Już nie daję rady z tą odparzoną pupą :(

28.07.06, 02:29
Piszę tutaj na tym forum,może Wy mamy bedziecie w stanie coś doradzić.Syn ma
13,5 miesiąca i od 1,5 miesiąca ma odparzoną pupę...Stosowałam
sudokrem,skrobię ziemniaczaną,pimafucort nawet i bez jakichś szczególnych
rezultatów.Czasem się poprawia,ale w pachwinach ma czerwone płaskie
krostki,które nie reaguja na nic.Po Pimafucorcie jest na chwilę poprawa,a po
kilku dniach znowu regres.Wietrzę pupę często.Na nocnik jeszcze protestuje.Co
robić?Pediatra moja jakaś dupowata jest,bo nic nie doradz...Może znacie jakieć
magiczne kremy,masci,cokolwiek?Będę wdzieczna za każdą radę.
    • mgurniak Re: Już nie daję rady z tą odparzoną pupą :( 28.07.06, 08:19
      jak dla nas najskuteczniejsza była maśc TORMENTIOL brudzi ubranie tj majtki albo pieluche ale działa !!!
    • elkusia Re: Już nie daję rady z tą odparzoną pupą :( 28.07.06, 08:23
      trudno radzić nie widząc, ale piszesz, że od 1,5 miesiąca, czyli dokładnie gdy
      są upałym u nas, może to jednak potówki+mocz. Może po prostu spróbuj puscić go
      częsciej z gołą pupą, niech pobiega po mieszkaniu (Ja wiem, że to ryzykowne ;-
      ))) Moja córcia miała na całym ciele chrosty-dermatolog radził odstawić
      wszystkie maści, kremy, na pupę cienką warstwę sudokrem + mycie tylko wodą -
      nie chusteczki (tzn. żadko awaryjnie, na wyjeździe).
    • patyska Re: Już nie daję rady z tą odparzoną pupą :( 28.07.06, 09:37
      mojemu synowi pupa czerwienieje od alergenu pokarmowego (nie moge wytropic ktory go tak zalatwia),
      ale takze odparza sie od upalu, np. w foteliku samochodowym. po pierwsze: odparzona jest pupcia czy
      odbyt? bo jesli odbyt, to zaczelabym kombinowac, czy syn nie je czegos alergizujacego. a jesli posladki,
      to puszczalabym dziaciaka jak najczesciej z gola pupa i tyle wink a probowalas pudroderm?
    • julamimi Re: Już nie daję rady z tą odparzoną pupą :( 28.07.06, 09:42
      czy to odparzenie zaczelo sie jakims konkretnym zdarzeniem? np. braniem
      antybiotyku? W ubieglym roku walczylam z takim pseudo-odparzeniem (bo okazalo
      sie to nadkazeniem grzybiczym skory) u mojej corki. Pomogl clotrimazol
      (stosowany chyba przez 1-2 tygodnie kilka razy dziennie, jeszcze przez pare dni
      po ustapieniu zmian) i kapiele w wywarze z kory debu.
      pozdr
    • tycjani Re: Już nie daję rady z tą odparzoną pupą :( 28.07.06, 12:05
      balsam szostakowskiego, masć pięciornkowa złożona Ziaja, nitrofurazon
      też już nie dawałam rady, mała miała odparzoną pupę przez 3 miesiace sad dopiero
      w/w specyfiki pomogły

      u nas przyczyną była nietolerancja laktozy z której mała już na szczęście wyrosła

      pozdrawiam
    • mag2004 Re: Już nie daję rady z tą odparzoną pupą :( 28.07.06, 12:06
      witajsmilejesli to odparzenia to sprobuj gesty krochmal (rob takie oklady
      4xdziennie po 15 min), lotion Tanno Hermal, u nas tez pomogla masc na recepte,
      (robiona) z 3% kwasem bornym, (ale uwaga, na ktoryms z forow eksperckich
      czytalam, ze nie powinno sie go stosowac u dzieci ponizej 3 rz, ale ja
      zaryzykowalam, bo u nas odparzenia byly spore).
      pozdrawiam i zycze powodzeniasmile
      • larii Re: Już nie daję rady z tą odparzoną pupą :( 28.07.06, 17:00
        ja na odparzona pupę stosowałam robioną maść cynkową
        u nas byly aż bąble które ta maść skutecznie podsuszyła a na noc Alantan plus
        • letica Re: Już nie daję rady z tą odparzoną pupą :( 28.07.06, 22:53
          Serdecznie Wam wszystkim dziekuję za wszelkie sugestie smile Oby się sprawdziły smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja