wplyw na wplyw ;)

24.06.06, 11:18
pozornie off topicowe ale tylko pozornie. o matce alergika na wakacjach w
miejscu epidemii grypy zaladkowej, ktora atakuje tylko oslabionych,
niewyspanych, przepracowanych - tak sobie ta matka "wypoczywa", ze od wczoraj
rzyga jak kot wink))
ostrzegam mamusie: wakacje sa tez dla was, nie przeginajcie, bo skonczycie
jak ja wink
    • beciaw2 Re: wplyw na wplyw ;) 26.06.06, 10:50
      O biedulko, trzymaj się dzielnie i nie zaraź Jeremiaszka.
      A swoją drogą - miesiąc wakacji nad morzem i przepracowanie? Prace domowe żeś
      ze sobą wzieła?
      Życzę zdrowia
      • xxxinkaxxx Re: wplyw na wplyw ;) 26.06.06, 13:08
        no to przekichane masz Patysiu smile

        a jak po za tym tam Wam jest?
        • patyska Re: wplyw na wplyw ;) 26.06.06, 18:18
          raczej przes.rane i przerzygane wink
          a poza tym bardzo nam tu dobrze, dzieki! wiesz, byla niedaleko asia_nie, wiec
          moglysmy sie spotykac a tydzien temu przyjechala noemip, wiec forumowo sie tu
          robi wink przeszly nam wszystkie probowane rzeczy procz burakow. z tymi burakami
          to przerabane, co roku probuje i co roku sie nie udaje sad
          jak znajdziesz chwilke napisz mi na priva co slychac u Inkow wink
      • patyska Re: wplyw na wplyw ;) 26.06.06, 18:15
        dzieki Beciu smile oj tak, prace domowe par excellence wink)) nic caly dzien nie
        robie tylko pilnuje dzieciaka i robie mu zarcie, ubieram, przebieram, myje i
        sie bawie oraz zmywam itd. malzonek dzielnie mnie wspomaga, ale nie dosc
        dzielnie chyba wink jak wroce to odpoczne... w robocie big_grinDD
Pełna wersja