Alergia a odstawienie od piersi

27.05.06, 22:13
Pisałam na forum "karmienie piersią", ale tam cisza, więc może tutaj...Moja
córeczka (8,5 mies)
PRAWDOPODOBNIE ma skazę białkową. Czekamy na wyniki badań IgE na mleko i
białko jaja kurzego. Jestem na ostrej diecie: ciemny chleb, mięsa pieczone
własnoręcznie, herbata, ziemniaki, ryż, buraki. To już 2 miesiące. Mała
dokarmiana jest Nutramigenem, który ku memu zdziwieniu lubi i szaleje na widok
butelki. Właściwie to karmię ją piersią 1-2 razy na dobę.Dziś po karmieniu
odciągnełam mleko z piersi - jest prawie przezroczyste. Mała jest zadowolona
jedynie jak naje się z butelki. Nie to jednak jest moim problemem. Mimo iż
przyjmuję witaminy Prenatal i wapń Ostercal250 to zaczynają boleć mnie zęby,
skóra zrobila się szorstka i co gorsze gwałtownie pogorszył mi się wzrok -
jestem krótkowidzem. No właśnie - bardzo boję się o oczy. Boję się, że taka
dieta skutecznie wyniszcza mój organizm. Walczę o utrzymanie laktacji, bo
wiem, że to dobre dla dziecka, ale czy za taką cenę?Alergolog stwierdziła, ze
powinnam mała odstawić, bo ona i tak nie ma nic z mojego pokarmu, no i
trudniej jest kontrolować alergeny, bo zawsze cos się "przemyci" do organizmu.
Jestem skołowana i zmęczona tym wszystkim. Co myślicie i jak postąpiłybyśce w
mojej sytuacji? Napiszcie proszę...
    • jusytka Re: Alergia a odstawienie od piersi 27.05.06, 22:59
      milezaskoczona napisała:
      Alergolog stwierdziła, ze
      powinnam mała odstawić, bo ona i tak nie ma nic z mojego pokarmu,

      Ja bym zmieniła taką niedouczoną panią alergolog !!!
      Sporo już o tym na tym forum mówiłyśmy, nasze mleko - tak jak intuicyjnie
      zapewne przypuszczasz ma ogromny wpływ na naszych alergików.
      Ja odstawiłam mojego synka z niewielkim AZS po roku i dopiero po odstawieniu go
      od piersi zaczęły sie prawdzie problemy z AZS, Mały drapał się do krwi, miał
      zabandażowane rączki, coś potwornego. Kryzys trwał od ukończenia roku do trzech
      lat, potem stopniowo stan skóry sie poprawiał, w wieku 4 lat po AZS nie było już
      śladu smile
      • kruffa Re: Alergia a odstawienie od piersi 28.05.06, 08:22
        Takie przypadki jak wasz zdarzają sie naprawdę rzadko. Sama mam córkę z AZS i
        ciężką alergią pokarmową i jej akurat odstawawienie pomogło, a ja byłam na
        jeszcze bardziej ograniczonej diecie niż autorka wątku.
        Poza tym jesli dieta ma byc kontynułowana ze szkodą dla zdrowia matki (a tak
        jest w tym przypadku) to nie zastanawiałabym sie ani chwili i odstawiła
        dzieciaka, tym bardziej ze pije Nutramigen.
        A do akutorki watku: pamiętaj, że jesli wyniki IgE wyjdą w normie - to nic nie
        oznacza. Dziecko może miec alergię IgE niezależną.
        Ile brałas tego wapna?

        Kruffa
        • gindek Re: Alergia a odstawienie od piersi 28.05.06, 10:30
          Ja mam właśnie taką samą sytiację. Synek skończył 9 miesięcy i od prawie dwóch
          tygodni jest na samym numtramigenie.Próbowałam go podkarmiać piersią, ale mam
          wrażenie, że zamieny skórne się trochę wtedy zaostrzają.Lekarka powiedziała
          mniej więcej to samo, co Twoja- oprócz rzeczy dotyczących samej alergii jeszcze
          to, że Mały się nie najadał( chyba rzeczywiście, bo ostatnio super przybiera na
          wadze, ma apetyt, lubi Nutramigen).Powiedziała, że laktację powinnam
          podtrzymywać i podtrzymuję , ale...niestety coraz cześciej zdarzały mi się
          "grzeszki" w diecie, a wczoraj stwierdziłam, ze to dalej nie ma sensu-przestaję
          karmić.Po prostu za długo to już trwa.Mam dość jedzenia odsmażanych ziemniaków .
          Nie mam czasu gotować, w domu często nie ma takich rzeczy, które mogę jeść, na
          pewne rzeczy nie mogę już patrzeć.Ciągle jestem głodna.Myslę, że 9 miesięcy
          karmienia to i tak dużo.Ciągle mam wyrzuty sumienia z powodu podjęcia takiej
          decyzji, ale chyba wyjdzie to na dobre i dziecku i mi.Niedługo zaczynam
          odpasożytnianie dziecka i myślę, że raczej w tym leży problem.
        • dzulka1 Re: Alergia a odstawienie od piersi 28.05.06, 10:39
          Ja bym odstawiła, tym bardziej, że Twoja mała poznała juz smak Nutramigenu i jej
          odpowiada, a im starsze dziecko tym gorzej z piciem tego przysmaku.
          W tym momencie ważne jest Twoje zdrowie i samopoczucie.
          Sama karmiłam córkę 16 miesięcy, ale moja dieta nie była tak restrykcyjna, po
          roku mogłam już jeść bardzo dużo, choć początki były koszmarne.
          Wiesz ja swoją córke karmiłabym nadal (musiałam odstawić, ze względu na ciążę
          zagrożoną), ale u nas był rezultat, ale gdyby to nie przynosiło poprawy pewno
          bym odstawiła.
          Zastanów się dobrze, 8 miesięcy to i tak dużo, nieraz mamy nie karmią wcale lub
          o wiele częsciej dokarmiają maluszki.

          Pozdrawiam i życzę dobrej decyzji.
        • jusytka Re: Alergia a odstawienie od piersi 28.05.06, 23:05
          kruffa napisała:

          >jej akurat odstawawienie pomogło

          Czy na pewno jej, a moze tobie było wygodniej?
          Takie przypadki jak mój wcale nie zdarzają się rzadko, sporo sie o tym pisało
          mna tym forum, u wielu moich znajomych było to samo.
          • kruffa Re: Alergia a odstawienie od piersi 29.05.06, 00:29
            Oj kocham jak ktoś pisze coś takiego. Nie ma pojęcia o czyjejś histori, ale
            najlepiej potrafi osądzic. uncertain
            Tak dla twojej informacji (bo na forum już kiedyś o tym pisałam i to pewnie nie
            raz) - karmiłam 6 m-cy tylko piersią, a dziecko zostało odstawione od piersi
            decyzją alergolog (zwolenniczki karmienia piersią alergika przez 2 lata). Odbyło
            się to w szpitalu, po tym jak dziecko dostało pokrzywki nie wiadomo po czym
            (jadłam kilka produktów), przybrało na wadze 320 g przez 1,5 miesiąca.
            Teraz karmię następne dziecko.
            Większości dzieci odstawienie od piersi robi bardzo dobrze. A sorry, w tym
            przypadku lepiej żeby matka przestała karmic, bo dziecku potrzebna jest zdrowa
            matka a nie wrak człowieka - nawet kosztem lekkiego pogorszenia.
            Może znika ochrona jaką daje IgA zawarte w mleku matki, ale tak naprawdę w 99%
            przypadkach pogorszenie spowodowane jest błędami lub trudnosciami w
            zidentyfikowaniu przez rodziców alergenu- wiem jak to jest bo sama to
            przerabiałam. I wcale nie wiadomo czy takie własnie pogorszenie nie jest
            spowodowane rozwojemu alergi wraz z wiekiem dziecka (tak jest w większości
            przypadków)a nie bezpośrednio z odstaweieniem od piersi.
            Są przypadki, że było coraz gorzej (sama mam taki przypadek w rodzinie - dziecko
            uczulone na wszytskie mieszanki), ale własnie było to spowodowane rozwojem
            alergi, a nie odstaieniem. Czy dziecko byłoby odstawione czy nie - byłoby
            koszmarne pogorszenie, bo alergia rozwijała się w galopującym tempie.
            Znam dziewczynę, która jadła tylko kasze jaglaną i karmiła. Dziecko może miało
            się lepiej, ale z niej zrobił się wrak człowieka, wypadły jej włosy itp itd.
            Dziecko dostawało mleko matki, ale matka "wykończyła" siebie i w tej chwili
            bardzo żałuje swojej decyzji.

            Kruffa
            • krasnoludekw Re: Alergia a odstawienie od piersi 29.05.06, 08:50
              Ważne jest twoje zdrowie bo kto sie zajmie dzieckiem jak tobie sie choróbsko
              przypałęta .
              7 mcy karmiłam ,będąc na restrykcyjnej diecie co było koszmarem co rano dramat
              co by tu zjeść bo nawet chleb wydawał sie podejżany a i tak skóra dawała objawy
              alergii a ja chodziłam głodna-
              nie tylko na zdrowiu fizycznym to sie odbiło
              (zęby ,sińiaki i spadek wagi do 44 kilo)ale również psychika mi szwankowała bo
              ileż można jeść ryż ,indyka kleiki i buraki .
              Teraz młody pije nutre skóra sie poprawiła ,system karmień stał sie bardziej
              przewidywalny a ja w końcu jem jak za dawnych czasów no i tu niespodzianka chyba
              ja mam alergie na coś co odstawiłam bo mam takie krosty i na rękach na czole
              jak nastolatka.
              T
            • jusytka Re: Alergia a odstawienie od piersi 29.05.06, 09:01
              Cała twoja wypowiedź świadczy o twoim podświadomym poczuciu winy, według mnie
              (!) - próbujesz na siłę przekonać do swoich racji, by się usprawiedliwić.

              kruffa napisała:
              > Oj kocham jak ktoś pisze coś takiego. Nie ma pojęcia o czyjejś histori, ale
              > najlepiej potrafi osądzic. uncertain

              Nie osądzam cię, ale zapytałam o to, do czego sama się przyznałaś

              > dziecku potrzebna jest zdrowa matka a nie wrak człowieka - nawet kosztem
              lekkiego pogorszenia.

