Dziewczyny czy chlustające ulewania i kupy ze

30.06.06, 09:05
śluzem świadczą o alergii czy tylko o niedojrzałości ukłądu pokarmowego? Mój
mały ma 5 miesięcy od drugiego miesiąca kupy zaczeły mu sie pogarszać były
wodniste ze śluzem i czasami z pasmami krwi, za rada lekarza podałam
lakcidofil po ktorym kupy były bardziej zwarte i żółte ale z ogromną ilością
śluzu i tak jest do dziś choć nie jem nabiału, czekolady, truskawek i
pomarańczy bo po tych produktach silnie ulewa. Raz miał wysypke po danio, a
tak wogóle ma sie dobrze i świetnie przybiera na wadze.Czy powinnam wg Was
zrobić jakieś badania lub wykluczyć jeszcze coś z diety.Moja satrsza córa
miała AZS ale zadnych problemów z kupą czy ulewaniami, więc sprawa była jasna
a teraz nie wiem co to może być...
Pozdrawiam serdecznie
Anka
    • roza8155 Re: Dziewczyny czy chlustające ulewania i kupy ze 30.06.06, 10:40
      ulewanie i kupy ze sluzem to dla mnie sygnal ze cos malemu szkodzi co ty jesz i
      tym bym sie kierowala w korygowaniu swojej diety,kazde dziecko moze inaczej
      reagowac,nie zawsze wysypka,jesli corka miala AZS to juz wiesz co moze i
      Twojego synka uczulac,niestety wszystkie mamy karmiace alergikow musza
      dokladnie czytac etykiety wszelkich deserkow ,slodyczy a nawet bannalne platki
      kukurydziane ze"sladowa"iloscia czegos tam moga szkodzic
      • mamaku Re: Dziewczyny czy chlustające ulewania i kupy ze 30.06.06, 11:57
        poza tym uczulać mogą również produkty uważane za mało alergizujące, u nas
        truskawki i cytrusy były ok, ale gruszki, winogrona, ziemniaki i wiele innych
        już nie
        • aniagali Re: Dziewczyny czy chlustające ulewania i kupy ze 30.06.06, 12:11
          ale po wykluczeniu wymienionych produktów nie ulewa a w kupie nadal mnóstwo
          śluzu?
          • ana256 Re: Dziewczyny czy chlustające ulewania i kupy ze 30.06.06, 13:16
            Napisz dokładnie co jesz! co podajesz dziecku.
            • aniagali Re: Dziewczyny czy chlustające ulewania i kupy ze 30.06.06, 16:01
              Wszystkie kasze, ziemiaki, sałate, ogórki i pomidory rzadko,kalafiora,
              brokuły,buraczki, banany, arbuza ,brzoskwinie, nektarynki, mieso indyka,
              wieprzowe i kurze, sinlac, wszystkie rodzaje pieczywa oprócz białych bułek,
              margaryne olivio, poledwice sopocką lub szynke bardzo rzadko. Julek dostaje
              tylko pierś, rzadnych witaminek ani herbatek.
              • ana256 Re: Dziewczyny czy chlustające ulewania i kupy ze 30.06.06, 21:10
                Problemy juz trochę trawją. Nie jesz nabiału ale : w gotowych wędlinach jako
                alergen ukryty sa białka mleka krowiego ( serwtka) i białka soji.
                Kupując wędlinę poproś o etykietkę, przeczytaj.
                Zamiast gotowych wedlin upiecz sobie mieśo i jedz na zimno jako wędline.
                Pieczywo najlepsze bez ziaren ( słonecznik, sezam, mak). Najlepiej z jakiejs
                sprawdzonej piekarni. Nie wiem ile tego pieczywa jesz , może trzeba troche
                ograniczyc. Owoce - te arbuzy, nektarynki, brzoskwinie to od kiedy zajadasz.
                Sezon dopiero się zaczyna.
                No i ta margaryna - przeczytaj skład na opakowaniu.
                A jeżeli chodzi o jarzyny to spróbuj: cukinie, kalarepe, fasolke
                szaragowa,groszek zielony ( już jest wspaniały świeży groszek ), melon, szpinak.
                • aniagali Re: Dziewczyny czy chlustające ulewania i kupy ze 01.07.06, 09:28
                  ana256 napisała:

                  > Problemy juz trochę trawją. Nie jesz nabiału ale : w gotowych wędlinach jako
                  > alergen ukryty sa białka mleka krowiego ( serwtka) i białka soji.

                  Te wedliny to wsasadzie bardzo żadko właśnie cześciej pieczone mięsko, ale ok
                  skończe z nimi wogóle


                  > Pieczywo najlepsze bez ziaren ( słonecznik, sezam, mak). Najlepiej z jakiejs
                  > sprawdzonej piekarni. Nie wiem ile tego pieczywa jesz , może trzeba troche
                  > ograniczyc.

                  Pieczywa w zasadzie niewiele jem tylko na sniadanie i ew. na drugie śniadanie
                  po dwie lub trzy kanapki, jest to głównie chleb żytni, grachamki lub żytnio
                  orkiszowy na zakwasie z siemieniem lnianym.


                  Owoce - te arbuzy, nektarynki, brzoskwinie to od kiedy zajadasz.
                  > Sezon dopiero się zaczyna.

                  Ze trzy tygodnie pewnie już będzie

                  > No i ta margaryna - przeczytaj skład na opakowaniu.

                  Margaryna bez śladu mleka, żadnych serwatek ani laktoz.

                  > A jeżeli chodzi o jarzyny to spróbuj: cukinie, kalarepe, fasolke
                  > szaragowa,groszek zielony ( już jest wspaniały świeży groszek ), melon,
                  szpinak

                  ok, oprócz melona po nim Julek też chlusta a szkoda bo ja kocham melony i
                  arbuzy sad

                  Dziekuje za dotychczasowe rady, z których napewno skorzystam
                  Pozdrawiam
                  Anka
    • kruffa Re: Dziewczyny czy chlustające ulewania i kupy ze 30.06.06, 22:05
      Ulewanie wcale nie musi oznaczac alergi, ale własnie niedojrzałośc układu
      pokarmowego. Jednak chlusstające - takie jakby wymioty może byc reakcja na coś
      ty jesz i wcale nie musi byc to klasyczny alergen. Dziecko kolezanki ulewało tak
      po głupiej marchwi i jabłkach, jak równiez arbuzie, gdy ona go zjadła.
      Natomiast kupy, które opisujesz są już klasycznie alergiczne.

      Kruffa
      • aniagali Re: Dziewczyny czy chlustające ulewania i kupy ze 01.07.06, 09:33
        kruffa napisała:

        > Ulewanie wcale nie musi oznaczac alergi, ale własnie niedojrzałośc układu
        > pokarmowego. Jednak chlusstające - takie jakby wymioty może byc reakcja na coś
        > ty jesz i wcale nie musi byc to klasyczny alergen. Dziecko kolezanki ulewało
        ta
        > k
        > po głupiej marchwi i jabłkach, jak równiez arbuzie, gdy ona go zjadła.

        Z ulewaniem sie już w zasadzie uporaliśmy, tzn znależliśmy winowajców.
        Tylko chodzi mi o to, czy to jest nietolerancja tych pokarmów z powodu
        niedojrzałości ukłądu pokarmowego czy alergia?

        > Natomiast kupy, które opisujesz są już klasycznie alergiczne.

        Myślałąm, że klasycznie alergiczne to z pasmami śluzu i krwi ale czy takie z
        mnóstwem śluzu też?

        Dzięki i pozdrawiam
        Anka
    • blueluna Re: Dziewczyny czy chlustające ulewania i kupy ze 01.07.06, 08:22
      >od drugiego miesiąca kupy zaczeły mu sie pogarszać były
      > wodniste ze śluzem i czasami z pasmami krwi, za rada lekarza podałam
      > lakcidofil po ktorym kupy były bardziej zwarte i żółte ale z ogromną ilością
      > śluzu

      Taki problem moze wystapic w kazdej sytuacji gdy cos silnie drazni sluzowke
      ukladu pokarmowego - wtedy broni sie ona produkujac duza ilosc sluzu ktory
      pelni funkcje ochronne, przekrwiona sluzowka takze bardzo latwo krwawi - i stad
      pasma krwi w kale.
      Moze to byc reakcja alergiczna - ale moze tez byc infekcja jelit.
      I poza szukaniem potencjalnego alergenu - ja bym szybko zrobila dziecku badania
      kalu - posiew na bakterie i grzyby i badanie na pasozyty.

      Szczegolnie ze piszesz ze podanie probiotyku pomoglo.
      To juz wogole bardzo na powaznie bym brala infekcje.
      Ile czasu go podawalas?
      Powinnas robic to caly czas, kilka razy dziennie, zmieniajac probiotyk - ale
      zawsze pamietajac zeby byl on bez dodatku mleka.
      My uzywamy Lacidofilu i Beneflory.
      • aniagali Re: Dziewczyny czy chlustające ulewania i kupy ze 01.07.06, 09:19
        Lakcidofil podawałam przez dwa tygodnie i efekt niedokońca chyba można nazwać
        pozytywnym bo z wodnistego stolca zrobił sie stolec-śluz...
        Jakaś nietolerancja pokarmowa myśle, że wchodzi w gre bo nie chlusta już
        strawionym mlekiem po wprowadzeniu diety. Być może , dwie rzeczy sie nałożyły
        na siebie. Zrobie jak radzisz, wrowadze lakcidofil na dłużej i zrobie posiew
        kału, czy moglś mi tylko powiedzieć jak taki niemowlęcy kał się pobiera?
Pełna wersja