kaszel godzinny tylko w NOCY - co to?

20.07.06, 14:01
Mam problem , moj 16 miesięczny synek kaszle od ok. 3 miesiecy ale tylko w
nocy. Budzi sie, męczy, dusi i po jakims czasie usypiania zasypia. Lekarz
mowi ze to od sliny z zabkowania, ale zeby to mialo az takie starszne skutki.
Juz nie mam sily. Alergie wykluczam poniewaz kaszlal by takze podczas dnia .
Moze ktos ma jakis pomysl i moze mi pomoc smile


    • 2barb Re: kaszel godzinny tylko w NOCY - co to? 20.07.06, 14:11
      proponuję zrobić badanie kału w kierunku pasożytów i grzybów
      • pdubno Re: kaszel godzinny tylko w NOCY - co to? 20.07.06, 15:54
        a czy pasozyty uaktywniaja sie w nocy ?
    • chalsia Re: kaszel godzinny tylko w NOCY - co to? 20.07.06, 14:38
      ale kaszel nocny jest też typowy dla astmy
      Chalsia
    • agrareoligada Re: kaszel godzinny tylko w NOCY - co to? 20.07.06, 18:38
      Stawiam na alergię.Czy dziecko nie miewa kataru?
      • pdubno Re: kaszel godzinny tylko w NOCY - co to? 20.07.06, 19:17
        czasem tak, ale bardzo rzadko
    • sigvaris Re: kaszel godzinny tylko w NOCY - co to? 20.07.06, 21:56
      "Stawiam na alergię" - to wróżba? Przecież pasożyty mogą dawać IDENTYCZNE
      objawy!
      Zacznij od dwóch banalnych wykluczeń, wtedy będziesz dalej na coś stawiać.

      1. Trzy badania kału. Nieinwazyjne, niekłopotliwe dla dziecka, niebolesne,
      łatwe do pobrania.
      Pasożyty mają to do siebie, że wydalają swoje odchody. Te w naszych organizmach
      nie są już odchodami a toksynami. Ponieważ trafiają do krwioobiegu są wszędzie,
      także w płucach. Podczas regeneracji w nocy organizm często próbuje sie
      oczyścić z toksyn - stąd kaszel - oczyszczanie płuc i oskrzeli.
      Wyklucz je 3 badaniami, na 3 różne grupy pasożytów. Zrób badanie:
      - kału w kierunku lamblii
      - kału w kierunku grzybów
      - kału "na pasożyty" , bo tak laboratoria opisują robaki, choć lamblie to też
      pasożyty, ale nie sa objęte tym badaniem.

      2. Zrób drugą niebolesną próbę - wyklucz reflux żołądkowy. Czasami inne
      ustawienie łóżka może powodować, ze nagle sie pojawia kaszel w nocy. Ustaw
      łóżko (pod 2 nogami od strony główki) na książkach. Zrób taką pochylnię.
      Układaj dziecku zrolowany kocyk pod pupę żeby nie zjeżdżało. Poobserwuj kilka
      dni (7-14). To tez niebolesna metoda, nieinwazyjna i prosta. Jeśli dziecko
      przestanie kasłać - pójdziesz z tymi obserwacjami do lekarza.

      Obie rzeczy możesz robić równocześnie. Tylko wybór laboratorium do szukania
      pasożytów nie może być przypadkowy. Pytaj o polecane na forum w Twojej okolicy.
      Jest mało labów, które potrafi je badać, choć każde świadczy te usługi i bierze
      kasę...
      • jolka1974 Re: kaszel godzinny tylko w NOCY - co to? 21.07.06, 08:54
        Synek mojej koleżanki też niedawno się dusił i kaszlał (tylko) w nocy (aż do
        wymiotów). Okazało się, że ma glistę! Sigvaris ma rację z tymi badaniami. Nie
        boli, a może pomóc.
    • corecki Re: kaszel godzinny tylko w NOCY - co to? 21.07.06, 10:56
      U nas taka sama reakcja. Jak tylko idzie synek spać zaczyna się kaszel lub o 4
      rano - rozpoznanie to Astma Oskrzelowa i silna alergia min. na roztocza. W
      takim ataku dostaje rozurczowy wziew Berodual.
      • chalsia Re: kaszel godzinny tylko w NOCY - co to? 21.07.06, 12:36
        dlatego pisałam o astmie.
        U mnie tego typu ataki miewają miejsce w szczytowym okresie pylenia traw. Ale
        oprócz Berodualu lekarz zalecił równiez podawanie Budesonidu przez jakiś czas.
        Chalsia

