Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem

24.08.06, 15:34
o orzeczenie niepełnoprawności dziecka w związku ze stwierdzeniem alergii
pokarmowej (mleko krowie i wszystkie jego pochodne)oraz podejrzenie astmy
oskrzelowej.

Jestem wściekła,
- najpierw czekanie na komisję prawie 3 miesiące ( urlopy i dużo wniosków)
- teraz pomimo tego że załączyłam do wniosku ksero dokumentów potwierdzonych
za zgodne z oryginałami przez lekarza to chcą oryginałów a dr Zawadzka na
urlopie.
- i ostatni dylemat, właśnie odebrałam wyniki testów z krwi które zaleciła
jeszcze wykonać wspomniana wyżej dr i jestem załamana wynikami.
Całkowite IgE - 129 IU/ml (norma w wieku 4 lat to 52 IU/ml
pozatym w swoiste IgE wykazało uczulenie na : mleko 1 klasa, kazeina 2 klasa,
pyłek dębu 1 klasa, pies 1 klasa.

Nie wiem co mam o tym sądzić ponieważ dziecko jest ponad rok na zyrtecu,
budesonidzie. Dwa poprzednie lata dziecko dostawało zapalenia oskrzeli
systematycznie co dwa miesiące w okresie od lutego do maja, nawet czerwca (
nie muszę mówić że zanim trafiłam do dr Zawadzkiej pediatrzy leczyli dziecko
antybiotykami. Poza tym dziecko kładło się głowa w dół po zmęczeniu, w nocy
notorycznie miała kaszel, a po śladowych ilościach mleka wymiotuje do dziś,
po jogurcie dostaje kataru i kaszlu.

Co w takim razie ma znaczyć ta pierwsza klasa w dodatku opisana : wynik
wątpiliwy , na ogół brak klinicznych objawów uczulenia.

Czy to znaczy że szanowna komisja bankowo podważy chorobę mojego dziecka.

Dodam jeszcze że to w ubiegłym roku trafiłam do dr z objawami astmy
oskrzelowej i od tej pory jesteśmy pod stałą jej kontrolą.

Jestem dobita , pomóżcie mi to wszystko zinterpretować. Pod koniec tamtego
roku wzięłam specjalnie urlop wychowawczy który teraz chciałam wydłużyć.
    • patyska Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 15:53
      bede z toba szczera - watpie, ze dostaniesz orzeczenie. ono nalezy sie dzieciom, ktore sa naprawde w
      zlym stanie. moj syn, jak mial roczek byl jedna saczaca rana, nie bylo na jego ciele ani jednego
      zdrowego miejsca, jak go zobaczyl alergolog (dr Sikorski) to natychmiast zaproponowal taka komisje,
      poza tym testy u Jeremiego to byly klasy 3 chyba na wszystko, IgE przy normie 23 mial 448 etc. takie
      dzieci jak Jeremi to przypadki wyjatkowe, wiec orzeczenie murowane w/g lekarza, ale dla 140 zeta
      miesiecznie (zalosna suma) to mi sie nawet nie chcialo o tym myslec. gdyby twoje dziecko mialo astme,
      dusilo sie co noc i to wszystko mialabys udokumentowane, dodatkowo wyniki zle to moze, moze, kto
      wie. ale jesli jest tak jak opisujesz to chyba nie masz na co liczyc... nawet tu na forum byly opisywane
      przypadki naprawde ciezko chorych dzieci, a nie z alergia pokarmowa i podejrzeniem astmy, ktorym
      orzeczenia odmowiono.
      • wiki1977 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 15:59
        no to mnie dobiłaś.
        nie wiem czemu akurat takie wyniki badań skoro dziecko jest na łyżce mleka
        wymiotuje cały dzień.
        może ktoś ma jeszcze jakieś doświadczenie z tego rodzaju komisją a i jeszcze
        pytanie co do wiarygodności testów z krwi.
    • wiki1977 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 16:00
      nie chodzi mi o pieniądze ale bardzo zależy mi na wydłużeniu urlopu.
      • patyska Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 16:07
        no pewnie, ze nie chodzi o pieniadze, moga sobie te grosze doope wsadzic! sad ale istnieje cos takiego jak
        L20 - na taka jednostke mozesz wziac do pol roku zwolnienia nad opieke nad chorym dzieckiem.
        pokombinuj jak ci tego orzeczenia nie dadza.
        • wiki1977 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 16:09
          kiedyś się o to pytałam lekarza ale to też jest niestety chyba związane z tym
          orzeczeniem sad
          • patyska Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 16:11
            nie jest. mialam L20, a po orzeczenie nawet sie nigdy nie fatygowalam wink
            • wiki1977 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 16:14
              i jak się to załatwia tylko z lekarzem ? na podstawie dokumentów świdczących o
              alergii ?
              • patyska Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 16:20
                tak. i objawow - jesli sa bardzo ostre, dostajesz L20.
        • izabela1976 Do Patyski 29.08.06, 14:48
          Patyska,

          czy mogłaby spowiedzieć mi coś więcej o tym L20?
          • patyska Re: Do Patyski 29.08.06, 16:17
            prawde powiedziawszy nic nie wiem wink to zwolnienie na chorobe przewlekla chyba, lekarz wypisywal wink
    • ana256 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 16:13
      Czy to jest wynik tzw. panelu ? czy alergeny pojedyncze?
      Czy były robione test na roztocza? plesnie?

      Wynik - białko mleka krowiego 1 , kazeina 2 . Kazeina jest białkiem mleka
      krowiego.
      Nie kieruj się standardowym opisem dołączonym do wyniku.
      Najważniejsze są występujące objawy, historia choroby.
      • patyska Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 16:21
        Anka, prosze! nie rob dziewczynie nadziei, te komisje to raczej serca w skladzie nie maja wink bylo juz o tym
        na forum, ale nie mam czasu grzebac.
      • wiki1977 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 16:23
        właśnie miałam sprawdzać w necie co to jest ta kazeina której nazwę kojarzyłam.
        miałam mieć zrobiony cały panel ale czy był cały rzeczywiście chyba nie ,
        wymienię co jest:
        - brzoza, olszyna, dąb 1kl, tymotka łąkowa, żyto, bylica, babka lancetowata,
        D.pteronyssinus, D.farinae, pies 1 kl, kot, koń, świnka, chomik, królik, asp.
        fumigatus, cladosp.herbarum, pen. notatum, alt. tenuis
        - orzech laskowy , ziemny, włoski, migdał , mleko, kazeina 2 kl, ziemniak ,
        seler, marchew, pomidor, dorsz, krewetka, brzoskwinia, jabłko , soja, mąka
        pszenna, sezam, mąka żynia.

        Rzeczywiście sami podejrzewamy też roztocza kurzu , nie wiem czy kryje się to
        pod którąś z łacińskich nazw ? ale chyba nie.

        Dziecko ma już 4 lata i cały czas jest na bebilonie pepti, którego szczerze
        nienawidzi, po soi też wymiotowała sad
        • ana256 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 16:31
          D. petronyssinus i farinae to właśnie roztocza. Plesie też masz. Cladosporium,
          Fumigatus, Penicullium notatum, Alternaria.
          Wyglada na to masz zrobione dwa panlene pokarmowy i inhalacyjny.

          Ale już nic nie gadam bo mnie znowu Patyska ochrzanismile)))

        • kruffa Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 24.08.06, 20:40
          Ja przyłączę się do dziewczyn - takie wyniki to ma większośc alergików.
          Moja córka miała o wiele gorsze. Ja bym dała sobie spokój z tą komisją, bo cię
          mogą najzwyczajniej w świecie wyśmia.
          A jak nie chce mieszanek, to niech bierze wapno w tabletkach.
          A tak btw to co daje takie orzeczenie?

          Kruffa
          • wiki1977 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 25.08.06, 10:33
            Wiem że tak może być kruffa, ale tym akurat przejmuję się najmniej. Ja wiem że
            dziecko jest dużym alergikiem i przecież nie żałowałabym dziecku serka, jogurtu
            etc. Chciałabym żeby naprawdę była zdrowa jadła to co inne zdrowe dzieci to
            byłoby dla mnie największe szczęście.
            Niestety w moim mieście jest jedno przedszkole w którym nie ma specjalnej
            kuchni dla diabetyków , więc jeśli np na śniadanko jest kanapka z serem to moje
            dziecko dostałoby suchy chlebek, nie mówiąc już o zaprawionych zupkach, dlatego
            tak bardzo zależy mi na wychowawczym żebym miała czas wozić ją chociaż na
            jakieś zajęcia.
          • mata_haari Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 29.08.06, 00:14
            Kruffo, orzeczenie takie daje:
            - możliwość uzyskania 144 zł miesięcznie ( smile)))) )
            - możliwość odliczania pieniędzy wydanych na leczenie dziecka
            - możliwość uzyskania dłuższego wychowawczego
            oraz mniejszą opłatę za przedszkole.
    • agata9991 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 25.08.06, 10:00
      jest na forum dziewczyna matha-hari (nie wiem czy dobrze napisałam), która ma
      takie orzeczenie na alergię właśnie. Korespondowałam z nią kiedyś, bo doradzała
      mi gdzie i jak to sie załatwia. Ja tez złożyłam papiery, teraz czekam na
      komisję, z tym że oprócz alergii mamy jeszcze reflux moczowy. Ja jasno
      zaznaczyłam na wniosku, że skaładm w celu przedłużenia urlopu wychowawczego, bo
      tylko mając orzeczenie można po wykorzystanych 3 latach przedłużać urlop. Może
      jeśli chodzi o zasiłki pielęgnacyjne to bardziej restrykcyjnie patrzą, nie wiem,
      zobaczymy czy mi się uda. Moja znajoma też ma takie orzeczenie, ale na zupełnie
      inne schorzenie i też zaznaczała, że chodzi tylko o urlop i w jej przypadku
      komisja trwała 5 minut i orzeczenie dostała.
      • wiki1977 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 25.08.06, 10:26
        mnie też chodzi tylko i wyłacznie o wydłużenie urlopu wychowawczego, czy ta
        Twoja koleżanka dostała zatem zasiłek. Mnie mówiono że to się łączy jedno z
        drugim ale jeśli masz racje to ja też będę tak argumentować.

        Ja mam tą komisję w poniedziałek więc już nie zrezygnuję, aczkolwiek nadzieja
        całkiem mnie opuściła...

        Mam jescze pytanie do Was odnośnie samych badań. Czy testy z krwi są
        wiarygodne ?
        Wg moich obserwacji dziecko uczulone jest na pyłki brzozy , olchy i na pewno
        kurz. Pokarmowo tylko mleko i soja . Czy Wasze dzieci pomimo niskich wyników
        testów z krwi miały dużą alergię. Czy żeby być pewnym co do pyłków które ją
        uczulają robić testy skórne. Miałam od nowego roku podawać jej leki tylko w
        okresach pylenia roślin na które jest uczulona.
        • agata9991 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 25.08.06, 10:33
          co do znajomej, to nie wiem czy może wziąść zasiłek, skoro mówiła, że chodzi
          tylko o urlop-zapytam, chociaż wydaje mi się, że orzeczenie to orzeczenie, jest
          jedno i jak sie je ma to można i pewnie o zasiłek sie starać.
          Mojej córce z krwi i z testów skórnych nie wychodzi nic, natomiast w okresie
          pylenia brzozy, traw -cały okres od końca kwietnia, praktycznie do teraz, kiedy
          zmiany powoli ustępują, jej oczy to jedna, czerwona skorupa, tak reaguje na pyłki.
          • wiki1977 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 25.08.06, 10:36
            agatka, ja zrozumiałam że jak dostajesz orzeczenie to automatycznie zasiłek i
            całą resztę uptrawnień ( czyli wychowawczy) jeśli możesz dopytaj znajomej, bo
            ja w takim razie na komisji powiem że chodziło mi tylko o urlop i zmienię to we
            wniosku. może to mi coś pomoże.
            • agata9991 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 25.08.06, 11:01
              zadzwonię do niej i dam ci znać
              • agnieszka728 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 25.08.06, 11:04
                Witam!
                Moja córeczka ma alergię pokarmową, stwierdzoną przez wszystkich lekarzy, u
                których z nią byłam.
                Alergia objawia się zmianami skórnymi (szczególnie dłonie), biegunkami (przy
                próbach wprowadzania mięsa miałyśmy biegunki trwające po trzy tygodnie), mimo
                apetytu nie przybieraniem na wadze.
                W wieku pół roczku zrobiłam córeczce testy z krwi, no cóż wyniki niestety nic
                nam nie wyjaśniły. Klasa 1.
                „Wynik wątpliwy. Na ogół brak klinicznych objawów towarzyszących uczuleniu”.
                Najwięcej wyszło na:
                Żółtko jaja kurzego- 0.55
                Dorsz- 0.55
                Jabłko- 0.55
                Soja- 0.55
                Orzech ziemny- 0.51
                Mleko- 0.51
                Białko jaja kurzego- 0.51
                Ziemniak- 0.51
                Marchew- 0.51
                Mąka pszenna- 0.51
                Naskórek konia- 0.51
                Pyłek brzozy brodawkowej- 0.51
                Asp. fumigatus- 0.51
                jest jeszcze kilka po 0.35
                Skąd, więc to AZS???????????????????????????????????
                Doktor próbowała mi to jakoś wyjaśnić, że w czasie, kiedy wykonywane były testy
                organizm był tak poprzestawiany, że nawet, jeśli córeczka miałaby zrobione
                testy na 1000 alergenów to wszystkie wyszłyby dodatnio.
                Kiedy mała miała roczek znów zrobiłyśmy testy z krwi w CZD w Warszawie.
                Niestety nie mam wyników (są u naszej Pani dr), ale z tego, co pamiętam IgE
                wyszło bardzo wysokie (około 500), natomiast poszczególne alergeny (marchewka,
                ryż, ziemniak, kurczak, indyk, gruszka, jabłko, królik) wyszły ok.
                Dr powiedziała mi, że albo dziecko przestało być już na te produkty uczulone (i
                to jest najbardziej prawdopodobne), albo jest to alergia ukryta, albo testy
                zostały źle wykonane.
                20 września ponownie ma mieć wykonywane testy.
                Córeczka ma 1,5 roczku i nadal nie jada mleka i jego pochodnych, jaj (dziś
                wypróbujemy przepiórcze, aż się boję), ryb, wielu owoców i warzyw. Jej
                jadłospis jest bardzo ubogi.
                W kwestii zwolnienia L20 i komisji pierwsze słyszę poszukaj może czegoś w
                internecie.
                Pozdrawiam!
    • agata9991 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 25.08.06, 12:33
      no więc znajoma nie pobiera zasiłku, ale mając orzeczenie mogłaby sie o niego
      starać. nie ma osobnych orzeczeń w celu przedłużenia urlopu i zasiłku. ale
      lepiej powiedzieć, że nie o zasilek chodzi.
      • wiki1977 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 25.08.06, 12:38
        Dziękuję Ci złoto za fatygę, mam nadzieję, że to mi pomoże.
        Dam znać w poniedziałek.
        Pozdrawiam
    • agata9991 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 28.08.06, 16:13
      i jak poo komisji?
      • mata_haari Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 29.08.06, 00:12
        A Wy kiedy macie komisję?

        Nam się orzeczenie kończy w listopadzie i znowu będę zbierać dokumentację, ale
        czy coś z tego wyjdzie nie wiem. Też mi głównie zależy na wychowawczym i może
        jak to zaznaczę, to orzeczenie dostanę. Zobaczymy. Bardzo bym chciała.
        • zosia888 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 29.08.06, 09:26
          Witam!
          Wiem, ze juz po komisji, ale dopiero teraz przeczytalam ten watek ... Jak poszlo?
          Moze innym sie przyda wiec napisze.
          Otoz moj synek tez ma ciezkie AZS, obecnie 3 lata, choruje od 3 miesiaca zycia. Obecnie na: bebilonie amino, amarantusie, kroliku, ziemniakach, sinlacu oraz w porywach gruszka wiliamsa, buraki. Niektorzy mnie tu znaja, wiec wiedza ze jest to ciezki przypadek. Caly zas testujemy rozne produkty z grupy "nieuczulajacych", ale niewiele nam sie udaje wprowadzic. Nigdy nie testowalismy produktow z grupy uczulajacych typu: jajka, pieczywo, mleko itp. Ale do rzeczy. Kolezanka od dawna namawiala mnie zebym zlozyla papiery na Komisje, ale jakos przez gardlo nie chcialo mi przejsc ze synek jest niepelnosprawny. Bo przeciez nie jest. Poza tym wszedzie slyszlam, ze alergikom zasilku nie daja. I tez nie chodzilo mi o te 144 zl, tylko o mozliwosc odliczania wydatkow na leki. Bo niestety w aptece zostawiam fortune. Przy tak ograniczonej diecie samego tego bebilonu zjada 1 puszke na 2-2,5 dnia. Ale niewazne. Grunt ze papiery zlozylam i decyzja jest pozytywna. Synek ma ustalony stopien niepelnosprawnosci od urodzenia. Zasilek zostal przyznany na 3 lata. Nie mialam wcale zbyt duzo badan i opinii lekarskich. Zreszta nawiasem mowiac komisja zarzucila mi nawet ze za duzo tego dolaczylam. Zreszta komisja - znaczy jeden lekarz, nie alergolog. Potem byla jeszcze rozmowa z psychologiem. Jezeli kogos interesuja szczegoly chetnie napisze. Grunt, ze mysle ze jak ktos ma ciezki przypadek to jednak warto sie o to postarac. To nie jest zadna jalmuzna, po prostu nam sie to nalezy. Pozdrawiam i zycze wszystkim powodzenia.
          • zosia888 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 29.08.06, 09:45
            Acha, w przypadku starszych dzieci jest to jeszcze o tyle wazne, ze mozna starac sie o indywidualny tok nauczania. Moj synek do przedszkola na pewno nie pojdzie. A zerowka jest obowiazkowa. Jezeli do tej pory nie wyrosnie sad bede musiala wlasnie starac sie o indywidualny tok nauczania. A jak w miedzyczasie jakis madry minister wymysli obowiazkowe przedszkole dla 5-latkow, no to tez problem. Takze przydatne jest to w wielu dziedzinach. A czas szybko leci.
            • agata9991 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 29.08.06, 16:05
              ja dopiero zlożyłam papiery w zeszłym tygodniu. W ciągu miesiąca ma byc komisja.
              Zosiu, a co pytał Was psycholog?
              • zosia888 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 30.08.06, 11:29
                Witam!

