Odrobaczenie profilaktyczne

24.06.06, 22:35
Dziewczyny,

Mój 5-letni syn ma stwierdzoną na podstawie testów alergię na pyłki.
Alergolog przepisał mu zyrtec, buderhin i wziewy z budesonid mitte. Natomiast
jakiś czas temu nasza pediatra poleciła mi, aby synka odrobaczyć
profilaktycznie i przepisała nam pyrantelum. Nie dostaliśmy żadnego
skierowania na badania pod kątem robaków.
Mam pytanie, czy mogę dziecko odrobaczyć pomimo podawania leków
przeciwalergicznych? Co w ogóle sądzicie o takiej formie odrobaczania?

ib
    • sigvaris Re: Odrobaczenie profilaktyczne 25.06.06, 12:41
      Ma sens jeśli jest lekarz zlecający i są zachowane następujące zasady:

      Generalnie pasożyty, ale zwłaszcza robaki i lamblie trzeba leczyć wg. trzech
      zasad. Tylko wtedy leczenie jest skuteczne i nie dochodzi do zarażeń wtórnych.
      Np. zarażenie wtórne lamblią, to zarażenie tym samym szczepem tego
      pierwotniaka, który jest już oporny na wcześniej podany lek. Trzeba wtedy
      stosować silniejszy a wybór jest prawie żaden.

      1 zasada. Podawanie leku zawsze zaczynamy wszyscy (domownicy) tego samego dnia.

      2 zasada. Leki dostają wszystkie osoby mieszkające np. w jednym mieszkaniu, czy
      domu. W przypadku dziecka leczy się też osoby ściśle mające kontakt z
      dzieckiem: nianie, dziadków. Oczywiście dzieci dostają inne leki niż dorosli.

      3 zasada. Zawsze w końcówce podawania leków trzeba robić generalne porządki w
      otoczeniu zarażonego. Zwłaszcza pościel, ręczniki, bielizna. U dzieci mycie i
      przelewanie zabawek wrzątkiem. Solidne mycie pawlaczy na pościel i łóżek.
      Odkurzanie. Trzepanie dywanów i materacy.
      Lamblia jest chlorooporna więc większość preparatów typu domestos jest
      nieskuteczna. Spirytus też jest uważany za mało skuteczny najlepsze jest
      spłukiwanie wszystkiego.
      Owsiki lubią kurz i wilgoć więc w ich przypadku odkurzanie i trzepanie!
      Wymiatanie ciemnych kątów.
      Wszystkie jaja robaków i cysty lamblii są odporne na mróz. Więc mrożenie nic
      nie daje..

      Spełnienie tych trzech zasad daje szanse na pozbycie się problemu. To tak jak
      leczenie wszy- nie da rady smarować tylko grzywki i leczyć jednego chorego.
      Oczywiście to tylko obrazowy przykład bez dalekich analogii.




    • abumba Re: Odrobaczenie profilaktyczne 25.06.06, 13:41
      Hej!
      Dla mnie to głupota.Co to znaczy,że odrobacza się profilaktycznie? Nie ma czegoś
      takiego!!! Trzeba zrobić test kału i już! Musisz wiedzieć,że leki na robaki są
      bardzo silnymi lekami i mają wiele skutków ubocznych! To nie jest witamina by ją
      brać profilaktycznie!
      Pozdrawiam!
      KasiaMN
      • sigvaris Re: Odrobaczenie profilaktyczne 25.06.06, 20:11
        test kału? a cóż to takiego?
        badania kału w kierunku robaków mają wykrywalność ok 20 %, czyli prawie
        rzadną... Tylko po obecności jaj można je bowiem znaleźć. Ale kiedy jest ten
        dzień, kiedy one te jaja składają? Tego poza robakami nikt nie wie.
        Wielu mądrych lekarzy wie o tym i odrobacza!
        Na szczęście.
        • abumba Re: Odrobaczenie profilaktyczne 25.06.06, 22:26
          Hej!
          Chodziło mi oczywiście o badanie kału.U nas wyszła lamblia w kale ale moja
          alergolog-pediatra kazała powtórzyć badanie w innym miejscu- robiłam badania u
          Kamirskiej w Warszawie, bo powiedziała, że nie chce niepotrzebnie faszerować
          małej (8 m-cy) takimi silnymi lekami. Dodam, że w ręcznym rozmazie krwi córka
          miała w normie zasadochłonne,co przy pasożytach prawie się nie zdarza...
          Pozdrawiam!
          KasiaMN
          • sigvaris Re: Odrobaczenie profilaktyczne 25.06.06, 23:46
            Aaaa widzisz, to trochę się rozmijamy co do pytania.
            Autorka pyta o odrobaczanie i podaje nawet lek - Pyrantelum.
            Ja rozumiem to jako walka profilaktyczna z robakami, zgodnie z choćby
            działaniem Pyrantelum, które działa tylko na robaki i to obłe.
            Ty piszesz o lamblii, to pierwotniak. Nie robak. Nie "podlega" więc pod hasło
            odrobaczenie, ani lek Pyrantelum.
            Lamblie leczy się także nawet jak nie wychodzą w badaniach, ale dają ewidentne
            objawy (głównie dróg żółciowych). Leczenie to podejmuje się wtedy jednak tylko
            w porozumieniu z lekarzem.


