katarzynawinni
31.07.06, 22:30
Witam, nie raz już mi pomogłyście, więc i teraz zwracam się po długiej
przerwie do Was. Mała ma obecnie 15 miesięcy od kwietnia obiawy alergii
ustąpiły, po mału zaczęłam rozszerzać jej dietę, wszystko było ok. w połowie
czerwca Oleńka zachorowała i konieczne było podanie antybiotyku , brała go
dosyć długo bo infekcja nie chciała ustępić, następnie jak wyzdrowiała 5
lipca miała szczepienie na odrę świnkę i różyczkę. Po ok 10 dniach zaczęły
się problemy z kupkami, były cuchnące, zze śluzem a nawet pojawiła się krew.
Miała rozwolnienie więc dostawała smectę i lacidofil, niestety to nie
pomagało. Odstawiłam na wszelki wypadek gluten (wprowadziłam go jako ostatni
w połowie maja i wszystko było ok) dostałam nifuroksazyd zrobiłam badania
wszystkie mozliwe i były dobre. Teraz kupki są ładne nie cuchną tak jak
poprzednie, ale zauważyłam że kupka skałada się z niestrawionych resztek
pokarmu, dokładnie jest tam cały mix pokarmowy z tego co zjadła. Nie wiem czy
to wynik podrażnienia jelit i potrwa to jeszcze przez jakiś czas zanim dojdą
do siebie po biegunce czy też to coś bardzo poważnego. Strasznie się martwię
ale pocieszam się tym że Ola jest bardzo radosna nie widać po niej
jakiejkolwiek zmiany. Sama nie wiem ale chętnie zapoznam się z Waszym zdaniem
na ten temat. Glutenu nadal nie podaję.
Będę wdzięczna za każdą odp.