                To pewnie zalezy od tego ile lat ma dziecko. Pytala sie czy umie sam jesc, czy umie sie sam ubierac, czy sprzata po sobie zabawki. Moj maly jest generalnie bardzo wygadany, wiec glownie to on gadal i na wszystkie pytania odpowiadal twierdzaco. Na to ja, ze to nieprawda, owszem umie, ale tego nie robi. Na to Pani psycholog: "nie Pani pytam tylko dziecko!". Mile. No ale nic. Wieszkosc to ja opowiadalam, ze jest nerwowy, placzliwy, nadpobudliwy ruchowo. Chodzimy do Poradni Zdrowia Psychicznego i mialam zaswiadczenia od psychologa i psychiatry. Takze moze dlatego za wiele nie wypytywala. Generalnie stwierdzila, ze dziecko jest nad wiek rozwiniete, bardzo komunikatywne i smiale. Co w tym akurat przypadku nie wrozylo dobrze.
    • agata9991 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 20.09.06, 14:40
      jestesmy po komisji, mamy orzzeczenie na 2 lata, nie było źle, z obserwacji,
      każdy kto był dzisiaj przede mną orzeczenie dostawał, tak więc jeśli kogoś
      odstrasza tylko to,że "na pewno i tak mi nie dadzą", to niech próbuje, jestem
      pewna, że mojej dokumentacji to nawet nikt nie czytał, zorientowałam się po
      rozmowie. Teraz na spokojnie mogę przedłużać wychowawczysmile
      • mata_haari Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 20.09.06, 18:00
        No to super. Ciekawe, czy nam przedłużą. Gdybym dostała jeszcze na dwa lata, to
        mogłabym przedłużyć wychowawczy, bo rok w tej sytuacji i tak mnie za bardzo nie
        urządza. No, ale zobaczymy w listopadzie.
        U nas w zeszłym roku lekarz bardzo szczegółowo analizował całą załączoną
        dokumentację.
        • wiki1977 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 11.10.06, 10:50
          Witam i przepraszam że tak długo czekałyście na moją odpowiedź.
          Dostałyśmy orzeczenie smile
          Rozmowa z psychologiem + lekarzem pediatrą.
          Ja godzinę przed komisją podałam dziecku 2 łyżeczki danonka. W drodze małą
          bolał już brzuch a na komisji dziecko kasłało i kichało, powiedziałam im że to
          efekt próby danonka i nikt już nie patrzył wątpił że moje dziecko ma dużą
          alergię. Tylko dziecka szkoda, że musiałam zastosować coś takiego. Dr
          powiedziała że testy wcale nie są wiarygodne. Aha ja zaznaczyłam że nie zależy
          mi na zasiłku chce tylko być z dzieckiem dłużej w domu bo nie nadaje się do
          jedynego w naszym mieście przedszkola.

          Pozdrawiam
          • mata_haari Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 11.10.06, 11:40
            Ale zaznaczyłas to jakoś we wniosku, czy już w czasie komisji powiedziałaś na
            ten temat? Pytam, bo sama mam wkrótce kolejną komisję i podobnie jak Tobie
            bardziej zależy mi na dłuższym wychowawczym, niż na zasiłku.
            • wiki1977 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 11.10.06, 13:21
              we wniosku zaznaczyłam że chodzi o zasiłek pielęgnacyjny ponieważ myślałam że
              wtedy kiedy mam przyznany zasiłek mam prawo do urlopu.
              a wygląda to tak że trzeba mieć po prostu orzeczoną niepełnosprawność dziecka i
              na dokumencie który otrzymałam mam zaznaczone do czego mnie akurat ten dokument
              uprawnia cyt. dla wszystkich zaiteresowanych część dokumentu:
              wsazania :
              1.odpowiedniego zatrudniania uwzględniającego psychofizyczne możliwości danej
              osoby : NIE
              2.szkolenie w tym specjalistycznego : NIE
              3.Zatrudnienia w zakładzie aktywności zawodowej : NIE
              4.uczestnictwa w terapii zajęciowej :NIE
              5.konieczności zaopatrzenia w przedmioty ortopedczne , środki pomocnicze oraz
              pomoce techniczne ułatwiające funkcjonowanie danej osoby : TAK , inhalator (nie
              wiem ile % dofinansowania)
              6.korzystania z systemu wsparcia w samodzielnej egzystencji, przez co rozumie
              się korzystanie z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i
              rehabilitacyjnych świadczonych przez sieć instytucji pomocy społecznej
              organizacje pozarządowe oraz inne placówki :TAK (na podstawie tego punktu
              należy się chyba m.in. dofinansowanie do sanatorium ale chyba także właśnie
              zasiłek pielęgnacyjny, z druczkiem trzeba się zgłosić do gminy, czego nie
              czyniłam)
              7. konieczności stełej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku
              ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
              8.konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie
              leczenia rehabilitacji i edukacji : TAK
              9.spełniania przez osobę niepełnosprawną przesłanek art.8 ust. 1 Ustawy Prawo o
              ruchu drogowym
              10.prawo do oddzielnego pokoju

              i uzasadnienie z orzeczenia:
              stan zdrowia dziecka powoduje konieczności zapewnienia całkowitej opieki w
              zaspokajaniu podstwowych potrezb życiowych w sposób przewyższający wsparcie
              potrzebne osobie w danym wieku.

              wracając do twojego pytania : na samej komisji zarówno psychologowi który
              prowadził wywiad ( pytania o warunki bytowe, zarobki zaznaczyłam że są b. dobre
              i nie chodzi o dodatkowe pieniądze ze strony państwa) to samo powtórzyłam
              lekarzowi. niemniej jednak z dokumentu z który wyżej cyt. i tak uznano że
              zasiłek nam się należy. nie skaładałam wniosku do gminy ponieważ nie narzekam a
              brak kasy i są ludzie którzy rzeczywiście go potrzebują. oczywiście wydajemy
              mnóstwo pieniązków na leki , specjalne mleko etc, ale na szczęście nas na to
              wszsystko stać.

              myślę że niemałe znaczenie ma też fakt jaki lekarz prowadzi nasze dziecko. (być
              może również ma znaczenie renoma i tytuł przed nazwiskiem, ale to już tylko
              moje dywagacje.

              pozdrawiam i życzę pozytywnego rozpatrzenia twojej prośby
              • mata_haari Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 11.10.06, 16:41
                Dziękuję baaaardzo za tak szczegółową odpowiedź. Wczoraj złożyłam znowu
                dokumenty o orzeczenie i na komisję mam czekać 1-2 m-ce. Póki co, we wniosku,
                tak jak i w ubiegłym roku, zaznaczyłam, że chodzi o zasiłek pielęgnacyjny.
                Zobaczymy, co będzie dalej.
                Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam.
                • alabama8 Re: Pomóżcie - mam komisję z dzieckiem 20.10.06, 11:35
                  Dodam jeszcze że z orzeczeniem o niepełnosprawności (i legitymacją wydaną na
                  dziecko) można w Warszawie jeździć za friko komunikacją miejską (z dzieckiem).
                  Sporo to pomaga jak siętrzeba raz w tygodniu do lekarza dopchać.
                  Ale mam pytanie:
                  jaka jest podstawa prawna umożliwiająca obniżkę opłaty za przedszkole dla
                  dziecka z orzeczoną niepełnosprawnością?
                  Natknełam się na to stwierdzenie jakiś czas temu, ale mimo poszukiwań - nie
                  znalazłam podstawy którą mogłabym się podeprzeć podczas rozmowy w przedszkolu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja