środki nasenne dla dzieci?

03.08.06, 20:05
Dziewczyny,czy słyszałyście o tym żeby dawać dzieciom coś na lepszy sen,
tzn.,żeby się często nie budziło na drapanie.Może są jakieś środki.Moje roczne
dziecko przyjmuje zyrtec, a wcześniej fenistil.Teśćiowa wymyśliła,że powinnam
dawać mojej córce coś na sen...Wiem,że to głupie,ale może faktycznie coś
takiego jest.
    • sigvaris Re: środki nasenne dla dzieci? 03.08.06, 23:04
      Zanim zaczniesz coś podawać na sen przemyśl, czy zrobiłaś wszystko żeby
      wykluczyć co zaburza córce sen. Jedną z przyczyn moga byc pasożyty, takie jak:
      lamblie,
      grzyby,
      robaki.
      Jeśli już zrobiłaś wszystkie 3 badania kału w tym kierunku, to moja rada
      spóźniona.
    • olga721 Re: środki nasenne dla dzieci? 04.08.06, 09:18
      Myślę, że w żadnym wypadku!!! Środki nassenne uzależniają. Są pewnie jakieś
      ziołowe i homeopatyczne, ale po co przyzwyczajać organizm dziecka do środków
      nasennych. Może mieć później problemy z zasypianiem i załatwisz ją do końca
      życia. Poza tym środki antyhistaminowe (p/świądowi) już mają lekkie działanie
      nasenne więc po co dokładać? Nie krzywdź dziecka. Nasze teściowe zawsze coś
      wymyślają rewelacyjnego, zresztą mamy też smile ale najbezpieczniej zasięgnąć
      opinii dobrego lekarza. Postaraj się pomóc jej w inny sposób - zlikwiduj świąd
      a nie uśpij ją żeby się nie drapała.
    • mami666 Re: środki nasenne dla dzieci? 05.08.06, 12:45
      Moja lekarka przepisała synkowi (6 m-cy) CLEMASTINUM. To syrop na alergię (tzw.
      starej generacji), który czasem powoduje senność. Ja daję go małemu tylko na
      noc i doraźnie tzn. jak się bardzo drapie w dzień i ma pogorszony stan buzi.
      Bo co do przyczyn skazy, to ni cholerę nie mogę dojść i już trochę odpuściłam.
      Po prostu jak buźka jest straszna (czerwone plamy z ropą) to daję maść robioną
      na receptę (steryd + antybiotyk, żeby się nie nadkaziło), a jak jest do
      przeżycia to Oilatum Soft i tyle.
    • mamajulitki Re: środki nasenne dla dzieci? 05.08.06, 13:47
      jest taki lek hydroxyzyna albo atarax, ja wahalam sie ponad rok zanim podalam,
      przed tym wykluczylam wszelkie alergeny,
      ale lekarz mnie naklanial i podawalam tydzien, pozniej co dwa trzy dni doraznie
      jak sie drapala, pozniej wcale i poskutkowalo
      od tamtego czasu nie drapie sie w nocy, moze nauczyla sie spac,
      no ale to bylo u mnie, u ciebie moze byc inaczej
      Iwona
      • portoo Re: środki nasenne dla dzieci? 05.08.06, 15:48
        Są takie dni,że wieczorem musze podać oprócz zyrteku clemastinum. Widze że jest
        pogorszenie, świąd zaczyna się już w dzień, to w nocy bez dodatkowego leku
        byłaby masakra. i tu już nie chodzi o to,że ja czy córka sie nie wyśpię. Chodzi
        o to,że po takiej nocy byłoby bardzo dużo nowych drapanych ran sad
        Takie dni sa pomimo tego, że nic nowego do diety nie wprowadzam. Mogę więc
        zakładac, że uczula coś z zewnątrz, i że samo AZS daje znać o sobie raz mocniej
        raz słabiej.
        Różnie jednak dzieci reagują na te leki. U nas hydroxyzyna powodowała,ze córka
        jakoś tak nie była sobą, chodził marudna, snuła sie po mieszkaniu sad
        Peritol natomiast powoduje wzmożenie apetytu i to też nie zawsze jest wskazane.
        Po clemastinum jest ok, rano wstaje cała, bez szkód na ciele, ale to nie znaczy,
        że mozna sobie tak podawać jak sie chce.
        U nas jest to po konsultacji z dermatologiem.
Pełna wersja