czarna96
03.07.06, 23:57
Mój syn od dłuzszego czasu miał czerwone policzki,skora na nich w niektórych
miejscach była wysuszona. Pierwsze skojarzenie to oczywiście alergia.Tylko że
ja uważam że to raczej coś innego jest tego przyczyną. Wykluczam alergię z
paru powodów m.in w rodzinie nie ma alergików wiec prawdopodobienstwo
mniejsze ze i dzieciak nim bedzie, po drugie oprocz czerwonych policzkow nie
ma żadnych objawów ze strony pzrewodu pokarmowego,rozwija sie prawidlowo w
sensie np przybierania na wadze.Zaczeła szukać jednak informacji na temat
alergii właśnie na tym forum i przeczytałam o pasożytach. Zrobiłam pare dni
temu badania kału mojego synka na obecność lamblii i jaja pasozytów wyniki
negatywne. Ponadto przez tydzien podawałam filipowi lacidofil i to co mnie
zaskoczylo to to ze rumien z policzkow znikł.ódstawiłam probiotyk na pare dni
i znowu zaczely sie pojawiac zmiany na buzcie. Nie wiem jak mam to
interpretowac? Prosze o jakies rdy, wkazówki. Bardzo mi na tym zalezy
Z góry dziekuję
Zatroskana mama