkow, ale dr uspokoila ze krople na czerwie beda dla nas ochrona. Ja mam jeszcze w sobie taka swiadomosc , ze za wszystko winie psa mojej mamy.On od lat choruje na wszystko a mama zachowuje minimum higieny wspolnego zycia z psem pod jednym dachem. Jednak udało mi sie namowic ja na leczenie ale poniewaz dr i tak przepisala nam tego duzo , bo dla 5 osobowej rodziny , zaproponowalam aby mama sama sie udala po leki .I wyobraz sobie, jej internistka powiedziala ze musi zadzwonic do szpitala zakaznego spytac sie czy moze to zapisac mojej mamie.Poprostu beznadzieja .Mysle, ze poprostu zafunduje mamie wizyte u weterynarza z psem i moze on zapisze mamie takze leki.Bo inaczej bede musiala uciac nasze kontakty. Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 11:45 Mialam podobne dylematy. W domu mamy psa, z ktortym moj syn zyje w wielkiej komitywie. Kochaja sie bardzo..... Zwierza potraktowalam podczas kuracji wszystkich domownikow metronidazolem (zostala tez wczesniej odrobaczona na robale oble), wykapalam i mam nadzieje, ze zwierz nie jest juz zrodlem zakazenia. Najsmieszniejsze jest to, ze z weterynarzem mialam problem, bo oponowal aby psu cos zapisac, "bo to przeciez wszystkie psy maja". Uparlam sie jednak i metronidazol dostalam Odpowiedz Link Zgłoś
konkubinka Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 11:53 pies mojej mamy jest duzy.Spi z moja mama w poscieli , nawet na dzialce biega po dworzu a za chwile jest w łózku.Czesto wymiotuje, ma biegunki , ma niewydolnosc trzustki od szczeniaka , cukrzyce i nowotworowe ,saczace sie rany na łapach.Ma tez padaczke .Jest nieobliczalny i do tej pory miałam głównie lek z tego powodu , że moze ugryzc dziecko. Pierwsza reakcja na propozycje leczenia to był protest " bo on moze nie zniesc takich lekow"Szkoda poprostu gadac.Zauwazam , ze popadam w lęki jak mama mnie odwiedza i zbliza sie do dzieci.Odechcialo mi sie wyjazdow na wies na działkę i nie wiem juz jak wybrnac z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
setia Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 12:49 myslę,ze zadna milosc do zwierzat nie uzasadnia takiego zachowania. chore zwierze nie moze miec kontaktu (bezposredniego lub posredniego) z malym dzieckiem i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
blueluna Re: skad sie bierze u dzieci candida? 25.05.06, 21:56 > myslę,ze zadna milosc do zwierzat nie uzasadnia takiego zachowania. chore > zwierze nie moze miec kontaktu (bezposredniego lub posredniego) z malym > dzieckiem i juz. Moglabys uzasadnic swoje stwierdzenie? Chore zwierze nie oznacza od razu mozlowosci zarazenia dziecka czymkolwiek. Zwierze z niewydolna trzustka nie jest zagrozeniem dla nikogo. Wiele chorob zakaznych zwierzat - jest niegroznych wogole dla czlowieka. Milion wiekszym zagrozeniem jest dla dziecka kazdy czlowiek. Bo jest wielka szansa ze jest chory lub jest nosicielem choroby groznej dla dziecka. Szkoda ze tego nie bierzesz pod uwage a od razu potepiasz znieszczesna kobiete kochajaca swojego psa i dbajaca o niego. Moj synek najprawdopodobniej urodzil sie z candida - a mniej prawdopodobne ze zarazil sie w czasie porodu. Ode mnie. Dal nam grzyb niezle w kosc. Bylo naprawde nieciekawie. Liszaje na calym ciele, plamy, wysypki, twarz jak poparzona, sucha, gruba skora, obrzeki. Na dodatek JA zarazilam mojego synka robakami. Moj synek wychowuje sie z siedmioma kotami. Spia z nim w lozeczku od pierwszych dni, to do nich najpierw sie zaczal smiac. Towarzysza mu przy kazdej czynnosci. Teraz gania po podlodze, czasem zje jakiegos klaka, tuli sie do nich, przy kazdej okazji pedzi do kocich misek sprawdzajac czy nic w nich nie zostalo. Mimo poteznej infekcji grzybem - ma niewiarygodna odpornosc jak na niemowle. Bez najmniejszego