magda-lis
20.06.06, 22:08
... i boję się żeby mnie nie staranował...
Byłam u alergologa pediatry który zdiagnozował u nas rumień wirusowy.
Kazał zrobic testy (to nasze trzecie w przeciągu trzech lat życia dziecka)
Wszystkie ujemne: kot, jajo, mleko...
Mamy zrobić cytologie nosa - czy to boli?
Po moich zeznaniach na temat historii choroby stwierdził ze ma wątpliwosci
czy u nas to alergiczne czy moze przyczyna jest zgoła inna (?)
Niestety potwierdził moje obawy co do celiakii i zrobił badania w tym
kierunku - nie przygotowałam się na nie jeszcze psychicznie. Czekam z biciem
serca na wyniki.
Na poczatku lipca kazał przeprowadzic prowokację nabiałem. Umieraz ze
strachu. Mamy przyjechać do niego z samego rana i spędzimy tam kilka godzin
jedząc ser...
Kazał przynieść ser jogurt itp. Ile tego sera zjada sie na
takiej "kontrolowanej" prowokacji?
Czy ktoś przeprowadzał coś takiego? jak to wyglada? Czy zdażały sie Wam
jakieś poważne skutki? Strasznie sie boję!
A tak przy okazji ile powinno ważyć trzyletnie dziecko?
Mój taki jakiś przecineczek...