pokrzywka... szczęście trwało krótko

16.07.06, 17:52
Już się cieszyłam że po wyleczeniu lamblii mamy idealną skóre, bo mamy gdyby
nie kilkanaście bąbli rozmazujących się do wielkości 5zł. od kolan w dół + na
kciuku dłoni jeden...
Jak długo może przybywać tych bąbli i po czym to może być? Nie je białka
kopytnego żadnego (krowa koza owca) nie pije hydrolizatów, nie wąchał nawet
ryby ani nie widział czekolady. O orzechach słyszał tyle że wiewiórki je
jedzą... Jedyna nowość wczesniej to od czterech dni cienko posamrowana
kanapka melasą z buraka cukrowego. Czy mozliwa jest po tym aż taka reakcja?
Dzień wcześniej chodził w gumiakach (lateks?) Czy to moze być coś z
powietrza? Tracę siły... pomóżcie.
To dopiero drugi dzień a bąbelków przybywa choć nie jakoś gwałtownie... mały
ma apetyt i generalnie czuje się ok.
dzięki

    • patyska Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 16.07.06, 17:58
      moze byc melasa, moga byc kalosze (zwlaszcza umiejscowienie zmian na to
      wskazuje, no chyba ze schlastalas chlopaka tym razem po goleniach - bez
      urazy wink to tylko ciezki dowcip). cos pyli (chyba bylica), bo z Jeremim po
      krotkiej poprawie troche gorzej. a! melasy nie wolno dawac codziennie, a poza
      tym - czy ta melasa jest z burakow eko? ktora to? bo Jeremi je z eko i nic mu
      nie jest a Becia dala z nieeko i jej mala posypalo.
      • magda-lis Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 16.07.06, 18:32
        Melasa jest eko... z ekosfery zresztą. Kalosze... no właśnie tyle ze w nich juz
        kiedyś chodził. Mam doła

        A dlaczego nie codziennie melasa?
        pozdrawiam
        • magda-lis Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 16.07.06, 18:44
          Wiesz co to jest firma bio futuro... nie wiem faktycznie nic na opakowaniu o
          eko nie napisali... myślałam że jak z ekologicznego sklepu to napewno
          ekologiczne.
          pozdrawiam

          • patyska Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 16.07.06, 18:53
            eko - nieeko wink w ekosferze mozesz kupic dwie melasy: ta, po ktorej wysypalo
            Beci coreczke (nieeko) i ta, po ktorej nie wysypuje Jeremiego (eko). ale...
            jak to: biofuturo? to nie kupilas tej niemieckiej co polecalam? ekologiczny
            sklep jako taki? nie spotkalam... to sklepy ze zdrowa zywnoscia, a zdrowa
            zywnosc to pojecie szerokie uncertain musisz w czasie zakupow kierowac sie obecnoscia
            napisow swiadczacych o ekologicznosci - nr certyfikatu, napisy bio czy organic
            czy eko czy eco wink ja kupilam jakas kanadyjska zurawine - nic tam nie bylo o
            ekologicznosci. napisalam do patafianow pytajac o to - zlali mnie rowno, z
            czego wnioskuje, ze ta zurawinka taka eko, jak danonki wink
        • patyska Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 16.07.06, 18:48
          nie wiem dlaczego - akurat wlasnie o to nie zapytalam... jak sie dowiem dam
          znac. niewazne, ze kiedys chodzil, lateks sie krzyzuje z roznymi rzeczami -
          dlatego moglo teraz cos wylezc (moze zjadl banana? a moze krzyzowa z czym co
          pyli?). a nie pralas w czyms tych kaloszy na przyklad? a nie staly w miejscu, w
          ktorym mogly dlugo schnac a w zwiazku z tym niezauwazalnie "podgrzybiec"?
          • magda-lis Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 16.07.06, 20:20
            Nie wiem, kalosze założył wcześniej może raz może dwa... sa u teściowej więc
            nie wiem jak je trzyma, ale raczej mocno śmierdza gumą. Banana nie jadł choć
            kupiłam z myśla o podaniu.
            zastanawia mnie fakt że w zeszłym roku i dwa lata temu też mięliśmy epizody
            pokrzywki, to moje notatki:
            "(17.06.2004) (12mc)
            Jakiś czas temu zauważyłam u synka na wierzchniej stronie dłoni pomiędzy
            kciukiem a palcem wskazującym bąbel.Rozogniony jak czyrak, ale
            wcześniej w tym miejscu miał jedynie czerwoną plamkę.
            Na drugi dzień po
            pojawieniu się bąbla stracił na intensywności, trochę zmalał ale jest.
            Wczoraj wyskoczył mu taki sam na ramieniu, a dzisiaj na miękkiej częśći ucha.
            Wszystkie zaczynają się purpurową plamką. Równie dobrze mogło to być
            ukąszenie komara"
            "(04.10.2004) (16mc)
            - Brokuł, po pięciu dniach spożywania odparzona pupa a po tygodniu czyrakowate
            krosty (tylko dwie!). Zaczynały się krwistoczerwonym rozlanym plackiem który
            zbierał do krosty. Wycofałam brokuła.
            - kasza jaglana - objawy nie mijają. Myślę sobie kurczak, ale po tygodniu od
            odstawienia kurczaka pojawiły się te same czyrakowate krosty co kiedyś przy
            brokule. myślę sobie kasza jaglana (ale to niemożliwe?????) Odstawiona kasza.