            Dla przypomnienia wkleję skrót info o pasożytach (pasożyty to i lamblie i
            robaki), gdzie podane są też leki, które się stosuje. Dla ułatwienia w odrębnym
            poście.

          • sigvaris Re: skrót 25.06.06, 23:47
            Są 3 różne grupy pasożytów ludzkich.
            Pasożyty przewodu pokarmowego to :

            1. grzyby i pleśnie - żeby je sprawdzić nalezy zrobic osobne badanie kału
            nazywane w kierunku grzybów i pleśni. Powinno przy metodzie hodowlanej trwać
            ok. 14 dni. Niestety laboratoria robią je ok. 4-7 dni, więc nie są w stanie w
            tym czasie sprawdzić większości z badanych rzeczy. Prawidłowo te badania
            przeprowadzają laboratoria przy przychodniach parazytologicznych
            (czyli "pasożytniczych"), mykologicznych (czyli właśnie specjalizujące się w
            mykologii nauce o grzybach), czasami przy szpiatalach zakaźnych. Czasami też
            można uprosić laborantów o owe 14 dni hodowania próbki. Grzyby można leczyć
            dietą. Nawet profilaktycznie bez badań. Taka podstawowa dieta opiera się o 4
            zasady:
            - zero mleka
            - zero słodkiego
            - więcej tłuszczy
            - więcej cebuli, czosnku i kiszonek.

            2. pierwotniaki i ameby. W tej grupie są lamblie, które w Polsce występują
            terytorialnie. Osobne badanie kału trzeba zlecić żeby je znaleźć, nazywa się w
            kierunku lamblii. Z laboratoriami jest źle. Badania nie wychodzą. Trzeba szukać
            laboratoriów, które miewają chorych. Próbka kału MUSI BYĆ ŚWIEŻA, lub
            przynajmniej trzymana w lodówce zanim trafi do badania. Badanie można
            powtarzać, ale odstępy czasu powinny być ok. 5-7 dni, między badaniami.
            Niektórzy lekarze leczą w ciemno na podstawie objawów. Lamblia wydala jak
            pozostałe pasożyty toksyny, to dużo gorsze od 7-10 dniowego leczenia. Jednak
            taką decyzje powinien podjąć lekarz. Leki, które stosuje się przy leczeniu
            lamblii:
            - Furazolidon u dzieci
            - Macmiror - u dorosłych
            - Metronidazol - przy powtórzeniach leczenia lub u dorosłych lub w innych spec.
            warunkach.

            Niektórzy lekarze stosją Tynidazol. Zdania co do niego są podzielone. Nie wolno
            go podawać poniżej 12 roku życia.

            3. robaki - powszechnie to właśnie ich badanie z kału nazywa się "na pasożyty"
            (dlaczego akurat tylko ich, nie wiem). Badanie kału można powtarzać ponieważ
            nie wychodzą baaardzo, baardzo często. Jednak powtórki robimy co ok. 3-5 dni.
            Niektóre z nich np. owsiki skąłdają jaja pozaustrojowo i nawet sanepid poleca
            badać je tzw. badaniem plastrowym, bo wbrew powszechnej opinii ich nie widać w
            kale (tylko w stanach robaczyc totalnych).
            Robaki są ich dwa rodzaje:
            a) obłe - w tej grupie są owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, glista ludzka itd.
            Często leczy się je w ciemno po objawach. Stosuje się leki:
            - Pyrantelum u małych dzieci
            - Zentel u starszych dzieci i dorosłych
            - Vermox u starszych dzieci i dorosłych
            Kuracja powinna byc powtarzana 3-krotnie, ponieważ wszystkie te leki działają
            głównie na osobniki dorosłe. A problem w usunięciu robaków polega na wybiciu
            wszystkich lęgów z jaj.
            b) płaskie - tu są tasiemce. Leczy się je jeszcze innymi lekami w zależności od
            kalibru tasiemca. Najlepiej udać sie wtedy do parazytologa (w wielu miastach
            nie ma)lub lekarza chorób zakaźnych.


            Są też pasożyty zwierzęce. Ich zarażenie u ludzi jest bardzo niebezpieczne.
            Nazywa się toksokarozą. Jest wykrywane z badań krwi lub badań okulistycznych
            (toksokaroza oczna). Wykrywa się i bada toksokaroze w przychodniach
            parazytologicznych lub zakaźnych.

    • sweet.joan Re: Odrobaczenie profilaktyczne 26.06.06, 10:35
      Mój syn przeszedł takie profilaktyczne odrobaczanie. Ale teraz, dzięki temu
      forum wiem, że nie miało ono żadnego sensu. Po moich wątpliwościch zgłoszonych
      pediatrze, ta dała nam Pyrantelum właśnie, ale tylko dla Młodego, jednorazową
      dawkę i kazała w dniu podania leku wysprzątać mieszkanie i zmienić pościel,
      bieliznę. Tyle. Zrobiliśmy w przychodni badanie kału "w kierunku pasożytów",
      czyli na robaki. Robaków nie znaleziono i po sprawie.
      Wystarczy przeczytać choćby ulotkę Pyrantelum, żeby wiedzieć, że taka kuracja
      nie ma najmniejszego sensu sad
      Teraz na własną rękę będę robić badania u Pani Kamirskiej i po wynikach
      ewentualnie szukać lekarza.
Pełna wersja