izabela991
11.07.06, 13:56
Witajcie
Dawno sobie czytam to forum i wiele na tym skorzystałam. Mój synek 14 m-cy ma
pokarmówkę i jest uczulony na baaardzo dużo produktów. Do tej pory jakoś szło
coś tam udawało się wprowadzać, podstawą była kasza kukurydziana i mięsko.
Ostatnio uczulił się na tę kaszę, a uczulenie wcześniej występowało też po
jaglanej (o zgrozo) ryżu, gryczanej, po tapioce i amarantusie w ciągu paru
godzin był wysypany. Warzywa też go bardzo uczulają, nawet cukinia. Może jeść
wieprzowinę, ostatnio odpadł królik, uczulała go jagnięcina, kurczak i indyk.
To jakiś koszmar.... Nie może marchewki, buraka, cukini... itp. To stało się
nagle, najpier wykryto klebsielle w kale, wcześniej dotał ospę wietrzną,
która ponoć może też mieć wpływ (nie wiem jaki, alergolog tak stwierdziła.
Czy mam walczyć o podanie jakiegoś leku, bo inaczej nie wiem co będzie jadł,
nie może opychać 3 razy dziennie ziemnaików z dynia czy kabaczkiem...
A może to coś innego ? 2 razy oddawałam kał na candidę ( i nic) 2 razy na
pasożyty (też nic). Mały chodzi i w ciągu dnia zgrzyta zębami, ale w nocy
nie... Może to objaw, a może zabaw a?????? Pomóżcie proszę. Aaaaa i po
każdym tłuszczu,a próbowałam oliwę z oliwek i masło klarowane, dostaje
rozwolnienia... Dziekuję za dojście do tego momentu. Pozdrawiam i czekam
niecierpliwie.