problemu radzi sobie z grypami, przeziebieniami - z jakimi ma kontakt. A miewa go jako ze jezdzi z nami na fuchy od swoich pierwszych dni - roznych ludzi spotykamy. I nam sie zdarza zarazic. Przemek ma najwyzej lekki kaszel przez dwa dni - a i tak nie przestaje sie wtedy bawic. Dwa razu mu sie tak zdarzylo, jak byl malutki, teraz to juz wogole czolg jesli chodzi o odpornosc. Jedna z naszych kotek ma przewlekla gronkowcowa infekcje zatok. Mozna z tego robic wielkie halo. Warto jednak pomyslec ze wiekszosc ludzi jest nosicielem tej bakterii. Demonizuje sie nieszczesne zwierzeta, robi z nich niemal potwory, roznosicieli zarazkow siejacych na prawo i lewo. Osoba ktora nie zgadza sie na uspienie chorowitego psa traktowana jest jak wyrodna babcia. Urywanie kontaktow? Ze wzgledu na obecnosc psa?! Ludzie, a myslicie z czym dziecko ma kontakt jak biega po alejce w parku? Zastanawiacie sie ze co drugi facet spluwa na ziemie i co w tej plwocinie moze byc? I ile moze przetrwac wtarte w kurz alejki? Zastanawiacie sie jak grozna moze byc kazda osoba zblizajaca sie do Waszego dziecka i mogaca zarazac grypa? Fajnie jest znalesc sobie wroga w postaci starego, chorowitego psa i zrobic z niego zrodlo wszelkiego zla na swiecie. Tylko wezcie pod uwage ze Wasze dzieci nie beda zyly pod kloszem, ze to z czym maja do czynieniu na kazdym spacerze - to jest prawdziwe zycie. I jesli beda przed tym dlugo chronione - to wczesniej czy pozniej i tak beda musialy sie z tym skonfrontowac - tyle ze beda bezbronne. Moj syn mimo poteznej infekcji grzybem (z ktorym poradzil sobie w czasie dwoch tygodni kuracji juz - po prostu nie mogl przelamac infekcji ktora trwala od poczatku, jak mu sie pomoglo - to poszlo szybko) - ma odpornosc na naprawde najwyzszym poziomie. Nie potrzebuje zadnych jej stymulatorow, lekow. Dzieki temu ze od malego mial mozliwosc cwiczyc uklad odpornosciowy. Zadnego izolowania dziecka, przegrzewania, wyparzania zabawek. Przemek od malenkosci uwielbia chlod, zima zdarzalo mi sie go kapac przy otwartym oknie. Teraz wlasnie z mezem wychodzimy z fatalnych infekcji - przywloklam z pracy, zarazilam Piotrka, ledwo chodzilismy, Przemek kilka godzin mial jakies 37.5 st i juz. Jakos nie zauwazam zeby siedem kotow mialo na niego zly wplyw. Co ja gadam, jakie siedem - Przemek ma bardzo czesty kontakt z masa zwierzat, psow i kotow - na tym polega nasza fucha w ktorej nam towarzyszy Odpowiedz Link Zgłoś
setia Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 13:01 mysle sobie o jeszcze jednej rzeczy. bardzo wazny jest dla dziecka moment tuz po urodzeniu, bo tak jak wspomniala dziunia dziecko rodzi sie jalowe. przystawienie do piersi tuz po porodzie jest bardzo istotne, bo wtedy jest szansa, zeby jelita zaczela kolonizowac ta dobra flora bakteryjna (pochodzaca z mleka matki). tymczasem w wielu przypadkach pierwsza rzecz, ktora dziecko otrzymuje to mieszanka (gdy byly jakies komplikacje i dziecko nie moze byc z matką) lub woda z glukozą (w szpit. w ktorym rodzilam). i takie dziecko ma juz duzo mniejsze szanse na dobra flore jelit. zastanawiam sie jeszcze na ile wartosciowe jest mleko matki, ktora byla poddana narkozie calkowitej (np. w przyp. naglego cc), czy nie zawiera szkodliwych skladnikow, ale nie mam jeszcze wystarczających dowodow )) Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 13:19 Tak Setio, karmienie piersia tez ogrywa bardzo istotna role ochronna. W mleku mamy znajduja sie rozne substancje bakteriobojcze i bakteriostatyczne, tez wydzielnicze przeciwciala, ktore uniemozliwiaja kolonizacje patogenow, poprzez ich wylapywanie i wiazanie. Poza tym, ten pierwszy kontakt matka-dziecko, kladzenie dziecka po porodzie mamie na brzuchu, rowniez jest bardzo istotny z punktu widzenia kolonizacji skory dziecka bakteriami mamy. Osobiscie mialam wlasnie cesarke, syn lezal w inkubatorze, a ja uparcie odciagalam mleko i kazalam go tym karmic, a nie zadnymi mieszankami. Na pewno w mleku znalazlo sie troche lekow, ktore mi podano, nie mniej jednak to pierwsze mleko-siara jest bezcenne. Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 13:09 Kurcze, to rzeczywiscie psisko zbyt zdrowe nie jest. Moze czesc schorzen to na skutek lambliozy- np. wymioty, biegunki? A mocna rozmowa z Mama nic nie da? Jakie sa Jej priorytety?Zdrowie psa czy wlasnych wnukow? Odpowiedz Link Zgłoś
nowajulka Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 12:41 - spozywanie alergizującego produktu - zarażenie przez matkę - antybiotykoterapia - leczenie sterydami Odpowiedz Link Zgłoś
konkubinka Re: skad sie bierze u dzieci candida? 23.05.06, 14:05 rozmowa z mamą (nie tylko w tym temacie) nic nie daje. Priorytetem według mnie jest dla niej zdrowie psa ale to juz nie jest temat na to forum. Ja wiem, ze to co ona robi jest chore ale tak samo płakac mi sie chce jak widze , ze ta miłośc do psa zniszczyła jej wiele lat zycia.Własciwie całe jej zycie kreci sie wokół niego i wszelkie decyzje od niego sa uzaleznione. Ja juz jestem tym zmeczona i nie moge na to patrzec a jednoczesnie trudno mi odseparowac sie na dobre od wlasnej matki i babci moich dzieci zwlaszcza , ze mamy do siebie "rzut beretem". Dlatego ciesze sie , ze udalo mi sie namowic ja na leczenie . Ona sama wg mnie jest chodzacym zbiorem objawow candidy ale i zarobaczenia.Wszystko postaram sie stopniowo zalatwic tylko boje sie panicznie , ze to wroci do nas zanim uda mi sie zadzialac.I jeszcze te kłody w postaci Pani internistki itp. Mysle , ze zaciagne mame na biorezonans do Vega Medica, podobno Pan Doktor jest dobry w tej dziedzinie.Bedzie to chyba najwygodniejsze dla mamy i finansowo dla mnie, bo bede musiala sama za to zaplacic .To jest kolejna rzecz.Mama kupuje dla psa preparaty za setki zlotych , zas na siebie wydawac pieniedzy nie chce . Co do karmienia piersia.Obydwoje dzieci karmiłam dwa lata i nigdy nie podałam zadnej mieszanki.Moze tez dlatego sa w niezlej formie jak na swoje wyniki badan. Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Dziunia 24.05.06, 08:10 No to mnie zmartwilas, corka miala przeciez i lamblie i Candide - czy moze miec Gronkowca (skoro u mnie wyszlo ?) ? Jak podejsc do tego ? A moze to jej pokaslywanie - to bakteria ? K. Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: Dziunia 24.05.06, 08:16 Droga Kerstin, moze warto pokusic sie u dzieci o wymazy? Tym bardziej, ze jakos te choroby Was nie chca ostatnio opuscic. Przyczyn oczywiscie moze byc wiele, Twoje dzieci sa przedszkolne w koncu, poza tym takie oslabienie wiosenne moze wplywac na czestosc przeziebien, ale moze to tez byc przyczyna bakteryjna. Nosicielstwo jakiejs bakterii w nosku czy gardle, ktora daje takie objawy. Mysle, ze warto zbadac. Odpowiedz Link Zgłoś
konkubinka Re: Dziunia 24.05.06, 10:12 moja ma gronkowca i chcialabym zabrac sie za to jak skonczymy z robakami.Czy jesli gronkowiec ujawnia sie w postaci paprających się ran to skad ten wymaz trzeba zrobic, jak i gdzie? pozdr Ania Odpowiedz Link Zgłoś
nena22 Re: Konkubinko 25.05.06, 11:12 Napisałam do Ciebie na priva, jak znajdziesz chwilkę to zajrzyj....... Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia_f Re: Dziunia 25.05.06, 13:31 Gronkowiec moze byc wlasnie odpowiedzialny za nadkazenia na skorze, co objawia sie trudno gojacymi sie, "mokrymi", jakby ropnymi zmianami. W takim przypadku najlepiej pobrac wymaz wlasnie bezposrednio z takiej zmiany. Mikrobiolog jalowa szpatulka "przejedzie" po rance i dalej prowadzona bedzie hodowla i indentyfikacja drobnoustrojow. Odpowiedz Link Zgłoś