        ps. i dlatego też jestem zwolenniczką profilaktycznego odrobaczania dzieci p/ko
        robakom obłym - przynajmniej 3 x w roku. Odkąd zaczęłam tak robić skónczyły sie
        poranne zbierania się na wymioty.
    • dixi11 Re: kaszel godzinny tylko w NOCY - co to? 21.07.06, 13:04
      czesc!!
      nasz synek ma 14m-cy , przez okres zimy cigle chorowal, a to zapalenie pluc a
      to oskrzela etc.na zmiane.po jakims czasie mial podobne objawy jak wasze.nagle
      w nocy zaczynal miewac atak kaszlu, ktory po kilku lub kilkudziesieciu minutach
      mijal.byly podejrzenia o astme, o alergie etc.zglosilismy sie z tym razem do
      innego lekarza niz do tej pory,ktory rozpoczal leczenie od wymazu z gardla na
      obecnosc w gornych drogach oddechowych bakterii Pneumocystis carinii.bingo!!
      jestesmy w trakcie leczenia , maly juz nie ma atakow kaszlu , przeszlismy juz 2
      mocne kuracje ,ale niestety bakteria wciaz jest.ostatnio wszyscy zbadalismy sie
      i wyszlo ze maz jest nosicielem tejze bakterii-grzyba.i znow czeka nas
      kuracja!!! zalamka!!nosicielem moze byc kazdy dorosly lub maly czlowiek ktory
      styka sie z dzieckiem. a wiec ...jesli moge doradzic ...zaczelabym od tego
      wymazu.wszystkiego dobrego!!!
    • sigvaris Re: info podstawowe 24.07.06, 00:42
      są 3 różne grupy pasożytów ludzkich. Więc na początek trochę przydatnych info.
      Pasożyty przewodu pokarmowego to :

      1. grzyby i pleśnie - żeby je sprawdzić nalezy zrobic osobne badanie kału
      nazywane w kierunku grzybów i pleśni. Powinno przy metodzie hodowlanej trwać
      ok. 14 dni. Niestety laboratoria robią je ok. 4-7 dni, więc nie są w stanie w
      tym czasie sprawdzić większości z badanych rzeczy. Prawidłowo te badania
      przeprowadzają laboratoria przy przychodniach parazytologicznych
      (czyli "pasożytniczych"), mykologicznych (czyli właśnie specjalizujące się w
      mykologii nauce o grzybach), czasami przy szpiatalach zakaźnych. Czasami też
      można uprosić laborantów o owe 14 dni hodowania próbki. Grzyby można leczyć
      dietą. Nawet profilaktycznie bez badań. Taka podstawowa dieta opiera się o 4
      zasady:
      - zero mleka
      - zero słodkiego
      - więcej tłuszczy
      - więcej cebuli, czosnku i kiszonek.

      2. pierwotniaki i ameby. W tej grupie są lamblie, które w Polsce występują
      terytorialnie. Osobne badanie kału trzeba zlecić żeby je znaleźć, nazywa się w
      kierunku lamblii. Z laboratoriami jest źle. Badania nie wychodzą. Trzeba szukać
      laboratoriów, które miewają chorych. Próbka kału MUSI BYĆ ŚWIEŻA, lub
      przynajmniej trzymana w lodówce zanim trafi do badania. Badanie można
      powtarzać, ale odstępy czasu powinny być ok. 5-7 dni, między badaniami.
      Niektórzy lekarze leczą w ciemno na podstawie objawów. Lamblia wydala jak
      pozostałe pasożyty toksyny, to dużo gorsze od 7-10 dniowego leczenia. Jednak
      taką decyzje powinien podjąć lekarz. Leki, które stosuje się przy leczeniu
      lamblii:
      - Furazolidon u dzieci
      - Macmiror - u dorosłych
      - Metronidazol - przy powtórzeniach leczenia lub u dorosłych lub w innych spec.
      warunkach.

