Góry czy morze dla alegika oddechowego

25.07.06, 22:58
Nie mam pojęcia gdzie się wybrać . Nie ma naszego lekarza ale może ktoś już
doświadczył miejsce leczenia bądż sanatorium dla alergików na kurz i brzoze.
Słyszałam ze tylko nie morze bo w piasku jest kurz ale w morzu jest jod sama
nie wiem grazyna
    • kruffa Re: Góry czy morze dla alegika oddechowego 26.07.06, 07:51
      Morze albo wysokie góry.

      Kruffa
    • madzia116 Re: Góry czy morze dla alegika oddechowego 26.07.06, 11:24
      Mój syn też ma alergię na roztocza ale podczas naszego czerwcowego pobytu w
      szpitalu (zapalenie płuc)od kilku lekarzy usłyszałam, że jak najbardziej
      powinniśmy z nim wyjechać nad morze, choćby była brzydka pogoda, to dużo
      spacerować, żeby się nawdychał jodu. Wcześniej lekarz rodzinny nam to sugerował
      ale tak się jakoś odwlekało,bo daleko (jesteśmy z podkarpacia), bo nie ma kasy
      itd., no a teraz te kropne choróbska nas przekonały no i wyjeżdżamy pod koniec
      sierpnia.
    • kiniasek Re: Góry czy morze dla alegika oddechowego 26.07.06, 11:43
      ja byłam z Młodą 2 tygodnie w Łebie i 2 tygodnie w Pieninach...i tu i tu
      czuła się oki a uczulona jest na brzozę,trawy, kurz i nie wiem na co jeszcze
      • bebe58 Re: Góry czy morze dla alegika oddechowego 26.07.06, 22:57
        Dziękuje za odpowiedż to nie będzie łatwe tu i tu ale może morze
        Polecają Rabke albo Bochnia Polska dzięki
    • isma Re: Góry czy morze dla alegika oddechowego 27.07.06, 14:28
      No ale ten kurz, to musi byc kurz tzw. ludzki, zeby uczulal wink)). Przeciez
      uczula nie kurz, tylko odchody roztoczy, a one sie zywia ludzkim naskorkiem. Na
      odludnych plazach z cala pewnoscia takowego jest mniej, niz na deptaku w
      Krynicy, gwarantuje wink)).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja