prosze o rady bo ja w tym yemacie zielona

03.07.06, 23:57
Mój syn od dłuzszego czasu miał czerwone policzki,skora na nich w niektórych
miejscach była wysuszona. Pierwsze skojarzenie to oczywiście alergia.Tylko że
ja uważam że to raczej coś innego jest tego przyczyną. Wykluczam alergię z
paru powodów m.in w rodzinie nie ma alergików wiec prawdopodobienstwo
mniejsze ze i dzieciak nim bedzie, po drugie oprocz czerwonych policzkow nie
ma żadnych objawów ze strony pzrewodu pokarmowego,rozwija sie prawidlowo w
sensie np przybierania na wadze.Zaczeła szukać jednak informacji na temat
alergii właśnie na tym forum i przeczytałam o pasożytach. Zrobiłam pare dni
temu badania kału mojego synka na obecność lamblii i jaja pasozytów wyniki
negatywne. Ponadto przez tydzien podawałam filipowi lacidofil i to co mnie
zaskoczylo to to ze rumien z policzkow znikł.ódstawiłam probiotyk na pare dni
i znowu zaczely sie pojawiac zmiany na buzcie. Nie wiem jak mam to
interpretowac? Prosze o jakies rdy, wkazówki. Bardzo mi na tym zalezy
Z góry dziekuję

Zatroskana mama
    • kruffa Re: prosze o rady bo ja w tym yemacie zielona 04.07.06, 08:26
      Nie twierdze w 100% ze to alergia, ale załozyłabym ze jest bardzo duze
      prawdopodobienstwo, ze to alergia. Jesli zas chodzi o twoje wykluczenie alergi to:
      1. gdy w rodzinie nie ma żadnej alergi - prawdopodobieństwo urodzenia alergika w
      obecnych czasach wynosi 20-30%
      2. stwierdzenie, że w rodzinie nie ma alergi - jest często mylne. Bardzo często
      ludzie nie zdają sobie sprawy, że ją mają. W rodzinie mojego małżonka miało
      alergi nie byc i na pierwszy rzut oka jej nie było. Gdy urodziła się córka -
      mega alergiczka, zaczęłam powoli uczyc się i okazało się że jest i to na dodatek
      pokarmowa w wieku dorosłym, ale niestety nie zdiagnozowana przez żadnego z
      lekarzy. (czy wiesz że ból głowy i np. zgagi jest objawem alergi pokarmowej u
      dorosłych?) O tym że moja tesciowa ma AZS to ja jej powiedziałam.
      3. moja megaalergiczka pokarmowa nigdy nie reagowała brzuchem a tylko skórą.

      Ja bym sprawdziła pasożyty i poszukała dobrego alergologa, który wykluczy lub
      potwierdzi alergię.

      Kruffa
    • 5_monika Re: prosze o rady bo ja w tym yemacie zielona 04.07.06, 09:18
      dokładnie jak u Ciebie, tylko poliki, pozatym reszta w porządku.O pasożytach
      wtedy się nie mówiło.Bez diety, przeszło samo.Ale myślę że to była przyczyna
      alergiczna.
      • czarna96 Re: prosze o rady bo ja w tym yemacie zielona 04.07.06, 23:45
        Wznawiam prośbe o konkretne rady i opinie bo poprzednie wypowiedzi niestety nie
        dokonca dotyczyly tematu ktorego oczekiwałam.
        • aska34 Re: prosze o rady bo ja w tym yemacie zielona 05.07.06, 07:50
          moja rada to taka, abys poszukała dobrego alergologa, trudno jest radzić nie
          widzac dziecka i nie będąc specjalistą w tej dziedzinie
          pozdrawiam
          joanna
        • jolka1974 Re: prosze o rady bo ja w tym yemacie zielona 05.07.06, 10:03
          Widzisz sama, że na to nie ma reguły. Moją Małą po Lacidofilu wysypuje i to
          czerwone paskudźtwo, które u Was znika, u nas sie pojawia!!!
    • malka21 Re: prosze o rady bo ja w tym yemacie zielona 06.07.06, 11:24
      Możesz jeszcze zrobić badanie kału w kierunku grzybów. Nie wiem, czy możliwe,
      że lacidofil hamuje rozwój drożdżaka ale ja taką wersję przyjęłam, gdy
      zauważyłam, że przy regularnych i sporych dawkach lacidofilu zdecydowanie
      poprawiała się skóra na nogach synka. Tyle, że zmodyfikowałam również dietę
      małego. Jeśli okaże sie to grzybicą przewodu pokarmowego to czeka Cię leczenie
      i niestety dieta. No i oczywiści nie wyklucza to niestety alergii.
Pełna wersja