      Niektórzy lekarze stosją Tynidazol. Zdania co do niego są podzielone. Nie wolno
      go podawać poniżej 12 roku życia.

      3. robaki - powszechnie to właśnie ich badanie z kału nazywa się "na pasożyty"
      (dlaczego akurat tylko ich, nie wiem). Badanie kału można powtarzać ponieważ
      nie wychodzą baaardzo, baardzo często. Jednak powtórki robimy co ok. 3-5 dni.
      Niektóre z nich np. owsiki skąłdają jaja pozaustrojowo i nawet sanepid poleca
      badać je tzw. badaniem plastrowym, bo wbrew powszechnej opinii ich nie widać w
      kale (tylko w stanach robaczyc totalnych).
      Robaki są ich dwa rodzaje:
      a) obłe - w tej grupie są owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, glista ludzka itd.
      Często leczy się je w ciemno po objawach. Stosuje się leki:
      - Pyrantelum u małych dzieci
      - Zentel u starszych dzieci i dorosłych
      - Vermox u starszych dzieci i dorosłych
      Kuracja powinna byc powtarzana 3-krotnie, ponieważ wszystkie te leki działają
      głównie na osobniki dorosłe. A problem w usunięciu robaków polega na wybiciu
      wszystkich lęgów z jaj.
      b) płaskie - tu są tasiemce. Leczy się je jeszcze innymi lekami w zależności od
      kalibru tasiemca. Najlepiej udać sie wtedy do parazytologa (w wielu miastach
      nie ma)lub lekarza chorób zakaźnych.


      Są też pasożyty zwierzęce. Ich zarażenie u ludzi jest bardzo niebezpieczne.
      Nazywa się toksokarozą. Jest wykrywane z badań krwi lub badań okulistycznych
      (toksokaroza oczna). Wykrywa się i bada toksokaroze w przychodniach
      parazytologicznych lub zakaźnych.
    • sigvaris Re: info o leczeniu 24.07.06, 00:43
      Generalnie pasożyty, ale zwłaszcza robaki i lamblie trzeba leczyć wg. trzech
      zasad. Tylko wtedy leczenie jest skuteczne i nie dochodzi do zarażeń wtórnych.
      Np. zarażenie wtórne lamblią, to zarażenie tym samym szczepem tego
      pierwotniaka, który jest już oporny na wcześniej podany lek. Trzeba wtedy
      stosować silniejszy a wybór jest prawie żaden.

      1 zasada. Podawanie leku zawsze zaczynamy wszyscy tego samego dnia.

      2 zasada. Leki dostają wszystkie osoby mieszkające np. w jednym mieszkaniu, czy
      domu. W przypadku dziecka leczy się też osoby ściśle mające kontakt z
      dzieckiem: nianie, dziadków. Oczywiście dzieci dostają inne leki niż dorosli.

      3 zasada. Zawsze w końcówce podawania leków trzeba robić generalne porządki w
      otoczeniu zarażonego. Zwłaszcza pościel, ręczniki, bielizna. U dzieci mycie i
      przelewanie zabawek wrzątkiem. Solidne mycie pawlaczy na pościel i łóżek.
      Odkurzanie. Trzepanie dywanów i materacy.
      Lamblia jest chlorooporna więc większość preparatów typu domestos jest
      nieskuteczna. Spirytus też jest uważany za mało skuteczny najlepsze jest
      spłukiwanie wszystkiego.
      Owsiki lubią kurz i wilgoć więc w ich przypadku odkurzanie i trzepanie!
      Wymiatanie ciemnych kątów.
      Wszystkie jaja robaków i cysty lamblii są odporne na mróz. Więc mrożenie nic
      nie daje..

      Spełnienie tych trzech zasad daje szanse na pozbycie się problemu. To tak jak
      leczenie wszy- nie da rady smarować tylko grzywki i leczyć jednego chorego.
      Oczywiście to tylko obrazowy przykład bez dalekich analogii.

Pełna wersja