              No własnie, po odstawieniu matka jest zdrowa i moze jeść co chce, ale
              pogorszenie objawów alergii u dziecka najczęściej wcale nie jest małe

              > Może znika ochrona jaką daje IgA zawarte w mleku matki, ale tak naprawdę w 99%
              > przypadkach pogorszenie spowodowane jest błędami lub trudnosciami w
              > zidentyfikowaniu przez rodziców alergenu-

              Owszem znika ochrona, czego logicznym skutkiem jest pogorszenie objawów alergii

              > spowodowane rozwojemu alergi wraz z wiekiem dziecka (tak jest w większości
              > przypadków)a nie bezpośrednio z odstaweieniem od piersi.

              Jest dokładnie odwrotnie - wraz z wiekiem dziecka, objawy np AZS najczęściej
              stopniowo znikają, bo organizm dziecka lepiej sobie radzi z alergenami. - mojemu
              synkowi zniknęły całkowicie.

              > Są przypadki, że było coraz gorzej (sama mam taki przypadek w rodzinie -
              dziecka uczulone na wszytskie mieszanki)

              Takich przypadków jest mnóstwo, popytaj znajomych...

              Nie chce się tutaj na forum kłócić, ale wiele mam alergików stoi przed
              dylematem, odstawic dziecko, czy nie? - należałoby opierać się w swoich
              wypowiedziach na rzetelnych danych, a nie własnych przypuszczeniach i opartych
              na nich teoriach.
              • kruffa Re: Alergia a odstawienie od piersi 29.05.06, 09:39
                No comments, bo to co napisałaś to czysta żenada uncertain
                A teraz lecę leczyc moje poczucie winy bawiąc się z moją zdrową 3-laktą, którą
                tak perfidnie odstawiłam od piersi abym mogła jesc co tylko dusza zapragnie.
                Czego i tobie życzę (oczywiscie mowa o poczuciu winy) smile))

                Kruffa
                Weteranka diety eliminacyjnej i nie tylko smile)
                • milezaskoczona Re: Alergia a odstawienie od piersi 29.05.06, 09:56
                  Oj, nie przypuszczałam, że mój post wywoła taką burzę... dziewczyny spokojnie,
                  każda matka ma swoje podejście do wychowywania dziecka, no i szereg znajomych -
                  również ze swymi doświadczeniami. Ja jeszcze decyzji nie podjęłam, ale skłaniam
                  się coraz bardziej ku odstawieniu, może jeszcze trochę wytrzymam, ale to już
                  pewnie niedługo. Zbiera mnie na wymioty, gdy patrzę na swój posiłek i chyba
                  psychicznie nie daję rady wcisnąć w siebie takiej porcji jedzenia jakbym
                  chciała. Niedługo zacznę wyglądać jak wieszak i straszydło jednocześnie. Chyba
                  nie dla mnie jest wizja matki Polki karmiącej ponad wszystko. Zwłaszcza, że
                  mała ładnie je Nutrę i cieszy się na widok butli. Tak naprawdę, to mój pokarm
                  nie stanowi już dla niej odrębnego posiłku, a jedynie formę poprzytulania się.
                  Dlatego tak cięzko mi ją odstawić. Druga sprawa, że w jednej piersi zaczęły mi
                  się robić grudki, jak tylko małej nie dam raz na dobę, więc zaraz biorę ją do
                  cysiania. No i błędne kołosmile Pozdrawiam serdecznie
                  • ana256 Re: Alergia a odstawienie od piersi 29.05.06, 12:00
                    To na pewno jest trudna decyzja. Ale nalezy też pamietac o tym że długa zbyt
                    ograniczona dieta matki nie jest dla organizmu korzystna. Może spowodawac
                    niedobory podstawowych niezbędnych składników;
                    To może przynieść więcej szkody niż pozytku ( mówię o restrykcyjnej, bardzo
                    ograniczonej diecie matki karmiącej trawjącej przez dłuższy okres czasu).
                    Często wykluczanie zbyt wielu składników z diety jest błędem.

                    Pierwsze sześć miesięcy karmienia piersią są najważniejsze.
                    Nie można w każdym przypadku potępiac matki za to że rezygnuje z karmienia
                    naturalnego.
                    • jusytka Re: Alergia a odstawienie od piersi 29.05.06, 17:24
                      ana256 napisała:

                      >Nie można w każdym przypadku potępiac matki za to że rezygnuje z karmienia
                      naturalnego.
                      Oczywiscie, ze tak - masz rację. Jest to jednak bardzo ważna decyzja i należy
                      dobrze rozważyć wszelkie za i przeciw
            • mamkaantka Re: Alergia a odstawienie od piersi 29.05.06, 10:04
              U mnie podobnie jak u Jusytki po odstawieniu od piersi nastąpiło znaczące
              pogorszenie, osobiście żałuje swojej decyzji.
Pełna wersja