czy ktos konsultował Candidę z gastrologiem?

25.07.06, 13:02
Jestem ciekawa jakie jest podejscie gastrologów do tej kwestii. Dziecko ma
srednioliczne Candida w kale plus objawy alergii, w oczekiwaniu na dr M.
zapisalismy małego do dr Albrechta, niestety dopiero na 16 sierpnia.
Czy ktoś był z podobnym problemem u niego??. Bede wdzieczna za pomoc
pozdrawiam
joanna
    • kola45 Re: czy ktos konsultował Candidę z gastrologiem? 26.07.06, 10:01
      Ja po odebraniu wyników badań, zadzwoniłam do swojego lekarza pediatry, który
      jest gastrologiem. W badaniu wyszła Candida średnia, ale moje dziecko nie ma
      żadnych objawów z tym związanych, badanie zrobiłam przy okazji pasożytów,
      ponieważ szukam przyczyn ciągłych przyziębień u dziecka.

      Lekarz powiedział, że jeżeli nie ma żadnych dolegliwości, to żeby nic z tym nie
      robić, bo jeżeli udam się do osób, które zajmują się candidą to napewno dostanę
      jakieś lekarstwa, które będą zupełnie niepotrzene, a mogę przez to wyhodować
      inne mutacje candidy, na które nie ma żadnych leków i może zakończyć się
      bardzo żle dla dziecka, i jeszcze, że to naturalne, że grzyby są w naszym
      organiźmie.

      Sama byłam zdziwiona taką opinią, chociaż dzwoniąc do niego myślałam, że
      właśnie lekarz gastrolog będzie chciał to leczyć.
      Narazie nic z tym nie robię.
      • fiordzik Re: czy ktos konsultował Candidę z gastrologiem? 11.08.06, 09:58
        Ja poszłam do dr Albrechta z candidą mojego dziecka (srednio liczne) i bardzo
        bardzo żałuję. Potraktował mnie jak matkę nadopiekuńczą i przewarażliwioną a
        problem candidy totalnie zbagatelizował, mimo ze mamy szereg objawów. Wg niego
        candidy się nie leczy, nawej tej objawowej.
      • kerstink Re: czy ktos konsultował Candidę z gastrologiem? 11.08.06, 11:50
        Skad wiesz, ze te ciagle przeziebienia nie sa wlasnie objawem srednio licznej
        Candidy ? To ona przeciez moze oslabic uklad imunologiczny.

        Mimo to druga wypowiedz lekarza sluszna - czesto doustne lekarstwa na grzybice
        nie przynosza efektu.

        Jednak najwazniejsze to dieta i szkoda, ze tego nie mowil.
        K.
        • blueluna Re: czy ktos konsultował Candidę z gastrologiem? 11.08.06, 12:38
          kerstink napisała:

          > Jednak najwazniejsze to dieta i szkoda, ze tego nie mowil.

          Tym bardziej ze dieta naprawde wiele mozna osiagnac.
          Nie wiem czy candidy pozbylismy sie juz na dobre i doleczamy tylko uszkodzone
          jelita czy moze jeszcze troszke jej siedzi - ale przeciez jak to niedawno
          bylo...
          A jak jest teraz.
          Tylko dzieki diecie, lekom homeopatycznym i ziolowym - oraz probiotykom.

          Najbardziej widoczny efekt - poza wreszcie normalna praca ukladu pokarmowego, o
          niebo lepszym stanie skory - jest to ze jeszcze niedawno gdy Przemek zjadl
          buraka lub napil sie barszczu - to za kilka godzin sikal na czerwono, po prostu
          tym burakiem.
          Teraz wypija jakis litr barszczu dziennie (uwielbia smile) a mocz normalny, bez
          nawet sladu czerwieni buraczkowej.

          To ze dziecko nie ma wrzodow na skorze - nie oznacza ze candida jest zupelnie
          bezobjawowa i bez wplywu na organizm.
          Szokuje mnie ze lekarze tak ja lekcewaza - przeciez uklad pokarmowy to potezny
          organ, gdy jest w stanie zapalnym to na pewno nie jest to bez wplywu na
          organizm.
          Nawet jesli dziecko pieczarkami nie porasta.

          Jak ja pluje sobie w brode ze tyle miesiecy synek meczyl sie ze wzdeciami
          calodobowymi (kolka, to normalne), potem wil sie podczas jedzenia (skurcze
          jelit, normalne, a wogole to przekarmia pani syna), meczyl sie z chora skora
          (alergia, musi pani przejsc na diete. Schudla pani juz kilkadziesiat kilo przez
          diete od czasu porodu? No coz).
          Wszystko jest normalne sad
          A potem w dwa tygodnie leczenia grzyba okazalo sie ze 90 % objawow ustapilo
          wraz z dziwaczna dwudniowa biegunka - skladajaca sie ze sluzu wymieszanego z
          jakas szara packa.
          Wedle lekarki - to zluszczona blona sluzowa z grzybem.
          Jestem sklonna jej wierzyc.

          No a potem ide do lekarza a ten mi mowi ze nie wierzy w zadna candide bo moje
          dziecko obecnie za ladnie wyglada.
          Wiec pewnie mialam doprowadzic do takiego stanu zeby byl szkieletem porosnietym
          plesnia sad
        • kola45 Re: czy ktos konsultował Candidę z gastrologiem? 11.08.06, 12:57
          Tylko jak ja mogę zastosować dietę dziecku, które jest potwornym niejadkiem,
          ma tylko kilka rzeczy, które zje, a przy reszcie ma odruch wymiotny.
          Ma 3 lata waży 13 kg.
          • kerstink Re: czy ktos konsultował Candidę z gastrologiem? 11.08.06, 13:12
            I kolo sie zamyka ...

            Co je twoje dziecko ? Bo moze je akurat to, czego nie powinno i wszystko sie
            pogarsza ?

            Dieta przeciwgrzybicza jest bardzo zdrowa !

            Byc moze twoje dziecko ma nie tylko Candide ? Moja corka miala Candide, a wdlg.
            naszej lekarki z tego powodu mogla sie zalegnac lamblia. Corka miala odruch
            wymiotny przy zwyklych obiadach, mogla caly dzien nie jesc - chyba ze to
            ciasteczko ! Teraz, po 9 miesiecy najpierw ostrej diecie a teraz wyluzowanej
            (ale dieta, bo juz od niej odchodze), odrobaczaniach, lekach homeopatycznych
            moja corka je normalnie i domaga sie jedzenia ! Juz po pierwszym miesiacu
            przybrala na wadze i ladnie sie zaokraglila.

            Twoja decyzja, czy wierzyc srednio zorientowanym lekarzom.
            K.
            • kola45 Re: czy ktos konsultował Candidę z gastrologiem? 11.08.06, 13:35
              Robiłam 2 razy w odstępach czasu badanie na lamblie i pasożyty, nic nie wyszło.
              Ona nie ma żadnych objawów candidy, tak naprawdę narazie nie ma żadnych objawów
              alergii.
              Dziecko lubi jeść słone i kwaśne potrawy, ale czasami też lubi pojeść słodyczy,
              ale to wszystko w granicach rozsądku.

              Ja wcześniej wiązałam jej przeziębienia z candidą, lekarz to wyklucza,
              organizm napewno osłabiony, ponieważ od kiedy zaczęła przedszkole, czyli od
              roku zaczęły się trwające bez przerwy przeziębienia, najczęściej kończące się
              antybiotykiem, przez co traci odporność.

              Dodatkowo zrobiłam wymazy z gardła i nosa, i wyszły gronkowiec złocisty i
              influenza, które mogą to powodować, ale niekoniecznie, nie wyszły natomiast
              żadne grzyby w gardle i nosie.

              Tak naprawdę to sama nie wiem, czy candida coś u niej powoduje czy nie.
              • kerstink Re: czy ktos konsultował Candidę z gastrologiem? 11.08.06, 14:07
                Przekonasz sie o tym, czy to Candida moze powoduje przeziebienia, gdy cos
                zrobisz z Candida.

                Natomiast nasuwa mi sie cos innego, gdy czytam o przebiegu wydarzen: twoje
                dziecko poszlo do przedszkola. W przedszkolach niestety z powodu ogolnego trendu
                przewazy dosc mleczna dieta. Mleko i jego przetworzy niestety powoduja
                zasluzowanie organizmu - idealna pozywka dla bakterii, podobny przebieg wydarzen
                mialam u syna. Bardzo czesto chorowal wtedy w zlobku, potem mial powiekszony
                trzeci migdal. Gdy zostal wyciety przeszlo na skore, juz tak bardzo nie chorowal
                'gardlowo'. Zmiany skorne przeszly po odstawieniu m.i. mleka - dieta byla ostra.
                Zaden lekarz mi nie zwrocil uwagi na to, ze poczatkowe zapalenia ucha mogly miec
                zwiazek ze zbyt mleczna i tez zbyt 'chemiczna' jego dieta. Dopiero nasza
                terazniejsza lekarka wiaze te czynniki ze soba.

                Wiec to, ze lekarz twierdzi, ze nie ma zwiazku - olalabym takie stwierdzenie,
                moze byc zwiazek. Nie musisz miec grzybow w gardle i nosie, ale jak rozumiem
                wyszlo z badania kalu ?

                Poza tym: piszesz, ze nie ma zadnych objawow Candidy - brak apetytu, marudzenie
                przy jedzenie, odruch wymiotny, mala waga - nie wystarczy niepokojacych objawow
                ? Nie wydaje ci sie, ze lekarzy lekcewaza twoj niepokoj ?

                K.

                • kola45 Re: czy ktos konsultował Candidę z gastrologiem? 11.08.06, 14:49
                  Mleko i przetwory mleczne, nie przechodzą jej przez gardło, sporadycznie zje
                  danonka lub monte po jakiejś dłuższej przerwie, poza tym nic więcej. U niej
                  odruch wymiotny jest wtedy, gdy nie pasuje jej konsystencja pokarmu np. żadne
                  naleśniki, bez znaczenia z czym by one nie były, nigdy nie jadła żadnych
                  kaszek, chociaż próbowałam też na wodzie, nie mowy o budyniu czy o kiślu itd.
                  Przedszkole jest uprzedzone o tym, że dziecko nie jje takich rzeczy i nawet nie
                  próbują jej dawać.

                  Ja wiem, że jeżeli jest candida to napewno nie jest to bez znaczenia, dla
                  organizmu, ale jak mam zrozumieć, jeżeli lekarz musi, że to naturalne, że
                  grzyby są w organiźmie.

                  U nas nie do końca jest tak, że ona nie ma apetytu, bo to co jej pasuje to
                  nawet chętnie zje, ale musi to lubić. Problem jest taki, że ona nie ma czasu na
                  jedzenie i trzeba ją zmuszać, żeby usiadła.
Pełna wersja