makkad
19.07.06, 14:52
Naprawdę mnie to przeraża. Lekarze nic nie mówią, nie ostrzegają a zapytałam
położnej środowiskowej i powiedziała, że wśród dzieci, z którymi się stykała,
7-8 na dziesięć ma skazę. Dlaczego nikt nie mówi kobietom w połogu, żeby
unikały nabiału? Pierwszy posiłek jaki dostałam po porodzie to był biały chleb
z masłem i białym serem a potem kazali mi pić bawarkę przed każdym karmieniem.
W drugim dniu życia moją córcię, bez mojej wiedzy i zgody, dokarmili
niemodyfikowaną mieszanką, bo wg nich miałam zbyt mało pokarmu. Dlaczego nie
informuje się, że szczepionki zawierają białko? Dlaczego nie można kupić
pieczywa, do którego nikt by nie dodał masła, mleka albo serwatki. Czemu
faszerują zwierzaki wszelkiego rodzaju paskudztwami, że nikt nie może jeść ich
mięsa? Rety świata! Kiedy ludzie nabiorą jakieś świadomości? Ile dzieci musi
zachorować, żeby zaczęli dostrzegać problem.
Przepraszam, że się tak rozlałam, ale już mam dosyć walczenia z utajonymi
białkami i durnotą lekarzy. Moja córcia od 4 tygodnia życia ma objawy skazy.
Pozdrawiam małych alergiczków!