            - jagnięcina - myślę sobie skoro kasza to wprowadzę jagnięcinę. Objawy powinny
            mijac. A tu kolejne krosty i odpażona pupa..."
            (09.05.2005) (23mc)
            "zaczał dostawac bąbli takich jak
            po ukąszeniu komara.Czerwone placki zbierające do bąbla na rączce dwa albo
            trzy.
            Dodatkowo pojawił się okropny katar. Nic nowego w diecie."


            Wkleiłam to bo moze mi się zdaje ale z tych notatek wynika ze raczej trudno o
            powiązanie tych pokrzywek z dietą... ale patrząc na miesiace nie moge z tego
            nic wywnioskowac: maj 2004, październik 2005 i lipiec 2006... tyle że objawy
            coraz rozleglejsze.

            • patyska Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 17.07.06, 09:11
              z twoich opisow nie zorientuje sie czy to pokrzywka, czy te nieszczesne dermatitis herpetiformis. a
              roznica miedzy nimi jest taka, ze pokrzywka moze byc bardzo niebezpieczna, a herpetiformis czy jak
              mu tam wink wiaze sie z glutenem (choc niekoniecznie) i w ogole niebezpieczne nie jest. przy
              herpetiformis moze wystapic cos, co jest podobne do tego opisanego przez ciebie jako czyrak. nie
              wiem Madziu, chyba w czasie takich zmian powinnas isc do swietnego dermatologa, ktory okresli co to
              w ogole jest, czy na pewno pokrzywka etc.
              a wracajac do kaloszy - moze kup mu kalosze w mothercare? bo sa tam przecenione kaloszki,
              naprawde fajowe dla chlopaka bo z pojazdami i nic a nic nie cuchna. teraz jest taka cena, ze chyba sa
              tansze niz takie hipermarketowe. bo moze to faktycznie od gumy...
              • magda-lis Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 17.07.06, 12:39
                Patyska, od trzech lat zmagam się z alergia i chyba nie wiem jak wyglada
                pokrzywka. Wiem że klasyczna jej postac to jak kiedyś chyba Kruffa mądrze
                napisała "rozlana oliwa na desce" czyli takie rozlewajace sie pogrubiałe plamy.
                Ale w książce o alergiach dr Myłkowej znalazłam inny opis pasujący właśnie do
                tych naszych bąbli.
                Byłam dzisiaj na wizycie u alergologa (państwowo) lakarka popatrzyła i
                powiedziała że jej to wygląda na pogryzienie ??????????????, przepisała triderm
                mówiąc że cokolwiek to jest to to zejdzie, ale że to nie pokrzywka!!! A to samo
                już schodzi powoli po żelu Fenistil.
                O co chodzi z tym glutenem? Podeślesz jakiś sensowny link?
                Dzięki - w domu mam inne kalosze, moze te będą ok.
                dzięki serdeczne!

              • magda-lis Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 17.07.06, 12:56
                Jako ze jestem w gorącej wodzie kąpana wyszukałam to drugie... no wolałabym
                żeby to nie było to. Pierwsze krosty wyszły nam jeszcze zreszta przed
                wprowadzeniem glutenu, a potem tylko mięliśmy dwa rzuty, nigdy aż do dzisiaj
                nie były symetryczne.
                Pozatym robiłam badania z krwi na celiakię i jest ujemny wynik, ale oczywiście
                zwrócę na to uwage.
                Dzieki
                • patyska Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 17.07.06, 13:16
                  z krwi na celiakie?
                  • magda-lis Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 17.07.06, 15:19
                    Tak, z krwi oznacza się markery. Jeśli wyjdą dodatnio to aby w 100% potwierdzić
                    celikię robi się biopsję. Kiedyś robiło się biopsję 3x teraz już wystarczy raz.
                    W chorobie Duhringa podstawą jest cytologia skóry zdrowej i wywiad rodzinny w
                    kierunku celiaki, markery z krwi a dopiero na końcu biopsja - nie zawsze
                    konieczna bo często jedyne objawy są ze strony skóry. Objawy są rzeczywiście
                    symetryczne, ale dotyczą pośladków lendźwi łokci i kolan, czasem klatki
                    piersiowej. Oglądałam w necie zdjęcia i... wiesz co wszystkie krosty sa dla
                    mnie podobne do siebie i do innych też wink Pozatym charakterystyczna jest ich
                    przewlekłość i ustapienie najwczesniej o pięciu dniach od odstawienia glutenu a
                    my przecież póki co gluten jemy, a krosty maleją.
                    One wyglądają tek jakby ukąsił byczy komar. Pęcherz a dookoła wielki
                    krwistoczerwony placek max średnicy 5cm, bąble są nie blisko siebie tylko
                    porozrzucane na nogach, swędzą. Jak schodzi ten czerwony placek to tak jakby go
                    sciągało i widać aż czerwony krwiobieg na tle jaśniejszego placka... w
                    niektórych nie widać babla tylko taka krwista plama... tyle ze wtedy mniejsza
                    ok 10gr. Co za draństwo? Wygląda raczej niefajnie stąd moja panika.
                    pozdrawiam
                    Nie ma wyjścia - trzeba obserwować.

                    • patyska Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 17.07.06, 15:28
                      bo wiesz Madziu, pokrzywek sa pewnie miliony wink ale taka naprawde pokrzywka.pokrzywka wink to plaskie
                      czerwone place o wysokosci (od zdrowej skory) plus minus kolo milimetra, no rozlana oliwa wink ale majace
                      tendencje do zlewania sie (wtedy bardzo niebezpieczne, wiem, bo jak sie mialam przekrecac po
                      czeresniach, to wlasnie takie zajely mi 90% powierzchni ciala).
                      a nie macie mozliwosci isc do naprawde dobrego dermatologa?
                    • patyska Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 17.07.06, 15:30
                      dzieki wielkie, jeszcze jak bys napisala konkretnie jakie badania powinnam zrobic, jak sie konkretnie
                      nazywaja i czy przeprowadzic wczesniej prowokacje przed tymi badaniami. dzieki.
                      • magda-lis Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 17.07.06, 18:14
                        patyska też na priva wszystko wrzuciłam
                        pozdrawiam
                    • patyska i na priv zajrzyj ;) n/t 17.07.06, 15:33

    • nowajulka Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 16.07.06, 22:33
      Podejrzewam, że to po kaloszach. Sprawdź w kalendarzu pyleń z czym reaguje
      krzyzowo lateks. Pewnie Mały jest uczulony na to, co teraz pyli.
      • magda-lis Re: pokrzywka... szczęście trwało krótko 16.07.06, 23:15
        Jejku dzięki, pod latarnią najciemniej. Możliwe. Znalazłam coś co by pasowało:

        trawy i zboża
        kwitnie maj - październik

        reakcje alergiczne częste po zjedzeniu kiwi, pomidora, mąki żytniej i pszennej
        rzadsze po zjedzeniu... jabłka, gruszki, śliwki, brzoskwini, pomarańczy,
        melona, arbuza, selera, cebuli, fasoli, zielonego groszku, ryżu ... lub
        kontakcie z lateksem

        bylica
        kwitnie lipiec - październik

        reakcje alergiczne częste po zjedzeniu marchwi, selera, pietruszki,
        szczypiorku, anyżu, curry rzadsze po zjedzeniu... jabłka, gruszki, śliwki,
        brzoskwini, kiwi, banana, mango, grochu, pomidora, kopru, papryki, pieprzu,
        kminku, kolendry, orzechów ... lub kontakcie z lateksem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja